Trumpizm, czyli amerykański imperializm bez maski
Prezydent Trump robi tylko to, co zawsze robili jego poprzednicy. To go różni, że zdjął maskę obrońcy demokracji, praw człowieka i tzw. zachodnich wartości. Zachował tylko mitologię o wyjątkowej cnotliwości i dobroczynności swego kraju dla świata. Andrzej Ulmer dotarł do pierwotnego źródła pokojowych w intencji, a zbrodniczych…









