Musk czy mózg. Kto za przewodnika?
Zatrudnieni na śmieciówkach znów zobaczyli krzywy ryj polskiego peryferyjnego kapitalizmu. Nadwiślański liberał na czele rządu najpierw dokonał ideologicznego striptizu w świątyni biznesu. Teraz zatroszczył się o interes Rafała biznesu. A tyle prawił o mitycznej przedsiębiorczości. Nawet piasek miała zamieniać w złoto. Okazuje…









