Dzikie grzyby z Yunnan

26 lis 2021

W dniach 11-15 października w Kunming, w chińskiej prowincji Yunnan, odbyła się piętnasta Konferencja Stron Konwencji ONZ ws. Różnorodności Biologicznej (COP15). Podczas rozmów na temat ochrony środowiska wyznaczono globalne cele i kierunki ochrony różnorodności biologicznej do roku 2030 i później.

Dlaczego to spotkanie odbyło się w chińskiej prowincji Yunnan? Dlaczego Yunnan jest atrakcyjny jako miejsca organizacji spotkań?

Yunnan

Chiny to jeden z krajów o największej bioróżnorodności na świecie, a Yunnan to prowincja, która wyróżnia się na tym polu. Zajmuje zaledwie 4,1 proc. powierzchni Chin, ale można tam spotkać wszystkie rodzaje roślinności i ekosystemów, z wyjątkiem pustynnego i oceanicznego. Yunnan nazywany jest „Królestwem zwierząt”, „Królestwem roślin”, „Bankiem genów”, „Ogrodem świata”. W tej skarbnicy bioróżnorodności występują organizmy, które mimo że stwarzają zagrożenie życia, są stałym składnikiem diety lokalnej ludności. Tymi organizmami są dzikie grzyby z Yunnan.

Dzikie grzyby w Yunnan

Złożone i zróżnicowane położenie geograficzne prowincji Yunnan oraz wyjątkowe warunki klimatyczne umożliwiają symbiozę wielu organizmów w tej magicznej krainie. Rozprzestrzeniająca się pod powierzchnią grzybnia daje początek „Królestwu Dzikich Grzybów”. Obecnie w Yunnan występuje około 900 gatunków dzikich grzybów jadalnych, co stanowi 36 proc. z 2500 gatunków grzybów na świecie i 90 proc. z 1000 gatunków występujących w Chinach. W 120 powiatach i miastach w całej prowincji od dawna zbiera się i handluje grzybami jadalnymi, dzięki czemu Yunnan stał się centrum handlu grzybami w Chinach. Prawie 70 proc. grzybów na chińskim rynku dzikich grzybów jadalnych pochodzi z Yunnan.
Znajduje się tu również największa giełda handlu dzikimi grzybami w Chinach. Codziennie, wcześnie rano, ponad 1200 kupców sprzedaje 258 gatunków dzikich grzybów. W szczycie sezonu dzienny wolumen handlu może osiągnąć ponad 500 ton grzybów. W ciągu ostatnich pięciu lat roczne obroty na tym rynku przekraczały kwotę 7 mld juanów (ok. 4,36 mld zł).

Dlaczego ludzie z Yunnan tak szaleją na punkcie dzikich grzybów?

Chociaż w tej prowincji występuje ponad 900 rodzajów grzybów jadalnych, ludzie czasami nie potrafią stwierdzić, czy zebrane grzyby nadają się do spożycia. Objawami zatrucia po spożyciu dzikich grzybów są nudności, wymioty, zmęczenie, halucynacje, utrata świadomości. Najpoważniejsze zatrucia mogą nawet spowodować niewydolność wielu narządów i w ciągu kilku godzin po zjedzeniu trującego grzyba doprowadzić do śmierci.
Według statystyk Chińskiego Narodowego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom, od 2004 do 2014 roku w systemie chińskiej opieki zdrowotnej odnotowano 3 701 przypadków zatrucia grzybami. Wprawdzie to zaledwie 2,4 procent ogólnej liczby zatruć pokarmowych, ale zatrucia te spowodowały 786 zgonów, co stanowiło 35,57 procent zgonów z powodu zatruć pokarmowych, a śmiertelność sięgała w tych przypadkach aż 21,24 proc. . Jednak nawet ryzyko utraty zdrowia lub życia nie powstrzymuje ludzi przed delektowaniem się świeżymi i pysznymi grzybami. W szczególności w Yunnan, gdzie z powodu zatrucia grzybami, w latach 2004-2014 zmarło 365 osób, co stanowiło prawie połowę wszystkich przypadków śmiertelnych w całych Chinach.
Dlaczego wielu smakoszy, zwłaszcza mieszkańców Yunnan, nie chce wyeliminować grzybów ze swojej diety mimo wysokiego ryzyka zatrucia? Pierwszy powód jest prosty, grzyby są po prostu smaczne. Drugi, to tradycja kulinarna i przyzwyczajenia żywieniowe mieszkańców Yunnanu, którzy jedzą grzyby od wielu pokoleń. Rozwiązaniem może być hodowla sprawdzonych, jadalnych gatunków grzybów. Niestety, wielu gatunków „dzikich” grzybów nie można „udomowić”, czyli prowadzić sztucznej uprawy. Dotychczas powidła się tylko uprawa niewielkiej liczby dzikich grzybów, takich jak grzyb bambusowy, czy morelowy. Wiele dzikich grzybów musi mieć bardzo rygorystyczne warunki, wilgotność i temperaturę otoczenia, których człowiek nie jest w stanie zapewnić, dlatego rosną one tylko w naturze.

Badania nad dzikimi grzybami

Dzikie grzyby jadalne, oprócz walorów smakowych, mają również wysoką wartość leczniczą i odżywczą. W 2016 r. naukowcy z prowincji Yunnan zakończyli sekwencjonowanie genomów 100 gatunków dzikich grzybów, łamiąc ich genetyczny „kod” i tworząc wspólną bazę danych genomów dzikich grzybów. W momencie ogłoszenia wyników, stanowiły one 80 proc. światowych danych dotyczących DNA grzybów. Sekwencjonowanie genomu umożliwi postęp w wielu badaniach nad dzikimi grzybami.
Profesor Ma Xiao z Yunnan Agricultural University powiedział, że za halucynacje, urojenia, których można doświadczyć po zatruciu niektórymi dzikimi grzybami, odpowiadają zawarte w grzybach składniki halucynogenne. Racjonalne dawkowanie tych składników może mieć ogromne znaczenie w leczeniu depresji. Obecnie, po doświadczeniach na zwierzętach, udowodniono, że substancje zawarte w grzybach zmniejszały lękową reakcję badanych myszy i łagodziły ich bezsenność.
Ponadto dzikie grzyby rosną w prawie nieskażonym środowisku i dlatego są naturalną, ekologiczną żywnością o wysokiej wartości odżywczej. Na przykład, gąski sosnowe zawierają białka, aminokwasy i witaminy, dzięki czemu mogą być wykorzystywane jako dodatek do żywności i składnik leków. Badania wykazały, że gąski sosnowe mają pozytywne działanie w leczeniu nowotworów złośliwych, przeciwdziałają promieniowaniu i spowalniają proces starzenia. Ponadto, mają duże znaczenie w poprawie systemu odpornościowego, a także upiększają i regulują środowisko wewnętrzne serca i naczyń mózgowych.

Najnowsze

Olga Tokarczuk opowiada Polskę na nowo. Noblistka przypomina historię, która nie mieści się w narodowych mitach

Olga Tokarczuk opowiada Polskę na nowo. Noblistka przypomina historię, która nie mieści się w narodowych mitach

Olga Tokarczuk w swojej powieści „Świata jest za dużo” przedstawia skomplikowaną historię Dolnego Śląska po II wojnie światowej, gdzie obok siebie współżyli Polacy, Niemcy, Żydzi i inni. Powieść, wydana 14 października 2026 roku, porusza kwestie tożsamości narodowej i wielokulturowych doświadczeń ludzi zmuszonych do opuszczenia swoich domów. Tokarczuk zwraca uwagę na różnorodność historię i kultury Polski, krytykując uproszczone narracje o narodowej jednorodności. W obliczu współczesnych dyskusji o migracji i tożsamości, jej książka staje się ważnym głosem, przypominając, że historia nie dotyczy tylko państw, ale przede wszystkim ludzi.

PiS bronił TVP jak niepodległości. Dziś były prezes mówi o układzie i milionach złotych. Czego tak naprawdę bronili politycy?

PiS bronił TVP jak niepodległości. Dziś były prezes mówi o układzie i milionach złotych. Czego tak naprawdę bronili politycy?

W grudniu 2023 roku Jarosław Kaczyński i posłowie PiS, udając obrońców demokracji, zablokowali nową władzę i bronią TVP. A jednak ostatecznie były prezes telewizji zdradził nieprawidłowości finansowe i presję ze strony kontrahentów. TVP otrzymała miliardy z budżetu, ale czy służyły one publicznej misji, czy tylko partyjnym interesom? Z obawami o przyszłość telewizji, po 2026 roku pozostają pytania o odpowiedzialność za marnotrawstwo milionów. Wolność mediów nie może być zasłoną dla politycznych machinacji. Obywatele zasługują na przejrzystość, nie tylko protesty posłów.

Godność zamiast zależności od rodziny. Asystencja osobista przełomem dla osób z niepełnosprawnościami?

Godność zamiast zależności od rodziny. Asystencja osobista przełomem dla osób z niepełnosprawnościami?

Sejm zakończył prace nad ustawą o asystencji osobistej dla osób z niepełnosprawnościami, czekając na podpis prezydenta. Ustawa ma zapewnić pomoc w codziennym życiu, umożliwić wybór asystenta i finansowanie usług. System ma wspierać 100 tysięcy osób oraz ich rodziny, promując niezależność i aktywność zawodową.

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

System podatkowy w Polsce to jawna niesprawiedliwość. Zwykli pracownicy płacą ciężkie daniny, podczas gdy milionerzy korzystają z luk prawnych. Ministerstwo Finansów przyznaje, że bogatsi płacą mniej, co rodzi pytanie: dlaczego osoby zarabiające minimalną krajową powinny ponosić większe obciążenia niż ci na szczycie? Czas na sprawiedliwe reformy!

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

Blisko połowa Polaków popiera wykorzystanie sztucznej inteligencji (AI) jako wsparcia dla lekarzy, wskazując na potrzebę efektywniejszej organizacji pracy w systemie ochrony zdrowia. W badaniach 46,7% dorosłych Polaków akceptuje AI w medycynie, a 30,6% się jej sprzeciwia, obawiając się sposobu wykorzystania technologii. Eksperci podkreślają, że AI ma wspierać lekarzy, a nie ich zastępować, co budzi nadzieję na lepszy dostęp do świadczeń. Wysoki odsetek osób niezdecydowanych może świadczyć o potrzebie wzrostu wiedzy na temat praktycznych zastosowań AI w medycynie.

Sprawdź również

PKB Chin w b.r. wzrósł 4,6% rok do roku 

PKB Chin w b.r. wzrósł 4,6% rok do roku 

Państwowy Urząd Statystyczny opublikował 18 października dane ekonomiczne za pierwsze trzy kwartały bieżącego roku. W tym okresie gospodarka narodowa Chin utrzymała się na stabilnym poziomie mimo presji, wykazując tendencję rozwoju z naciskiem na...