Cieśnina Ormuz otwarta, ale kryzys nie minął

17 kwi 2026

Iran ogłosił, że w czasie obowiązywania rozejmu cieśnina Ormuz pozostanie całkowicie otwarta dla statków handlowych. Rynki zareagowały natychmiast. Ceny ropy mocno spadły. Nie oznacza to jednak końca kryzysu. Sytuacja w regionie nadal pozostaje niestabilna.

Deklarację w tej sprawie przekazał minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi. Po tym komunikacie ropa Brent spadła o ponad 8 proc., a amerykańska WTI o ponad 9 proc. To pokazuje, jak duże znaczenie dla światowego rynku ma Ormuz. Przez tę cieśninę przechodzi znaczna część transportu ropy.

Otwarcie szlaku nie oznacza powrotu do normalności. Donald Trump pozytywnie przyjął irańską deklarację, ale jednocześnie utrzymał blokadę irańskich portów. Ma ona obowiązywać do czasu zawarcia porozumienia. Oznacza to, że presja gospodarcza na Iran wciąż trwa.

Wciąż nie jest też jasne, do jakiego rozejmu odnosi się Teheran. Nie wiadomo, czy chodzi o zawieszenie walk między Izraelem a Libanem, czy o porozumienie między USA a Iranem. To zostawia pole do napięć i nowych sporów. Jeden incydent może szybko odwrócić obecną ulgę na rynkach.

Pojawił się już także wyraźny sygnał, że nie chodzi tylko o samą deklarację, ale o realne wznowienie ruchu przez Ormuz. Reuters podał, że pakistański tankowiec Shalamar opuścił Zatokę przez cieśninę z ładunkiem ropy z Emiratów. To potwierdza, że transport surowca został faktycznie przywrócony.

Problem nie znika jednak wraz z jednym komunikatem. Szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej Fatih Birol ocenił, że odbudowa utraconej produkcji energii w regionie może potrwać około dwóch lat. Dzisiejszy spadek cen ropy daje rynkom chwilę oddechu, ale skutki wcześniejszych zakłóceń będą odczuwalne jeszcze długo.

Najnowsze

Gorsi od Brauna.

Gorsi od Brauna.

Morawianie, przedstawiający się jako technokraci, ostro krytykują rząd Tuska, koncentrując się na migracji i rozwiązaniach demograficznych. Premier Morawiecki podkreśla, że migracja może być wykorzystana, proponując politykę przyjmowania pracowników potrzebnych polskim przedsiębiorcom. Planują stworzyć „konto migranta” do monitorowania obcokrajowców, którzy muszą zasymilować się z polską kulturą. Dodatkowo, Horała sugeruje wypłatę pensji rodzinnej dla matek, jako prostszą alternatywę dla skomplikowanych systemów opieki. Morawianie mają ambicje, aby wprowadzić bardziej autorytarne rządy, krytykując dawną koalicję i obiecując efektywniejsze zarządzanie państwem.

Sprawdź również

Czwarty element

Czwarty element

Zachodni i europejscy komentatorzy najwięcej pisali o BRICS przy okazji corocznych spotkań przywódców tej organizacji międzynarodowej. Prezentowano oczekiwania wobec niej, przewidywano kierunki jej rozwoju. Często w sensacyjnym tonie, aby zwrócić uwagę masowych...

BRICS 2026: Szansa na jedność czy kolejny kryzys?

BRICS 2026: Szansa na jedność czy kolejny kryzys?

Nowe Delhi staje w tym tygodniu przed największym testem od czasu rozszerzenia BRICS. Gospodarze liczą na historyczne zdjęcie przywódców i wspólny komunikat, ale za kulisami trwa gorączkowa praca nad jednym zdaniem o wojnie w Azji Zachodniej. Różnica stanowisk między...

Inwestycje Google w Finlandii: Nowa Era dla AI

Inwestycje Google w Finlandii: Nowa Era dla AI

Europejski rynek cyfrowy staje się areną bezprecedensowego wyścigu zbrojeń w dziedzinie technologii przyszłości. Amerykański gigant Alphabet, właściciel marki Google, ogłosił spektakularny plan rozbudowy swojej bazy technologicznej na Starym Kontynencie. W samym...

Dojazd do pracy: Systemowy problem i jego skutki w Europie

Dojazd do pracy: Systemowy problem i jego skutki w Europie

Ukryty wymiar kapitalistycznego wyzysku: Dlaczego dojazdy to też praca? Żyjemy w epoce, w której wyzysk pracownika wykroczył daleko poza tradycyjne ramy ośmiogodzinnego dnia pracy. Neoliberalna machina rynkowa nauczyła się drenować nasze siły witalne, zanim jeszcze...

Ukraińska akcesja do UE: Dylematy i niebezpieczeństwa

Ukraińska akcesja do UE: Dylematy i niebezpieczeństwa

Wokół tematu rozszerzenia Unii Europejskiej narosło w ostatnich latach wiele mitów. Dominująca w głównym nurcie narracja każe nam patrzeć na ten proces wyłącznie przez pryzmat geopolitycznej solidarności. Bez wątpienia, wsparcie dla narodu ukraińskiego w obliczu...

Wojny a wzrost cen ropy: Kto płaci?

Wojny a wzrost cen ropy: Kto płaci?

Kiedy spoglądamy na architekturę współczesnego kapitału, powtarza się ten sam historyczny schemat: konflikty zbrojne, sztucznie podniecane kryzysy i imperialne groźby stają się najprostszą dźwignią do przepompowywania miliardów dolarów ze kieszeni zwykłych ludzi...