I po co uciekał z Polski?

14 paź 2020

Francuski piłkarz Thibault Moulin, który w latach 2016-2018 był jednym z kluczowych graczy Legii Warszawa, po odejściu do PAOK Saloniki tak obniżył loty, że w wieku 30 lat wrócił Francji i gra tam w klubie VI ligi.

Jak donosi serwis actu.fr, Moulin z braku lepszych ofert został piłkarzem szóstoligowego MOS Caen. Dla niego jest to powrót do korzeni, bo w tym klubie zaczynał profesjonalna piłkarską karierę. Podpisał kontrakt do końca bieżącego sezonu, ale w umowie wpisał klauzulę pozwalająca mu odejść w każdej chwili, jeśli tylko dostanie ofertę z zespołu wyższej ligi. Ale na taki korzystny zwrot w karierze tego piłkarza, który na początku tej dekady był młodzieżowym reprezentantem Francji, na razie się nie zanosi. W letnim okienku transferowym bezskutecznie szukał nowego pracodawcy. Jego agent próbował mu znaleźć klub także w Polsce, lecz również bez powodzenia – nikt w PKO Ekstraklasie nie wykazał zainteresowania pozyskaniem tego zawodnikiem.
To dość zaskakujące, bo Moulin nie jest w naszym kraju postacią anonimową. Od połowy 2016 roku przez dwa lata występował w Legii Warszawa, rozegrał w jej barwach 51 meczów, strzelił cztery gole, zdobył dwa tytuły mistrza Polski (2016/2017 i 2017/2018) oraz Puchar Polski (2017/2018), a także awansował do fazy grupowej Ligi Mistrzów, w której m.in. w pamiętnym meczu z Realem Madryt, zakończonym remisem 3:3, zdobył jedną z bramek i zaliczył asystę.
W styczniu 2018 roku postanowił jednak odejść z warszawskiego klubu i poszukać lepszego chleba w Grecji. Podpisał trzyletni kontrakt z PAOK Saloniki, wówczas liderem greckiej ekstraklasy, ale jego przygoda z tym zespołem skończyła się na ledwie dwóch występach. Ponieważ nie miała szans na grę w podstawowym składzie, działacze klubu z Salonik po zakończeniu sezonu wypożyczyli go do tureckiego Ankaragucu. Rozegrał w tej drużynie jednak tylko 20 spotkań i został odesłany do PAOK, tam jednak nikt go już nie chciał i na resztę kontraktu spędził na wypożyczeniu w innym greckim klubie, AO Xanthi. MOS Caen może być ostatnim etapem jego piłkarskiej kariery.

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...