VW współpracował z dyktaturą

19 gru 2017

Brazylijskie zakłady Volkswagena współpracowały z prawicową dyktaturą wojskową, przyzwalając na inwigilowanie i torturowanie pracowników podejrzanych o lewicowe sympatie .

Christopher Kopper z Uniwersytetu w Bielefeld badał brazylijskie archiwa, zbiory firmowych dokumentów w niemieckiej centrali Volkswagena oraz w zakładach w latynoamerykańskim państwie, zapoznawał się z relacjami byłych pracowników. Miał zweryfikować twierdzenia, czy słynna firma motoryzacyjna w latach brazylijskiej dyktatury wojskowej (1964-1985) współdziałała z nią w zwalczaniu lewicowego ruchu oporu. Koncern zlecił historykowi to zadanie w listopadzie ubiegłego roku, gdy grupa byłych pracowników założyła w sądzie sprawę o odszkodowanie za to, że zostali zatrzymani pod zarzutem uczestnictwa w lewicowej partyzantce miejskiej bezpośrednio na terenie zakładu i również w obrębie fabryki poddani torturom przez tajną policję junty.
Volkswagen, którego zakłady w Brazylii dają mu trzecie miejsce na krajowym rynku samochodowym, doskonale wiedział, że jego pracownicy są inwigilowani i rozpracowywani pod kątem współpracy z lewicowym ruchem oporu, w tym marksistowską partyzantką – Rewolucyjnym Ruchem 8 Października. Kopper dowiódł również ponad wszelką wątpliwość, że przypadki aresztowań bezpośrednio na terenie zakładu i poddawania podejrzanych o „komunistyczne” poglądy torturom w pomieszczeniach udostępnionych przez firmę, na terenie kompleksu fabrycznego w São Bernardo do Campo na obrzeżach São Paulo miały miejsce.

Najnowsze

Sprawdź również

Iran stawia Trumpowi warunki. Najpierw Ormuz, później atom

Iran stawia Trumpowi warunki. Najpierw Ormuz, później atom

Iran chce zakończenia wojny i odblokowania Ormuzu przed rozmowami o atomie. Trump nie przyjmuje tej kolejności. Rachunek konfliktu idzie już w dziesiątki miliardów dolarów. Irańska propozycja pojawiła się po weekendowych rozmowach ministra spraw zagranicznych Abbasa...