Integracja Europy Środkowej przynosi regionowi wymierne korzyści w zakresie bezpieczeństwa, rozwoju gospodarczego oraz umożliwia skuteczną prezentację wspólnych interesów w Unii Europejskiej. Do najciekawszych przykładów integracji regionu należą:
1. Utworzony w 1991 roku Trójkąt Wyszehradzki z inicjatywy prezydenta Czechosłowacji Vaclava Havla, który zrzeszał Polskę, Czechosłowację i Węgry podpisali: Vaclav Havel, Lech Wałęsa i prezydent Węgier Jozsef Antall. Po rozpadzie Czechosłowacji jest to obecnie Grupa Wyszehradzka (Polska, Czechy, Słowacja i Węgry). Początkowo chodziło o wspieranie dążenia do członkostwa w NATO i Unii Europejskiej. Obecnie nieformalna jeszcze Grupa Wyszehradzka (V4) jest forum politycznych konsultacji, a także współpracy kulturalnej poprzez już sformalizowany Międzynarodowy Fundusz Wyszehradzki. Grupa Wyszehradzka, w zależności od potrzeb, zaprasza do współpracy inne państwa, najczęściej z naszego regionu, w formacie V4+.
2. Inicjatywa Trójmorza (3SI-Three Seas Initiative) jest gospodarczo- politycznym projektem. Powołana została do życia w 2015 roku przez prezydenta Andrzeja Dudę oraz prezydent Chorwacji Kolindę Grabar-Kitarovic. W skład Inicjatywy wchodzą państwa Unii Europejskiej położone między Bałtykiem, Adriatykiem i Morzem Czarnym (Austria, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Estonia, Grecja, Litwa, Łotwa, Polska, Rumunia, Słowacja, Słowenia i Węgry). Partnerami strategicznymi Inicjatywy są: USA, Niemcy, Komisja Europejska, Japonia. Głównym celem Inicjatywy jest integracja infrastrukturalna, transportowa i cyfrowa w Europie Środkowej na osi Północ-Południe. Przykładem jest tu np. rozbudowa korytarzy gazowych oraz budowa drogi z Północy na Południe – Via Carpatia. Kluczowym partnerem strategicznym i politycznym Inicjatywy są Stany Zjednoczone, które wspierają integrację Europy Środkowej w obszarze bezpieczeństwa militarnego, bezpieczeństwa energetycznego, rozwoju inwestycji oraz infrastruktury.
3. Bukareszteńska Dziewiątka (B9) to format integracji wojskowo-politycznej państw Europy Środkowowschodniej w strukturach NATO. Pierwsze konsultacje z przywódcami ośmiu państw w tej sprawie odbyły się 22 lipca 2014 roku w Warszawie z inicjatywy prezydenta Bronisława Komorowskiego jako odpowiedź na aneksję Krymu przez Rosję. Bukareszteńska Dziewiątka natomiast została powołana oficjalnie do życia 4 listopada 2015 roku w Bukareszcie przez Prezydentów Polski Andrzeja Dudę i Rumunii Klausa Johannisa. Bukareszteńska Dziewiątka będąc fundamentem bezpieczeństwa militarnego regionu uzupełnie projekty gospodarczo-polityczne Europy Środkowej takie jak Inicjatywa Trójmorza, Grupa Wyszehradzka czy Trójkąt Lubelski. W skład B9 wchodzą: Bułgaria, Czechy, Estonia, Litwa, Łotwa, Polska, Rumunia, Słowacja i Węgry. Stany Zjednoczone ściśle współpracują z państwami B9, które stanowią bezpośrednie zaplecze logistyczne dla atakowanej Ukrainy. W szczytach B9 uczestniczą zawsze wysocy przedstawiciele administracji amerykańskiej.
4. Trójkąt Lubelski to kolejny przykład formatu współpracy regionalnej. Zrzesza Polskę, Litwę i Ukrainę. Powołany został 28 lipca 2020 roku w Lublinie. Dokument podpisali ministrowie spraw zagranicznych Polski, Litwy i Ukrainy: Jacek Czaputowicz, Linas Linkevicius oraz Dmytro Kułeba. Później, w ramach działalności Trójkąta odbyło się kilka ważnych spotkań, w tym premierów 26 listopada 2022 roku w Kijowie: Mateusza Morawieckiego, Denysa Szmyhala oraz Ingridy Simonyte. Wymienić też trzeba spotkanie prezydentów we Lwowie 11 stycznia 2023 roku: Andrzeja Dudy, Wołodymyra Zelenskiego i Gitanasa Nausedy. Wszystkie te rozmowy dotyczyły współpracy 3 państw w zakresie spraw militarnych, gospodarczych, pomocy humanitarnej dla Ukrainy oraz wsparcia dla jej integracji ze strukturami UE i NATO. Trójkąt Lubelski nawiązuje bezpośrednio do Unii Lubelskiej z 1569 roku oraz idei Rzeczpospolitej Trojga Narodów. Trójka lubelska deklaruje, że dla niepodległej Białorusi znajdzie się w przyszłości miejsce w tym formacie. Również opozycja białoruska potwierdza oficjalnie wspólną wizję przyszłości, widząc Białoruś w w Trójkącie (Czworokącie?). Warto przypomnieć, że ziemie dzisiejszej Białorusi pozostawały w Rzeczpospolitej Trojga Narodów integralną częścią Wielkiego Księstwa Litewskiego. Językiem urzędowym w Księstwie był początkowo język starobiałoruski, a później, stopniowo, w sposób naturalny (tzn. bez przymusu jaki zdarza się w tak zwanym ruskim mirze) język polski.
5. Kierunek Skandynawia, Blok Nordycko-Bałtycko-Polski
O ile w poprzednich formatach ważną rolę odgrywali polscy prezydenci, to blok który aktualnie nabiera kształtu w północnej części Europy w dużym stopniu powstaje przy udziale premiera, premiera Donalda Tuska. Można by go nazwać Blokiem Nordycko-Bałtycko-Polskim mającym charakter sojuszu militarno-politycznego. Rdzeniem tej grupy jest format NB8 (Dania, Finlandia, Islandia, Norwegia, Szwecja oraz Litwa, Łotwa i Estonia) do którego dołączyla Polska. Format NB8+Polska powstaje jako blok nieformalny, który konsoliduje kraje regionu Morza Bałtyckiego w odpowiedzi na zagrożenie ze strony Rosji. W tym ugrupowaniu, w przeciwieństwie np. do Grupy Wyszehradzkiej, nie ma wątpliwości, że zagrożenie to jest prawdziwe. Proces zbliżania Polski do NB8 rozpoczął się od udziału polskiego premiera w szczycie liderów NB8 w Harpsund (Szwecja) w roku 2024. Pojawia się obecnie postulat powołania stałego sekretariatu, który koordynowałby działania tej nieformalnej grupy w ramach struktur NATO i UE. Współpracę Polski z państwami NB8 wzmacniają dodatkowo umowy o partnerstwie strategicznym ze Szwecją (listopad 2024) i z Norwegią (październik 2026). Współpracę tę wzmocniła także wizyta premiera Litwy w Warszawie 13 października 2026, która służyła także skoordynowaniu planów obronnych wschodniej flanki NATO. Kilka dni wcześniej Polska podpisała z Litwą 2 umowy; dotyczącą mostu elektroenergetycznego oraz o wzajemnej pomocy energetycznej. Kładą one fundament pod dalszą współpracę militarną między dwoma państwami. Z państwami bałtyckimi Polska zawiera sektorowe umowy wojskowe i infrastrukturalne. Z kolei wspólpraca z Finlandią i Danią polega na integracji wewnątrz NATO. Należy też wspomnieć, że z państwami nordyckimi Polska intensywnie rozwija wszechstronną współpracę, w tym gospodarczą, szczególnie w przemysłach obronnych. Wszystko to razem zmierza do powstania silnego sojuszu regionalnego, oczywiście w ramach NATO. Dodatkowa dobra wiadomość to ta, że prezydent Karol Nawrocki włącza się w budowę tego sojuszu i w relacjach z państwami NB8 wspiera działania wzmacniające obronę regionu. Podczas wizyty premiera Litwy w Warszawie socjademokraty(!) Mindaugasa Sinkeviciusa przyjął go w Pałacu Prezydenckim.
Wyzwania i trudności integracji
Najpoważniejszym wyzwaniem dla spójności regionu, dotyczy to szczególnie Grupy Wyszehradzkiej, jest stosunek do Rosji i wojny na Ukrainie. Węgry i Słowacja, w przeciwieństwie do Polski i Czech prowadzą politykę bardziej sceptyczną w sprawie sankcji dla Rosji i pomocy militarnej dla Ukrainy.
Budowa korytarzy transportowych i energetycznych na osi Północ-Południe w ramach Trójmorza wymaga olbrzymich nakładów finansowych. Państwa regionu mają zbyt male budżety by sprostać w pełni temu zadaniu. Polska jako największy kraj regionu aspiruje do roli lidera, co u mniejszych partnerów może budzić obawy przed dominacją. Przypominają się słowa Oskara Haleckiego, który przestrzegał Polaków właśnie przed próbami dominacji w regionie.
Współpracę utrudniają spory historyczne i gospodarcze, np. kwestia mniejszości węgierskiej na Słowacji, w Rumunii i na Ukrainie, a także napięcia związane z transportem ukraińskich płodów rolnych przez polską granicę. Istnieje też stala obawa, że zacieśnianie współpracy środkowoeuropejskiej może być niekiedy odbierane na Zachodzie jako próba budowania jakiejś alternatywy dla Brukseli. Dlatego nie powinno być cienia wąpliwości, że integracja środkowoeuropejska wzmacnia Zachód i Unię Europejską i nie może być źródłem dodatkowych podziałów.
Zróżnicowane oceny ekspertów, polityków i opinii publicznej w naszym regionie budzi kwestia „dopasowania” Ukrainy do standardów europejskich w kontekście jej nacjonalizmu i prowadzonej polityki historycznej. Krytycy integracji Ukrainy z Europą Środkową wskazują, że kult UPA koliduje z europejskimi i środkowoeuropejskimi standardami wrażliwości historycznej oraz potępiania wszelkich zbrodni na tle etnicznym. Inni z kolei wskazują na aktualną zbieżność interesów bezpieczeństwa Europy Środkowej i Ukrainy. Oczekiwana jest ewolucja debaty publicznej na Ukrainie od radykalnych form nacjonalizmu etnicznego do patriotyzmu obywatelskiego. Ostatnie badania opinii publicznej pokazują ponadto, że społeczeństwa regionu zaczynają się obawiać gospodarczych skutków integracji Ukrainy z rynkiem unijnym. Łatwiej przychodzi akceptacja Ukrainy w strukturach NATO niż w UE. Rodzi się niekiedy w Polsce pytanie czy zamiast „mierzyć” się z nacjonalizmami w Europie Środkowej nie lepsza dla Polski byłaby ścisła integracja z krajami nordyckimi i bałtyckimi. Wydaje się jednak, że wybór między integracją Polski z krajami Europy Środkowej a zacieśnieniem relacji z krajami nordyckimi i bałtyckimi nie musi się wykluczać, przy czym oba kierunki oferują zupełnie inne korzyści. O ile za integracją Polski z Europą Środkową przemawia wspólna historia, sprawy bezpieczeństwa i gospodarcze, to integracja ze Skandynawią oprócz ważnego bardzo bezpieczeństwa niesie za sobą ogromny potencjał technologiczny, w tym dostęp do zielonych technologii i współną kontrolę nad Morzem Bałtyckim. Ważny jest też dla Polski skandynawski przykład rozwiązywania problemów społecznych. Znaczenie ma też fakt, że wśród państw basenu Morza Bałtyckiego istnieje większe zrozumienie ewentualnych zagrożeń ze strony Rosji niż w krajach na południe od Polski.
Reasumując, optymalna strategia dla Polski w regionie wydaje się sprowadzać się do:
– Realizmu wobec Ukrainy, poparcia dla jej wejścia w struktury NATO, przy równoczesnym stawianiu warunków w obszarze gospodarki, ochronie naszego rolnictwa i transportu w toku procesu jej wchodzenia do Unii Europejskiej. Należałoby poważnie rozważyć możliwości przetwórstwa w Polsce ukraińskich płodów rolnych, a po przetworzeniu ich eksport, także na Ukrainę. Wymagałoby to prawdopodnie ustalenie jakiegoś systemu dopłat dla polskich rolników (z uwagi na konkurencyjne ceny ukraińskich płodów).
– Budowania pomostu Skandynawia – Europa Środkowa. Kluczem jest zawieranie militarnych sojuszy oraz rozwijanie współpracy gospodarczej w regionie Bałtyku, przy równoczesnej kontynuacji rozwoju gospodarczego pozostałych krajów Europy Środkowej. Chodzi tu m.in. o budowę infrastruktury Północ-Południe (Via Carpatia oraz interkonektory) w ramach Inicjatywy Trójmorza. Łączenie Skandynawii z Europą Środkową i aż do Grecji.
– Błędem byłaby natomiast rezygnacja z wływów na politykę Węgier i Słowacji, tych dwóch krajow nie należy wykluczać ze współpracy środkowoeuropejskiej.
– Podobnie w przypadku Ukrainy. Należy wykazać wiele zręczności i taktu w polityce wobec tego kraju. Można z dużym prawdopodobieństwem przypuszczać, że po zakończeniu wojny do władzy w tym kraju dojdzie zupenie nowa ekipa. Weterani i obecni politycy (przy należnym im szacunku) nie sprostają nowej sytuacji, nowym potrzebom Ukrainy w warunkach pokoju. Skrajny nacjonalizm w Ukrainie zdecydowanie wówczas osłabnie. Polska strona powinna wykazać pewną dozę cierpliwości.
– Najbliższym zadaniem dla Polski może się okazać realizacja tzw. „Tandemu Polska-Czechy”, strategicznego sojuszu gospodarczego w Europie Środkowej. Oś Warszawa-Praga ma szansę stać się podmiotowym partnerem w Unii Europejskiej i wobec sąsiednich Niemiec. Dnia 19 października 2026 roku odbyła się w Warszawie premiera najnowszego raportu Instytutu Sobieskiego pt. „Tandem Polska-Czechy. Nowy sojusz gospodarczy w Europie”. Raport stwierdza, że Czechy wyrosły na ważnego partnera handlowego i gospodarczego Polski. W dyskusji nad raportem zarówno ze strony polskiej, jak i czeskiej wzięli udział działacze gospodarczy i politycy z często rywalizujących ze sobą opcji politycznych. Oznacza to, że wspólpraca środkowoeuropejska ma charakter ponadpartyjny. Takie sprawy jak obronność, transformacja energetyczna, budowa fabryk półprzewodników czy wspólne stanowisko na forum unijnym wymagają zgody ponad podziałami. Raport stawia tezę, że ten sojusz to budowa nowej potęgi gospodarczej w Europie Środkowej, co ma znaczenie dla całego regionu. Jeżeli chodzi o rolę Grupy Wyszehradzkiej w regionie, raport sugeruje przeniesienie ciężaru współpracy w ramach V4 przede wszystkim na projekty gospodarcze oraz formułowanie wspólnych stanowisk na forum unijnym. Instytut Sobieskiego jest jednym z kilku instytutów naukowych w Polsce, które analizują sytuację w Europie Środkowej. W polityce Instytut prezentuje orientację konserwatywną, a gospodarczo – prorynkową.
Pomyślnej realizacji przedstawionych wyżej projektom integracyjnym w Europie Środkowej służyłoby niewątpliwie utrzymanie w Polsce nadal względnego spokoju społecznego oraz tworzenie w Polsce i w regionie atmosfery zgody i akceptacji dla wspólnych celów politycznych, w tym dla integracji. Potrzeba zgody ponadpartyjnej i ponadpaństwowej.













