Wolne media

20 wrz 2019

Przeczytałem wczoraj, że Polska w rankingu wolności mediów tworzonym przez organizację międzynarodową Reporterzy bez Granic, spadła z miejsca 19. w 2014 roku i 18. w 2015 roku na 58. miejsce w 2018 roku. Wcześniej Polska tak złe notowania miała w latach 2005–2007, zajmując kolejno 53., 60. i 56. miejsce. W związku z tym, coś Państwu opowiem…

Półtora roku temu prowadziłem na antenie telewizji Superstacja program pt. „Radiokomitet”. Współprowadziłem. Od 2014 roku. Wraz z zakupem przez Solorza Zygmunta pełnego pakietu akcji telewizji Superstacja, program przestał być nadawany. Poinformowano nas o tym za pomocą mejla z nową ramówką, w którym Radiokomitetu już nie było. I tyle. To akurat mnie szczególnie nie zdziwiło. Taki sposób komunikacji wertykalnej kierownictwa z pracownikami praktykowany był w tej firmie chyba od zawsze.
Przez cztery lata naszej, radiokomitetowej, bytności na antenie, wyczynialiśmy tam przeróżne hece. Naśmiewaliśmy się z rządzących jak się patrzy; na biurku trzymaliśmy portret pana prezydenta Andrzeja w okularach zdartych za pomocą painta z generała. Tekturową figurę Beaty Szydło ubieraliśmy w koszulkę z napisem Refugees welcome. Zapraszaliśmy do audycji m.in. rabina, muftiego i satanistę. Nikt, ani żadna Rada Przyzwoitości ani poseł PiS-u, ani ksiądz tego czy innego obrządku, nie złożył na nas nigdzie skargi, bo przy dystansie i autoironii, nikogo nie lżyliśmy ani nie obrażaliśmy, co poniektórym na tej samej antenie już się udawało. My jednak mieliśmy ambicję, aby robić program, który będzie patrzył na ręce każdej władzy-szarej, burej, pstrokatej; każdy kto ma władzę, niech zawsze budzi w Tobie odrazę, powtarzaliśmy za wieszczem. Aż tu nagle, po czterech latach niesforności i wolności słowa, przyszła kryska i wyrzucili. Chwilę po nas, wyrzucili, z własnej albo i przymuszonej woli, Kubę Wątłego. A na sam koniec, kiedy reformy nowego zarządu zatoczyły coraz ciaśniejszy krąg, stacja zrezygnowała całkiem z polityki. Na bruk poszedł Żakowski, Czyż, Zimnik, Łaguna, wcześniej zrezygnowała Eliza Michalik. Parę dni temu większość pracujących jeszcze w Superstacji dziennikarzy i pracowników technicznych skończyły się umowy na czas określony. Część znalazła zatrudnienie w Polsacie, część jeszcze gdzie indziej, część-nigdzie.
Przez te kilka lat pracy w Superstacji, już pod rządami PiS-u, dostawaliśmy od czasu do czasu sygnały, że rządzący mogą towarzystwo niebawem wziąć za pysk i przepędzić. Ale jakoś to nie następowało. Dalej robiliśmy swoje. Nikt nas nie cenzurował ani nie napominał. Płacili marnie, za to nie było w firmie atmosfery znanej z korpo; podkopywania, podkładania świń. Było naprawdę fajnie. Jak mawiano na korytarzach: ch…owo, ale stabilnie. Aż po swoje przyszedł kolega S. i na raz sprawy nabrały przyspieszenia. Dyrektorem programowym został Grzegorz Jankowski, były naczelny „Faktu”, który na wizji w rozmowach z politykami nie krył ani na jotę tego, że aborcja, to dla niego zabijanie nienarodzonych dzieci, i w ten sposób właśnie kazał o niej mówić zaproszonemu do programu Zandbergowi. To, że Radiokomitet nie był jego ulubieńcem specjalnie mnie nie dziwiło. Ale żeby w trymiga rozpieprzyć i rozpędzić jedyną realnie opozycyjną stację, w której inna niż prawicowa myśl miała szansę dojść do głosu? Nie spodziewałem się, że tak szybko im pójdzie.
W Polsce nie ma cenzury. Jest wolność słowa. Można mówić co się chce i jak się chce, w granicach prawa. W mediach publicznych i prywatnych jest pluralizm poglądów i opinii. Nikt nikogo nie wsadza się do więzienia za krytykę poczynań rządu. Media są wolne i niezależne. To wszystko można usłyszeć od polityków partii i rządzącej i ich apologetów. Prywatnych i publicznych. Dużych i małych.
Polska w rankingu wolności mediów spadła z miejsca 19. w 2014 roku i 18. w 2015 roku na 58. miejsce w 2018 roku. Wcześniej Polska tak złe notowania miała w latach 2005–2007…
Jarek Ważny

Jarek Ważny – dziennikarz i muzyk w jednej osobie. Jest absolwentem dziennikarstwa UW, występował z takimi formacjami jak Większy Obciach, The Bartenders i deSka, Vespa, Obecnie gra na puzonie w grupie Kult a także z zespołami Buldog i El Doopa. prowadzi także bloga „PoTrasie”

Najnowsze

Łaska

Łaska

Paolo Sorrentino zrobił filmu o człowieku, bardzo włoski, bardzo katolicki i odrobinę humanistyczny. Ten humanizm...

Sprawdź również

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Spółka Skarbu Państwa PKP S.A. oferuje na swojej stronie sprzedaż nieruchomości głównie mieszkaniowych, usytuowanych w różnych miejscowościach, które przedstawia jako „tanie”. Choć niektóre z cen faktycznie nie wydają się w obecnych realiach wygórowane, to wśród ofert...

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Prezydent zawetował ustawę o „osobie najbliższej”. Stało się więc to, co było oczywiste, że się stanie. Nawrocki opowiada bajki o „obronie małżeństwa”, ponieważ jak podkreśla bezustannie „nic, co jest quasi-małżeństwem, nie może liczyć na moje wsparcie”. Krucha jest...

Czarnek na dywaniku

Czarnek na dywaniku

Przemysław Czarnek nie został jeszcze premierem, ale już zapowiedział, co zrobi, gdy nim zostanie. Na antenie TV Republika stwierdził, że „zmusiłby na arenie międzynarodowej Ukrainę do radykalnej zmiany kursu wobec Polski i Polaków, nie tylko jeśli chodzi o kwestie...

Znowu kolejna nagonka

Znowu kolejna nagonka

Polska neohusaria oczywiście nie zawiodła. Bohatersko atakuje nastolatków i małe dziewczynki. Krzyczą, że coś tam „Pamiętamy”, choć niczego oczywiście nie pamiętają. Chodzi wyłącznie o racjonalizację agresji. Dowiedzieli się z social mediów, że „już można”. Należy...

OPZZ wesprze protest ZNP. Demonstracja 31 sierpnia przed KPRM

OPZZ wesprze protest ZNP. Demonstracja 31 sierpnia przed KPRM

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych zaapelowało do swoich organizacji członkowskich o udział w proteście Związku Nauczycielstwa Polskiego. Demonstracja odbędzie się 31 sierpnia przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Warszawie. Decyzję o poparciu protestu...