Problemy z fachowcami w Polsce: Raport 2026

28 sie 2026

Ponad trzy czwarte Polaków ma kłopoty z fachowcami. Na czele zestawienia są poprawki, opóźnienia i wyższe koszty

Fachowcy pod lupą klientów. Ponad trzy czwarte inwestorów skarży się na jakieś kłopoty

Fachowcy pod lupą Polaków. Klienci głównie skarżą się na jakość, terminy i koszty usług

Nawet blisko co czwarty klient domaga się poprawek po usługach fachowców.

Polacy z poważnym kłopotem. Ponad 76 proc. klientów wskazuje złe doświadczenia z fachowcami

Nawet trzech na czterech klientów ma realny kłopot po zatrudnieniu fachowca

Jak pokazuje najnowszy raport rynkowy, ponad 76 proc. Polaków korzystających z usług fachowców zetknęło się z co najmniej jedną nieprawidłowością. Listę najczęstszych zastrzeżeń otwierają niska jakość wykonania, wymagająca późniejszych poprawek, a także opóźnienia w realizacji prac. Inwestorzy często zwracają też uwagę na przekraczanie uzgodnionych kosztów, nieobecność wykonawcy w umówionym terminie i dodatkowe opłaty. Rzadziej zgłaszają brak faktury lub rachunku, niezgodne z deklaracjami kwalifikacje oraz utratę zaliczki.

Z raportu pt. „Doświadczenia Polaków z fachowcami. Edycja 2026”, opartego na badaniu CAWI, wynika, że 76,1% Polaków ma różnego rodzaju problemy podczas korzystania z usług fachowców, m.in. ekip remontowych, stolarzy, hydraulików, elektryków i tzw. złotych rączek. Natomiast 23,9% rodaków nie spotyka się z żadnymi trudnościami.

– Wyniku ponad 76% nie należy interpretować w ten sposób, że trzy czwarte wszystkich usług zostało wykonanych nieprawidłowo. Raport pokazuje odsetek usługobiorców, którzy doświadczyli przynajmniej jednego z wymienionych w badaniu problemów. Ankietowany mógł współpracować z różnymi wykonawcami i wskazać więcej niż jedną odpowiedź. Mimo tego rezultat jest wyraźnym sygnałem, że rynek ma problem z przewidywalnością i standaryzacją obsługi – komentuje Adam Skłodowski, wieloletni ekspert rynku remontowo-budowlanego.

Z raportu również wynika, że najczęstsze problemy to niezadowalająca jakość wymagająca poprawek – 22,9%, a także znaczne przekroczenie terminu zakończenia prac – 22,7%. Jak przekonuje Tomasz Jefimow, prezes Stowarzyszenia Branży Wykończeniowej, te dwie kwestie są ze sobą mocno powiązane. Na rynku usług remontowo-wykończeniowych wciąż funkcjonuje bardzo duża grupa wykonawców, którzy zdobywają doświadczenie głównie poprzez praktykę, bez odpowiedniego przygotowania zawodowego oraz bez znajomości technologii wykonywania poszczególnych prac.

– Jakość i terminowość często mają wspólne źródło, tj. niewłaściwe planowanie prac. Część wykonawców przyjmuje więcej zleceń niż jest w stanie sprawnie obsłużyć. Zbyt optymistycznie ocenia czas realizacji albo nie uwzględnia dostępności pracowników, podwykonawców i materiałów. Tymczasem opóźnienie jednego zlecenia może uruchomić cały łańcuch przesunięć. Próba nadrobienia zaległości sprzyja z kolei pośpiechowi, uproszczeniom i błędom jakościowym – dodaje Adam Skłodowski.

Trzecie miejsce w zestawieniu zajmuje końcowy koszt, który był wyższy od ustalonego – 19,8%. Dalej widać niepojawienie się fachowca w terminie bez uprzedzenia – 15,9%, jak również naliczenie wcześniej nieuzgodnionych opłat – 14,1%. – Klient nie powinien potrzebować doświadczenia budowlanego, żeby wiedzieć, ile zapłaci za usługę. Jeśli koszty ustalone na początku rosną w trakcie wykonywania prac, to często problemem nie jest sama dodatkowa obsługa, ale brak jasnych zasad – komentuje Paweł Szumlański z platformy Fachurra.pl.

Jak wyjaśnia znawca rynku, standardem powinno być to, że przed zawarciem umowy inwestor wie, co jest w cenie, co może ją zmienić i o ile. Paweł Szumlański przekonuje, że fachowiec powinien brać odpowiedzialność nie tylko za wykonanie pracy, ale też za jasne ustalenie warunków. Jeżeli w trakcie prac pojawiają się nieprzewidziane koszty, klient powinien dowiedzieć się o przyczynie ich powstania i zaakceptować je, zanim fachowiec przystąpi do dalszych prac.

– Nie każdą różnicę między pierwotną a końcową ceną można uznać za nieuczciwość wykonawcy. W remontach bardzo często ujawniają się problemy, których nie można było prawidłowo ocenić przed rozpoczęciem prac, np. stan podłoża, instalacji czy wcześniejszych warstw wykończeniowych. Mogą pojawić się również dodatkowe prace albo zmiany wprowadzane przez inwestora. Problem zaczyna się wtedy, gdy takie sytuacje nie są na bieżąco komunikowane i uzgadniane – dodaje Tomasz Jefimow.

Z kolei Paweł Szumlański zwraca uwagę na czwartą odpowiedź w rankingu. To sytuacja, w której fachowiec nie pojawił się w terminie bez uprzedzenia. Ma ona więcej wskazań niż np. wykonanie usług niezgodnie z ustaleniami – 11,8%, niedokończenie rozpoczętych prac – 11,1%, a także zerwanie kontaktu po ujawnieniu wad lub usterek (9%). Według eksperta, to pokazuje kolejny obszar, który wymaga gruntownej poprawy. Jeśli ktoś nie pojawia się bez uprzedzenia, to znaczy, że nie rozumie biznesu. A co gorsza, psuje rynek, bo mocno podważa zaufanie nie tylko do siebie, ale do całej branży.

– Niepojawienie się fachowca w terminie bez uprzedzenia świadczy nie tylko o problemach z punktualnością. To przede wszystkim oznaka niskiego standardu komunikacji. Nagłe zdarzenia mogą przytrafić się każdemu wykonawcy, ale profesjonalna obsługa wymaga poinformowania klienta i zaproponowania nowego terminu. Jeszcze poważniejsze jest zerwanie kontaktu przed zakończeniem prac albo po zgłoszeniu usterek – podkreśla Adam Skłodowski.

Najrzadziej wybierane są takie doświadczenia, jak pobranie zaliczki bez wykonania usługi – 7,1%, brak deklarowanych kwalifikacji lub uprawnień – 7,3%, a także odmowa wystawienia faktury bądź rachunku – 7,5%. W opinii eksperta z platformy Fachurra.pl, to wyniki, które pokazują, że skrajne nadużycia wciąż się zdarzają i nie powinno być na nie zgody. Dlatego cieszą go działania rządu związane z walką z szarą strefą. W tym obszarze konieczne jest zdecydowane ukrócenie nieuczciwych praktyk i budowanie rynku, na którym standardem są uczciwość i odpowiedzialność.

– Te wyniki z pewnością powinny skłaniać do refleksji, ale nie wyciągnąłbym z nich bezpośredniego wniosku, że dokładnie taki odsetek rynku stanowi szara strefa. Badanie pokazuje doświadczenia klientów, a nie strukturę rynku wykonawców. Odmowa wystawienia rachunku lub faktury może być jednym z sygnałów funkcjonowania poza formalnym obiegiem gospodarczym, ale może również świadczyć o braku profesjonalnych standardów prowadzenia działalności – zaznacza Tomasz Jefimow.

Zdaniem Adama Skłodowskiego, każde z ww. zdarzeń należy interpretować oddzielnie. Odmowa wystawienia faktury lub rachunku jest najbardziej bezpośrednim sygnałem możliwego działania w szarej strefie. Pobranie zaliczki bez wykonania usługi może natomiast wynikać z celowego oszustwa, ale również z problemów finansowych, upadku działalności albo rażącego chaosu organizacyjnego. Do tego Paweł Szumlański dodaje, że brak deklarowanych kwalifikacji może wskazywać na wprowadzanie klienta w błąd i nieskuteczną weryfikację, choć nie każda usługa wymaga formalnych uprawnień.

– Największym problemem polskiego rynku remontowego nie jest brak fachowców, ale trudność w odróżnieniu fachowca od osoby, która za niego się podaje. Klient często potrafi porównać ceny, ale nie ma możliwości równie łatwego zweryfikowania właściwych kompetencji. A najtańszy remont bardzo często przestaje być tani w momencie, kiedy trzeba poprawiać błędy – podsumowuje prezes Stowarzyszenia Branży Wykończeniowej.

Najnowsze

Sprawdź również

Jak Polska Gospodarka Reaguje na Politykę USA ?

Jak Polska Gospodarka Reaguje na Politykę USA ?

Cła, inwestycje i bezpieczeństwo Polityka Stanów Zjednoczonych coraz wyraźniej wpływa na codzienne życie gospodarcze w Polsce. Decyzje administracji Donalda Trumpa dotyczące ceł, handlu, energii i bezpieczeństwa mogą oddziaływać na polskie firmy, miejsca pracy, ceny...

Miliardy na mieszkania z państwowej kasy.

Miliardy na mieszkania z państwowej kasy.

Czy w Polsce sprawdziłby się odnawialny fundusz mieszkaniowy? Państwo przeznacza dziś miliardy złotych na budownictwo społeczne i komunalne. Problem w tym, że w przypadku dotacji pieniądze po sfinansowaniu konkretnej inwestycji nie wracają już do systemu. Można jednak...

Ceny w sklepach rosną coraz wolniej ?

Ceny w sklepach rosną coraz wolniej ?

Ceny w sklepach rosną coraz wolniej. Jednak eksperci ostrzegają przed odwróceniem trendu.Dynamika wzrostu cen spada kolejny miesiąc z rzędu. Eksperci studzą optymizm.Polacy na zakupach mogą odczuć ulgę. Dynamika wzrostu cen wciąż...

Ku cywilizacji XXII wieku

Ku cywilizacji XXII wieku

Rozważania wstępne: Futurologiczne przewidywanie rozwoju naszej cywilizacji w XXI i XXII wieku jest przedsięwzięciem niezwykle atrakcyjnym, aczkolwiek bardzo trudnym i ryzykownym – pod względem merytorycznym i intelektualnym. Warto jednak podjąć taką poważną próbę tym...

Polska potrzebuje dobrych sojuszników

Polska potrzebuje dobrych sojuszników

Prawdziwy sojusznik powinien być wiarygodny i niezawodny – na dobre i na złe. Polska nie ma takich sojuszników. Od niepamiętnych czasów strategia i praktyka sojuszów stanowiła o jakości i o efektywności polityki zagranicznej danego państwa oraz o sile (lub o słabości)...

Czy jest już za późno na ratunek Ziemi?!

Czy jest już za późno na ratunek Ziemi?!

Czarny realizm Znów piszę o dramatycznej wizji nieuchronnego samobójstwa ekologicznego i ewolucyjnego naszej cywilizacji. Trzeba zdecydowanie pisać o tym i uświadamiać ludzi, bowiem sytuacja globalna ulega gwałtownemu pogorszeniu z każdym dniem. Taka jest konsekwencja...