Zapowiedź kryzysu władzy

30 gru 2019

Wydarzenia ostatnich kilku tygodni ponownie pokazują, jak niepewna jest polityczna przyszłość i jak bardzo należy się liczyć z nieoczekiwanymi wydarzeniami.

Po październikowych wyborach (poprzedzonych wygranymi przez PiS majowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego) wielu komentatorów wyrażało pogląd, że zmierzający do autorytaryzmu obóz władzy umocnił swą pozycję i ma przed sobą wiele lat panowania. W środowiskach opozycyjnych pesymistycznie zapatrywano się na wynik wyborów prezydenckich, a sprzyjająca opozycji prasa najchętniej rozpisywała się na temat – skądinąd dość oczywistych – błędów Grzegorza Schetyny i innych przywódców opozycji demokratycznej. Natomiast w obozie rządzącym widać było triumfalizm, wzmacniany poczuciem, że kolejne zwycięstwo jest w zasięgu ręki. To już przeszłość.

Banaś pogrąży Dudę?

Niedawno (w „Gazecie Wyborczej” z 19 grudnia) ukazał się wywiad jednego z najlepszych specjalistów badających zachowania polityczne społeczeństwa polskiego, prof. Jacka Raciborskiego, który przewiduje przegraną prezydenta Dudy w przyszłorocznych wyborach. To ciekawy sygnał. Po stronie opozycji zanika (moim zdaniem, zbyt powolnie) nastrój pesymizmu i rodzi się wola walki. Walki o zwycięstwo, o lepszą dla Polski politykę.

Dzieje się tak nie w wyniku jakiegoś spektakularnego wzmocnienia opozycji, lecz w konsekwencji wydarzeń wstrząsających obozem władzy. To, co dzieje się w ostatnich miesiącach kończącego się roku, z pozoru wydaje się serią zdumiewających błędów, ale w istocie jest zapowiedzią zbliżającego się (lub już kiełkującego) kryzysu politycznego.

.Najpierw wybuchła sprawa Mariana Banasia. Z pozoru jest ona całkowicie niewytłumaczalna. Jak bowiem mogła się zdarzyć tak wielka kompromitacja służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa, w wyniku którego na jedno z najważniejszych stanowisk w państwie wybrany został człowiek obciążony bardzo poważnymi zarzutami prawnymi? Jeśli byłby to skutek zaniedbania, powinny już dawno nastąpić dymisje – i to na najwyższym, ministerialnym szczeblu. Brak tych dymisji sugeruje, że służby wywiązały się ze swych obowiązków, ale że w ośrodku kierowniczym zapadła decyzja, by mimo wszystko Banasia awansować. Czy nie dlatego, że wygodnie jest mieć na każdego „haki” pozwalające go trzymać w ryzach?

Kto stoi za Banasiem?

W tym rozumowaniu jest jednak jeden punkt niejasny. Czy ujawnienie skandalicznych działań Banasia było możliwe tylko dzięki talentowi dziennikarza? Czy nie podsunięto mu (nawet bez jego wiedzy) informacji, które mieli w ręku polityczni rywale obecnego szefa, a jeszcze bardziej premiera? Wiele na to wskazuje, zwłaszcza, że – jak w dobrej powieści kryminalnej – jest ktoś, kto ma zarówno motyw, jak i możliwości takiego działania. Jest to ambitny i poróżniony z premierem minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Jeszcze nie opadł kurz po aferze Banasia, gdy „grupa posłów”, za którą w sposób oczywisty stoi Ministerstwo Sprawiedliwości, zgłosiła projekt ustawy drastycznie ograniczającej samodzielność sędziów i narażającej Polskę na nowy konflikt z Unią Europejską. Projekt ten w ekspresowym tempie przeszedł przez Sejm, ale jego dalsze losy nie są pewne. Pewne natomiast jest, że stawia on prezydenta Dudę w bardzo trudnej sytuacji. Jeśli ustawa ta zostanie uchwalona (co nie jest tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać po głosowaniu sejmowym), prezydent stanie przed bardzo trudną decyzją. Podpisanie tej ustawy do szczętu zniszczy szanse na uzyskanie przez Dudę poparcia wśród umiarkowanych wyborców prawicy – jej zawetowanie skutkować będzie odwetem radykałów.

Mamy więc do czynienia z kolejnymi wielkim błędem politycznym. Czy jednak jest to błąd, czy raczej na zimno zaplanowany ruch o dalekosiężnych konsekwencjach?

Prawica to nie monolit

Racjonalne wytłumaczenie obu tych spraw sugeruje, że w obozie rządzącym uformowała się frakcja, która już dziś stawia nie na sukces w najbliższej przyszłości, lecz na przegrupowanie polityczne wynikające z przegrania wyborów prezydenckich i z kryzysu obecnego kierownictwa obozu rządzącego. To w jej interesie byłoby tworzenie sytuacji doraźnie osłabiającej obóz rządzący, ale zarazem powodującej jego wyraźniejszą radykalizację. Polaryzacja bowiem – i tylko ona – może dać radykałom przywództwo w czasach, które przyjdą po przegranych wyborach i po odejściu od władzy Jarosława Kaczyńskiego. Frakcja ta podniosła głowę w sytuacji, w której Jarosław Kaczyński ze względu na stan zdrowia nie mógł tak skutecznie, jak dawniej, kontrolować sytuacji w jego obozie.
Kryzysy formacji rządzących najczęściej zaczynają się od fermentu wewnętrznego. Prawo i Sprawiedliwość przez wiele lat było bardzo zwartą formacja, której trzonem był „zakon” najwierniejszych. To już przeszłość. Rządzenie rodzi konflikty interesów i potęguje osobiste ambicje. Kiedyś obserwowaliśmy to w SLD, potem w PO. Dlaczego los miałby pod tym względem być dla PiS łagodniejszy?
Rok 2019 kończy się dla rządzących marnie. To jeszcze nie kryzys, ale już zwiastun nadchodzących problemów. A więc: szczęśliwego nowego roku!

Najnowsze

Wielkie granie w innej siedzibie

Wielkie granie w innej siedzibie

Szalone Dni Muzyki zyskały nowy dom w siedzibie Sinfonii Varsovia na Grochowskiej, po rewitalizacji Instytutu Weterynarii. Festiwal trwał sześć dni i przyciągnął tłumy, w tym koncerty kameralne, orkiestrowe oraz występy dla dzieci. Na programie znalazły się dzieła klasyków takich jak Mozart, Chopin i Bach, a także młodzi wykonawcy z polskich szkół muzycznych pokazali swoje umiejętności. Wystąpiły znane zespoły oraz artyści solowi, pokazując potencjał muzyczny w Polsce. Wkrótce festiwal wejdzie w nową erę, mając nadzieję na dalszy rozwój.

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Media społecznościowe zdominowały życie dzieci, przyćmiewając wpływ rodziców i szkół. Algorytmy TikToka, Instagrama i YouTube’a stały się nowymi wychowawcami, prowadząc do długich godzin spędzanych online, gdzie przemoc, idealizowane ciała oraz presja społeczna są na porządku dziennym. Zjawisko to nie pozostaje bez wpływu na zdrowie psychiczne młodzieży, z rosnącym odsetkiem problematycznego korzystania z sieci. Polski rząd próbuje ograniczyć dostęp do tych platform, ale sama granica wiekowa to za mało. Społeczeństwo musi zająć się odpowiedzialnością korporacji, które zyskują kosztem dobrostanu młodych ludzi.

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska to gospodarczy fenomen, bijący na głowę Niemców, Francuzów i Włochów w tempie wzrostu PKB. Jednak za imponującymi statystykami kryje się smutna prawda: większość obywateli wciąż żyje poniżej unijnej średniej zamożności, a deficyt finansów publicznych hukowo rośnie. Sukces gospodarczy to coś więcej niż tylko liczby.

Europa Środkowa, korzyści z integracji

Europa Środkowa, korzyści z integracji

Integracja Europy Środkowej przynosi korzyści w zakresie bezpieczeństwa i współpracy gospodarczej. Kluczowe przykłady to Grupa Wyszehradzka, Inicjatywa Trójmorza oraz Bukareszteńska Dziewiątka. Wyzwania obejmują różnice w podejściu do Rosji oraz kwestie gospodarcze i historyczne, które mogą utrudniać współpracę między państwami regionu.

Mały atom, wielkie nadzieje. Polska stawia na reaktory BWRX-300. Czy to początek energetycznej rewolucji?

Mały atom, wielkie nadzieje. Polska stawia na reaktory BWRX-300. Czy to początek energetycznej rewolucji?

Polska stoi przed istotną zmianą energetyczną związaną z podpisaniem umów dotyczących reaktorów BWRX-300. Technologia ta ma na celu stabilizację dostaw energii, ale pytanie o realne inwestycje oraz obniżenie kosztów prądu pozostaje otwarte. Kluczowe będzie budowanie lokalnych kompetencji i zaufania społecznego w kontekście rozwoju energetyki jądrowej.

Sprawdź również

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Polska ma problem ze sprawiedliwością podatkową Pracownik zarabiający kilka tysięcy złotych miesięcznie nie ma wyboru — państwo regularnie pobiera z jego pensji podatki i składki. Tymczasem milionerzy, właściciele firm i osoby zarabiające na kapitale mogą korzystać z...

Wielkie granie w innej siedzibie

Wielkie granie w innej siedzibie

Szalone Dni Muzyki znalazły swój dom. Nowe otwarcie spodobało się publiczności. Można się było nieco obawiać, jak tegoroczne Szalone Dni Muzyki odnajdą się i zaklimatyzują w zupełnie nowym miejscu. A przede wszystkim: jak tę zmianę powita publiczność, przyzwyczajona...