Trudne rozstanie Wlazłego ze Skrą

25 mar 2020

Zawieszona z powodu epidemii siatkarska PlusLiga tkwi w zawieszeniu. Dzięki przełożeniu przez FIVB Ligi Narodów na jesień, w maju i czerwcu zwolniły się w kalendarzu terminy i rozgrywki ligowe dałoby się dokończyć, lecz problemem są kończące się wielu zawodnikom 15 maja kontrakty. W tej grupie graczy znalazł się m.in. Mariusz Wlazły, który właśnie ogłosił, że po tym sezonie odchodzi z PGE Skry Bełchatów.

Polska Liga Siatkówki i Polski Związek Piłki Siatkowej zapowiadają, że pod koniec tego tygodnia podejmą ostateczną decyzję w sprawie rozgrywek PlusLigi. Wiadomo jednak, że ani w marcu, ani też w kwietniu nasze klubowe zespoły nie będą mogły wznowić rywalizacji z powodu obowiązujących zarządzeń władz państwowych zakazujących organizowania jakichkolwiek imprez sportowych, nawet bez udziału publiczności. Piłkarska PKO Ekstraklasa w tej sytuacji przedłużyła zawieszenie rozgrywek do końca kwietnia, więc podobnie mogłaby zrobić także PlusLiga, której do zakończenia sezonu zasadniczego pozostały dwie ligowe kolejki. Prezes PZPS Jacek Kasprzyk proponuje, aby zmienić zasady rozegrania play offów i przeprowadzić je w formie dwumeczów między zespołami z miejsc 1-2, 3-4 i 5-6. Taki wariant byłby co prawda krzywdzący dla zespołów z miejsc 5-8, bo nie mogłyby uczestniczyć w walce o medale, lecz w sytuacjach wyjątkowych nie da się uniknąć niesprawiedliwości. A w takiej wersji dałoby się zakończyć zmagania ligowe do 15 maja, czyli do ostatniego dnia obowiązywania zawartych na ten sezon kontraktów z zawodnikami. Ale warunkiem zastosowania takiego rozwiązania jest poluzowanie rygorów i przywrócenie możliwości wspólnych treningów co najmniej od połowy kwietnia. Powrót do gry od razu po kwarantannie będzie szkodliwy dla zdrowia zawodników i narazi ich na ryzyko kontuzji.
Na razie jednak na luzowanie rygorów się nie zanosi, bo liczba zakażonych w Polsce przecież nie maleje, zatem niewykluczone, że w tej sytuacji działacze PLS i PZPS pójdą śladem Polskiego Związku Koszykówki czy Związku Piłki Ręcznej w Polsce i jak one po prostu zakończą rozgrywki na etapie, na którym zostały przerwane, powielając zasadę, że nie ma spadków do niższej ligi.
Taki wariant wywoła jednak wiele kontrowersji i sporów. Nie wszystkie drużyny w PlusLidze rozegrały tę samą liczbę spotkań, więc te, które z różnych względów, często niezależnych od nich, nie mogły rozegrać swoich meczów w terminie, już teraz wyrażają niezadowolenie. „Trudno oczekiwać, żeby było inaczej. Najważniejszą częścią sezonu są play offy i wyniki w nich uzyskane ustalają faktyczna ligową hierarchię. Nie będzie więc sprawiedliwie, jeśli medale zostaną rozdane na podstawie aktualnego układu tabeli” – stwierdził Mariusz Wlazły, kapitan zespołu PGE Skry Bełchatów.
Trudno nie przyznać mu racji, ale z drugiej strony ten wariant wydaje się najkorzystniejszy dla wszystkich. Bo w przypadku anulowania całego sezonu, a taka koncepcja też jest rozważana, pojawi się fundamentalny problem finansowych rozliczeń między klubami a zawodnikami. Tu już na porozumienie i solidarność nie ma co liczyć, a zawodnicy w swoich żądania dotrzymania zobowiązań płacowych nie będą mogli zasłaniać się argumentem, że przecież nie jest ich winą iż liga nie dokończyła rozgrywek. Sęk w tym, że nie jest to także winą klubów, więc na pewno nie zechcą one ponosić całego finansowego obciążenia.
Pogorszenie relacji między władzami klubów a zawodnikami w „czasie zarazy” jest nieuniknione. Dowodzi tego choćby przykład cytowanego wyżej Mariusza Wlazłego, siatkarze wybitnego, należącego do grona największych ikon polskiej siatkówki. Niedawno na antenie Polsatu Sport mistrz świata z 2014 roku wyjawił, że po tym sezonie, po 17 latach spędzonych w zespole Skry Bełchatów, odejdzie z tego klubu. Przyczyna jest prozaiczna – bełchatowski klub po prostu nie przedłużył umowy z 36-letnim atakującym.
„Od kilku sezonu zarząd PGE Skry szuka zawodnika zdolnego mnie zastąpić i przypuszczam, że w końcu znalazł, bo prezes klubu Konrad Piechocki zaproponował mi imprezę pożegnalną, co jednak ciekawe – zorganizowaną przy okazji obchodów jubileuszu 90-lecia klubu. No cóż, musiałem odmówić i mam nadzieję, że kibice w Bełchatowie to zrozumieją i nie będą mi mieli tego za złe” – powiedział kapitan PGE Skry Bełchatów.
„Jestem zaskoczony, że ta informacja ujrzała światło dzienne teraz i w takich okolicznościach. Ale mogę ją potwierdzić” – stwierdził w wypowiedziach dla mediów wyraźnie wkurzony niedyskrecją Wlazłego prezes Piechocki. Ma powód do złości, bo pozbywając się w takim momencie ikony klubu odebrał innych zawodnikom Skry chęć do jakichkolwiek poświęceń.

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...