Woźniacka dała pokaz siły

26 paź 2017

Łatwość z jaką Karolina Woźniacka pokonała Ukrainkę Elinę Switolinę  w turnieju mistrzyń w Singapurze, każe upatrywać w duńskiej tenisistce polskiego pochodzenia jedną z głównych faworytek do zwycięstwa.

Karolina Woźniacka wcale nie była faworytka w spotkaniu z Eliną Switoliną. Ukraińska tenisistka była w tym sezonie piekielnie mocna, czego dowodem jest pięć wygranych przez nią turniejów i awans na czwarte miejsce w rankingu WTA. W dwóch finałowych potyczkach Switolina okazała się lepsza od Woźniackiej, pokonując ją w Toronto i Dubaju. I w żadnym z tych pojedynków nie oddała reprezentantce Danii seta. W Singapurze role się jednak odwróciły. Organizatorzy przygotowali nawierzchnię kortu nie sprzyjającą szybkiej grze, co odebrało sporo atutów zawodniczkom bazującym głównie na sile uderzeń, a do takich zalicza się też mocno zbudowana Ukrainka. Z tego samego powodu drugi mecz w grupie „Czerwonej” przegrała Francuzka Caroline Garcia, także preferująca tenis w rytmie „bum-bum”, którą liderka rankingu WTA Rumunka Simona Halep pokonała 6:4, 6:2. Switolina dotrzymywała kroku Woźniackiej tylko w pierwszych pięciu gemach, potem Ukrainka kompletnie się pogubiła i do końca pojedynku przegrywała już wszystko. Duńska tenisistka przełamał jej serwis czterokrotnie i gromiąc rywalkę w drugiej partii do zera. Zakończyła mecz z bardzo dobrymi statystykami. Skończyła 16 piłek, przy zaledwie pięciu niewymuszonych błędach. W trakcie spotkania miała też znakomitą serię dziesięciu wygranych piłek z rzędu.
W środę w drugiej kolejce spotkań grupy „Czerwonej” Halep zmierzy się ze Switoliną, a Woźniacka z Garcią. Ewentualne zwycięstwa Rumunki i Dunki dadzą im awans do półfinału turnieju.
Przypomnijmy, że w grupie „Białej” rywalizują Amerykanka Venus Williams, Czeszka Karolina Pliskova, Hiszpanka Garbine Muguruza i Łotyszka rosyjskiego pochodzenia Jelena Ostapenko. Po pierwszej serii spotkań wygrane mecze na koncie miały Pliskova i Muguruza, w wtorek natomiast Williams pokonała Ostapenko 7:5, 6:7, 7:5 (drugi pojedynek, Pliskovej z Muguruzą, zakończył się po zamknięciu wydania).
Bez udziału Agnieszki Radwańskiej rywalizacja najlepszych tenisistek sezonu w Singapurze nie budzi już w naszym kraju takiego zainteresowania jak dawniej. Nasza najlepsza tenisistka w rankningu WTA jest teraz na 28. miejscu. Po raz ostatni na tak odległej od czołówki pozycji była przed Australian Open 2008, ale po turnieju, w którym doszła do pierwszego w karierze wielkoszlemowy ćwierćfinału, awansowała do Top 20. Od tamtej przez kolejne 510 tygodni utrzymywała się w elicie tenisistek. Brak sukcesów w tym sezonie ma jednak pewien plus, bo w przyszłym roku Radwańska nie praktycznie punktów do obrony, a w niektórych turniejach z powodu kłopotów zdrowotnych w ogóle nie startowała. Jej powrót do czołówki jest więc możliwy.

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...