Tag: kapitalizm

Mit o pomaganiu

Wczoraj pisałem o Łatwogangu, 251 mln zł zebranych dla dzieci chorujących onkologicznie, dziurze w NFZ, politykach ogrzewających się przy obywatelskiej mobilizacji, bogatych firmach, influencerach i konieczności patrzenia fundacjom na ręce. Dzisiaj chciałbym zejść na szerszy temat i przybliżyć coś, co można nazwać mitem…

Osierocone święto. Między populizmem narodowców a populizmem liberałów

Pracownik stał się obecnie drobnym sprzedawcą swojej siły roboczej. Pochwycony w sieć uzależnień od masowej konsumpcji, tylko czeka na dalsze dary Rynkowego Pana. Przynależy już do tzw. klasy średniej. Elon Musk różni się od niego tylko większym rozmachem przedsiębiorczości. Szwaczka szyjąca dla…

Kapitał wciąż chce widzieć młodych jako darmową siłę roboczą

Dlaczego młodzi ludzie nie mogą mieć fajnych rzeczy i bezpieczeństwa zatrudnienia oraz przestać być darmową czy półdarmową siłą roboczą? Właśnie dyskutowany jest gorąco projekt ustawy o stażach. Chodzi o wprowadzenie zasady, że stażysta traktowany jest domyślnie jako pracownik, jeśli warunki realizacji stażu…

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu banku PEKAO SA, należącego do Unicredito Italiano. Prezes Comarchu…

Dlaczego zachód boi się chińskiej modernizacji? Pekin pokazał, że rozwój można planować

Czytam kolejne analizy o tym, że Chiny znowu „zagrażają” Europie i Ameryce. Tym razem nie chodzi już o tanią odzież, elektronikę montowaną dla zachodnich marek ani wielką montownię świata. Chodzi o samochody elektryczne, baterie, fotowoltaikę, robotykę i zaawansowany przemysł. Czyli o te dziedziny, które…

Człowiek na sprzedaż. Dlaczego Marks wciąż jest aktualny

Napisz kilka zdań o sobie. Tak zaczyna się dziś nowoczesna selekcja. CV, profil zawodowy, LinkedIn, „krótka autoprezentacja”. Brzmi niewinnie. W praktyce chodzi o wycenę. Masz opisać siebie nie jako człowieka, ale jako pakiet funkcji. Co umiesz, co dowozisz, jakie masz przewagi, jaką wartość…

Trumpizm, czyli amerykański imperializm bez maski

Prezydent Trump robi tylko to, co zawsze robili jego poprzednicy. To go różni, że zdjął maskę obrońcy demokracji, praw człowieka i tzw. zachodnich wartości. Zachował tylko mitologię o wyjątkowej cnotliwości i dobroczynności swego kraju dla świata. Andrzej Ulmer dotarł do pierwotnego źródła pokojowych w intencji, a zbrodniczych…

Kiedy „pracodawca” zmienia się w „zatrudniającego”

Od jakiegoś czasu zauważam zalążki pozytywnego trendu. Coraz częściej w mediach zamiast „pracodawca”, pojawia się sformułowanie „zatrudniający”. I to głównie na razie w prasie gospodarczo-prawnej. „Pracodawca” to jedno z najbardziej fałszujących rzeczywistość pojęć, o zabarwieniu stricte ideologicznym. „Pure ideology”, jakby to powiedział słoweński brodacz. Pracodawca…

Stan przedzawałowy kapitalizmu

Widziałem wczoraj piękne zdjęcie. Zmierzch nad portem Maskat w Omanie. Ciepły blask portowych latarni i świateł pozycyjnych. Na spokojnej tafli, w nienaturalnym dla siebie bezruchu, stoją masowiec i tankowiec. Ich potężne, stalowe kadłuby – zazwyczaj będące w nieustannym ruchu i napędzające tryby globalnej…

Degrengolada

Zawsze światem rządziła siła, ale nigdy tak bezceremonialnie. Na razie to wszystko odbywa się w warstwie werbalnej. Trump stosuje się do rady żony żegnającej męża, który wyrusz na wojnę z piosenki Okudżawy: „I zabierz im słodkie pierniczki bo przecież to wróg. W przypadku Wenezueli słodkie pierniczki to ropa naftowa.…