27 lutego 2024

loader

Prezes Otylia grozi bojkotem

Prezes Polskiego Związku Pływackiego Otylia Jędrzejczak zapowiedziała, że jeśli światowa federacja nie cofnie zgody na start reprezentacji Rosji i Białorusi w czerwcowych mistrzostwach świata, polska ekipa imprezę zbojkotuje.

W tym tygodniu ma się odbyć zebranie zarządu Międzynarodowej Federacji Pływackiej (FINA) i prawdopodobnie zapadnie na nim decyzja o wykluczeniu pływaków z Rosji i Białorusi z zaplanowanych w dniach 18-25 czerwca br. mistrzostw świata w Budapeszcie. Na razie jasne stanowisko w tej kwestii wyraził Polski Związek Pływacki, a po nim bojkot mistrzostw zapowiedziały też pływackie federacje Szwajcarii, Niemiec i Wielkiej Brytanii. Prezes PZP Otylia Jędrzejczak jest więc dobrej myśli i uważa, że FINA ugnie się pod presją. „Nasze mocne i jednoznaczne stanowisko jest też po to, żeby pokazać FINA, że ta zmiana decyzji jest potrzebna. Wojna jest blisko nas. Mamy z nią do czynienia każdego dnia. Każda osoba przekraczająca polską granicę, staje częścią naszego kraju. Widzimy co się dzieje, więc nie możemy przyglądać się temu obojętnie. Zawsze będę powtarzała, że sport to nie polityka, natomiast tu mówimy o realnych działaniach wojennych. W piątek rozmawiałam z zarządem europejskiej federacji i możemy liczyć z jego strony na pełne wsparcie. Wiem, że cała Europa jest gotowa do bojkotu MŚ jeśli decyzja o udziale w imprezie Rosjan i Białorusinów nie zostanie zmieniona” – zapewnia prezes PZP.
Jędrzejczak wyjawiła też, że decyzja o rezygnacji ze startu w mistrzostwach świata w przypadku podtrzymania przez FINA decyzji o dopuszczeniu do udziału w imprezie pływaków z Rosji i Białorusi, została podjęta po naradzie z zawodniczkami i zawodnikami kadry Polski. „Nawet przez moment nie wyobrażałam sobie sytuacji, w której taką decyzję podejmuję sama z zarządem. Pojechałam więc do Łodzi, gdzie nasza reprezentacja przebywała na zgrupowaniu i po dłuższej rozmowie z naszymi kadrowiczami wspólnie podjęliśmy tę decyzję” – wyjawiła Otylia Jędrzejczak.

Jan T. Kowalski

Poprzedni

Bez gradu medali w Belgradzie

Następny

Kubica poza podium na torze w Sebring