Trump chciał wciągnąć NATO do wojny. Teraz mówi sojusznikom „trzymajcie się z daleka” od Ormuz

17 kwi 2026

Jeszcze niedawno Donald Trump groził NATO „bardzo złą przyszłością”, jeśli sojusz nie pomoże USA w Ormuz. Mówił nawet, że „absolutnie” rozważa wyjście Stanów Zjednoczonych z NATO, bo europejskie państwa nie chciały wysłać okrętów. W piątek zrobił coś dokładnie odwrotnego. We wpisie opublikowanym w Truth Social napisał, że po telefonie z NATO powiedział sojusznikom, by „trzymali się z daleka”, chyba że chcą tylko „załadować swoje statki ropą”.

Po takim zwrocie trudno jeszcze utrzymywać, że chodziło po prostu o ochronę żeglugi. Trump najpierw naciskał na Europejczyków, żeby wsparli działania USA wokół Cieśniny Ormuz. Kiedy tego nie dostał, zaczął ich publicznie atakować. Teraz, gdy napięcie trochę opadło, ten sam sojusz nagle mu przeszkadza.

Spór od początku nie dotyczył samej ochrony żeglugi. Państwa europejskie nie odrzucały zabezpieczenia szlaku w rejonie Ormuz. Odrzucały udział w amerykańskiej blokadzie irańskich portów, bo to oznaczałoby wejście do wojny po stronie Waszyngtonu. Londyn i Paryż forsowały wariant defensywny — misję uruchamianą po zakończeniu walk albo przy trwałym rozejmie, nastawioną na ochronę szlaku, a nie na działania bojowe przeciw Iranowi. Europa nie chciała dać się wciągnąć do wojny pod inną nazwą.

W piątek Francja i Wielka Brytania prowadziły rozmowy z udziałem około 50 państw o wielonarodowej misji ochrony żeglugi. Chęć udziału zgłosiło już ponad tuzin krajów. I właśnie wtedy Trump pisał, że żadna pomoc nie jest mu potrzebna. Jeszcze chwilę wcześniej domagał się wsparcia, teraz każe trzymać się z daleka. Trudno tu znaleźć jakąś stałą linię.

W tym samym wpisie Trump dorzucił jeszcze jedno. Napisał, że NATO było bezużyteczne wtedy, gdy było potrzebne, i nazwał je „papierowym tygrysem”. To pokazuje, jak Trump traktuje NATO. Sojusz ma być dobry wtedy, gdy robi to, czego oczekuje Waszyngton. Gdy stawia granicę albo wybiera własny wariant działania, momentalnie staje się problemem.

Sama sytuacja w regionie wcale nie jest zamknięta. Irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi ogłosił, że cieśnina będzie „całkowicie otwarta” dla wszystkich statków handlowych przez pozostały okres rozejmu. Trump zaznaczył jednak, że amerykańska blokada wobec Iranu nadal obowiązuje i pozostanie w mocy do czasu pełnego porozumienia z Teheranem. Handel ma więc wrócić, ale presja USA nie znika.

Najnowsze

Sprawdź również

V Plenum KC KPCh w październiku. Omówiono gospodarkę Chin

V Plenum KC KPCh w październiku. Omówiono gospodarkę Chin

Biuro Polityczne Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin na zebraniu 30 lipca podjęto decyzję o zwołaniu w październiku tego roku w Pekinie V Plenum Komitetu Centralnego KPCh XX kadencji. Głównym punktem obrad będzie przedstawienie przez Biuro Polityczne...

Spotkanie przywódców Chin i Słowacji w Pekinie

Spotkanie przywódców Chin i Słowacji w Pekinie

Drzewo przyjaźni chińsko-słowackiej ma głębokie korzenie i bujne liście – powiedział 28 lipca przewodniczący Chin, Xi Jinping, w Pekinie, w Wielkiej Hali Ludowej, podczas rozmów z prezydentem Słowacji, Petrem Pellegrinim, który przebywa z wizytą państwową w Chinach....

Trump deportuje migrantów do państw Afryki. Amnesty alarmuje

Trump deportuje migrantów do państw Afryki. Amnesty alarmuje

Administracja Donalda Trumpa rozszerza deportacje do państw trzecich, wysyłając ludzi do krajów, których nie są obywatelami i z którymi często nie mają żadnych związków. Według Amnesty International w ciągu roku do państw afrykańskich przetransportowano w ten sposób...

Sąd wstrzymał przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount

Sąd wstrzymał przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount

Sąd federalny w Kalifornii wstrzymał przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance. Pozew złożyli prokuratorzy generalni 12 stanów, którzy twierdzą, że połączenie dwóch wielkich grup medialnych ograniczyłoby konkurencję. Wynik postępowania ma znaczenie...