Druga wygrana szczypiornistów z Turcją

11 sty 2021

Reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych wygrała w Płocku z Turcją 35:24 (16:12) w swoim drugim meczu w grupie 5. eliminacji mistrzostw Europy 2022. Kwalifikacje do europejskiego czempionatu zostały wznowione na początku tego roku po przerwie spowodowanej przez pandemię COVID-19.

W środę 6 stycznia nasi reprezentacyjni szczypiorniści w swoim pierwszym spotkaniu w eliminacjach mistrzostw Europy 2022 pokonali na wyjeździe w Eskisehir zespół Turcji 29:24, więc w rozegranej trzy dni później rewanżowej potyczce w płockiej Orlen Arenie byli murowanymi faworytami. Biało-czerwoni od pierwszego gwizdka nie dawali rywalom nadziei na korzystny wynik. Szybko uzyskali trzybramkową przewagę, gdy Arkadiusza Moryto z rzutu karnego podwyższył wynik na 4:1. Był to jego jubileuszowy, 250. gol w reprezentacji Polski. Do przerwy zawodnik Łomży Vive Kielce miał na koncie sześć trafień, z czego cztery z karnych. Podopieczni trenera Patryka Rombla kontrolowali przebieg gry, co doprowadzało krewkich tureckich szczypiornistów do furii. W 25. minucie nerwów na wodzy nie zdołał utrzymać Eren Alp Pektas i za brutalny faul dostał czerwoną kartkę i resztę meczu obejrzał z trybun.
Na przerwę nasz zespół schodził z prowadzeniem 16:12, a po zmianie stron biało-czerwoni powiększyli przewagę do sześciu bramek, a w tym fragmencie spotkania błysnął Tomasz Gębala, zaliczając trzy trafienia z rzędu dla polskiego zespołu. W 37. minucie ekipa trenera Rombla prowadziła 19:13 i wtedy coś nagle w jej grze się zacięło. Nasi zawodnicy zaczęli popełniać błędy w ataku i przestali trafiać, co Turcy wykorzystywali z zimną krwią i mozolnie odrabiali straty.
W 42. minucie Rombel przy wyniku 20:16 poprosił o czas, ale oprócz rad taktycznych i motywacyjnych pogaduszek, dokonał też kilku roszad w składzie. W bramce stanął Adam Morawski i nie tylko bronił rzuty rywali, lecz także sam zdobywał gole. W 47. minucie trafił rzutem przez całe boisko do pustej bramki Turków powiększając przewagę naszej reprezentacji do siedmiu trafień. W 53. minucie Szymon Sićko rzucił 30. gola i w tym momencie biało-czerwoni mieli już dziewięć bramek przewagi. Trener tureckiej drużyny Iker Senturk poprosił o czas, chcąc przerwać znakomitą passę gospodarzy, ale nic to nie dało i Polacy zakończyli spotkanie wynikiem 35:24. Tym samym reprezentacja Polski w dwumeczu z Turcją zdobyła komplet punktów, co jest dobrą zaliczką przed czekającymi ją jeszcze w tym roku potyczkami o awans do przyszłorocznych mistrzostw naszego kontynentu.
Najskuteczniejsi w polskim zespole byli Arkadiusz Moryto (7 goli) oraz Szymon Sićko i Tomasz Gębala (po sześć), a pięć bramek zdobył Przemysław Krajewski. W ekipie gości najskuteczniejsi byli natomiast Doruk Pehlivan i Ugur Ercelyan, którzy rzucili po pięć bramek. Reprezentanci Polski zaczęli więc eliminacje do ME 2022 od dwóch zwycięstw, lecz o ewentualnym awansie do turnieju finałowego zadecydują wyniki meczów z Holendią i Słowenią. Awans do EURO 2022 wywalczą po dwie najlepsze drużyny z każdej z ośmiu grup oraz cztery zespoły z najlepszym bilansem z trzecich miejsc. Gospodarzem turnieju finałowego będą Węgry i Słowacja.
Teraz jednak biało-czerwoni mają ważniejsze zadanie do wykonania, bo w przyszłym tygodniu wystartują w 27. turnieju o mistrzostwo świata, którego gospodarzem jest Egipt. Biało-czerwoni rywalizować będą w grupie B z Hiszpanią, Brazylią i Tunezją. Zmagania rozpoczną w sobotę 15 stycznia mecze z Tunezyjczykami.
Kadra Polski na MŚ 2021 do 12 stycznia będzie trenować w Orlen Arenie w Płocku, we wtorek przeniesie się do Warszawy, skąd w środę odleci do Egiptu.

Eliminacje ME 2022
Polska – Turcja 35:24 (16:12)
Polska: Morawski 1, Wyszomirski – Ossowski 1, Przybylski 1, Sićko 6, Pilitowski, Chrapkowski, Majdziński 1, Olejniczak 1, Gębala T. 6, Moryto 7, Czuwara, Daszek 2, Krajewski 5, Dawydzik 2, Gębala M. 2.
Karne: 5/6.
Turcja: Arifoglu, Ates, Bicer 4, Celebi 1, Demirezen 1, Ercelyan 5, Ersin, Goktepe, Guldal 1, Nalbantoglu, Ozturk 2, Pehlivan 5, Pektas 2, Sarak 3, Simsar, Ozmusul.
Karne: 2/2.

Najnowsze

Skazani na Gibałę

Skazani na Gibałę

Czas gry wstępnej mija, lista potencjalnych kandydatów do walki – choć niekoniecznie walki o sam tron – się wypełnia....

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...