Oskarżony Guaidó

9 wrz 2019

Prokurator generalny Tarek William Saab ogłosił otwarcie śledztwa przeciw Juanowi Guaidó, którego w styczniu Stany Zjednoczone mianowały „prezydentem” Wenezueli. Guaidó jest podejrzany o zdradę stanu w związku z ujawnioną, podpisaną przezeń promesą udzielenia licencji wielkim amerykańskim koncernom, jak ExxonMobil, na wydobycie minerałów we wschodniej prowincji Esequibo.

Guaidó jest chroniony przez swych amerykańskich pracodawców: prezydent Donald Trump straszył, że aresztowanie go będzie „ostatnim błędem” socjalistycznego rządu. Guaidó znalazł się na celowniku wenezuelskiego wymiaru sprawiedliwości już 23 stycznia, gdy po telefonie od amerykańskiego wiceprezydenta Mike’a Pence’a wyszedł na ulicę Caracas i ogłosił się „prezydentem” Wenezueli. Wcześniej nieznany, został szybko uznany przez grupę satelitów imperium amerykańskiego (w tym Polskę). Odtąd Guaidó zajął się organizowaniem zamachów stanu, w celu obalenia prezydenta Nicolasa Maduro, wybranego w wyborach powszechnych.
Wszystkie próby Guaidó spaliły na panewce. Mimo, że nikt go nie aresztował, nie potrafił pociągnąć za sobą ani zwykłych obywateli, ani armii, co wywołało pewną niecierpliwość Amerykanów. Rząd próbował z nim negocjować, traktując go jako przedstawiciela Stanów Zjednoczonych, lecz w końcu zerwał te rozmowy, gdy USA nałożyły kolejne, bardzo ciężkie sankcje na Wenezuelę. Guaidó, zupełnie pozbawiony poparcia społecznego, jest jednak oficjalnie uznawany przez Amerykanów za „prezydenta”, więc według nich może udzielać koncesji dla imperialnych koncernów wydobywczych.
Esequibo jest wenezuelskim terytorium, które państwa imperialistyczne samowolnie przyznały pod koniec XIX w. Brytyjczykom, kolonizatorom sąsiedniej Gujany, podpisując tzw. układ paryski. W 1966 r. podpisano nowy układ, według którego sprawa Esequibo miała być negocjowana. Odtąd pozostaje terytorium spornym. Za zdradę stanu grozi w Wenezueli od 20 do 30 lat więzienia.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Zohran Mamdani, lewicowy burmistrz Nowego Jorku, nie pojawił się na dorocznym balu mody w Metropolitan Museum of Art. W wieczór, gdy muzeum wypełniły gwiazdy, projektanci i miliarderzy, jego biuro pokazało krawców, sprzedawców, dostawców i związkowców. Ludzi, bez...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...