POKOLENIA oceniają wybory

Uchwała Zarządu Krajowego Stowarzyszenia POKOLENIA w sprawie oceny wyborów parlamentarnych 2019.

Zarząd Krajowy Stowarzyszenia POKOLENIA z satysfakcją przyjmuje wyniki wyborów do Sejmu i Senatu odbytych 13 października 2019 roku. Cieszy nas powrót Lewicy do polskiego parlamentu. Sprawdziła się formuła trzech pokoleń polskiej Lewicy, imponowało zaangażowanie kandydatów i wolontariuszy w kampanie wyborczą, rezonans społeczny jaki uzyskały propozycje programowe Lewicy.
Gratulując nowo wybranym posłankom i posłom, senatorowi i senatorce Lewicy sądzimy, że ten sukces nie byłby możliwy bez demonstrowanej i rzeczywistej jedności lewicowych formacji, wyrazistości programowej i konsekwencji w dialogu z lewicową częścią polskiego społeczeństwa. Jesteśmy przekonani, że te wartości są nadal gwarancją kolejnych kroków Lewicy na drodze do odzyskania wpływów społecznych i uzyskania wpływu na wykonywanie władzy w Polsce. Nie zgubcie ich nasi młodzi Przyjaciele! Działając na rzecz przyszłości nie zapominajcie o pokoleniach rodaków, którzy po wojnie, w okresie Polski Ludowej odbudowywali kraj i rozwijali wszystkie dziedziny gospodarstwa narodowego.
Jednocześnie serdecznie dziękujemy tym członkom i sympatykom naszego Stowarzyszenia, którzy w różnych rolach brali udział w tej kampanii. Dziękujemy kandydatom i ich współpracownikom, tym, którzy wsparli kampanię finansowo i tym, którzy prowadzili kampanię wśród rodzin, przyjaciół i sąsiadów. Przed nami jeszcze długa droga do zwycięstwa. Za kilka miesięcy wybory prezydenckie i zanim się obejrzymy kolejne parlamentarne. Życzymy wszystkim, aby starczyło nam na tej drodze zdrowia, wytrwałości i konsekwencji.

POKOLENIA rekomendują Gadzinowskiego

Uchwała Zarządu warszawskiej organizacji Stowarzyszenia POKOLENIA w sprawie wyborów parlamentarnych 2019 roku.

Stowarzyszenia POKOLENIA jako organizacja obywatelska, skupiająca ludzi, którym bliska jest troska o stan spraw naszej Ojczyzny , zawsze aktywnie uczestniczyła w wielkich wydarzeniach politycznych mających miejsce w naszym kraju. Mając to na uwadze Zarząd Krajowy Stowarzyszenia zebrany na posiedzeniu w dniu 28 czerwca 2019 roku postanowił:
1. Uznać, że zbliżające się wybory do Sejmu i Senatu RP są zasadniczym wyzwaniem dla wszystkich sił społecznych i politycznych sprzeciwiających się marszowi od pryncypiów demokracji i wolności. Są okazją odsunięcia od władzy polityków prawicy, którzy fałszywie interpretują historie i niegodnie obchodzą się z dorobkiem wielu pokoleń Polek i Polaków.
2. Uznać, że miejsce POKOLEŃ jest – jak zawsze – po stronie sił postępu i demokracji, zawsze razem z Sojuszem Lewicy Demokratycznej, który jest partią najbliższą przekonaniom członkiń i członków POKOLEŃ.
3. Wezwać wszystkie członkinie i członków POKOLEŃ do aktywnego udziału w kampanii wyborczej razem z naszymi sojusznikami i partnerami politycznymi.
4. Zwrócić się do naszych partnerów w tej kampanii o uwzględnienie na listach wyborczych i udzielenie poparcia kandydatom do Senatu oraz do Sejmu RP zgłoszonym przez Stowarzyszenie POKOLENIA.

W nawiązaniu do powyższej Uchwały Zarząd warszawskiej organizacji Stowarzyszenia POKOLENIA postanawia:

1. Udzielić rekomendacji w wyborach do Sejmu koledze Piotrowi Gadzinowskiemu – redaktorowi naczelnemu dziennika „Trybuna”, byłemu działaczowi organizacji młodzieżowych, sympatykowi naszego Stowarzyszenia.
2. Zwrócić się z apelem do naszych członków i sympatyków o oddanie głosu na Piotra Gadzinowskiego, który na liście nr 3 do sejmu z Komitetu Wyborczego SLD w Warszawie jest umieszczony na ostatnim miejscu.

Zarząd Warszawskiej Organizacji Stowarzyszenia POKOLENIA

Laudacja na cześć Józefa Tejchmy

Przypadł mi zaszczyt ogłoszenia nazwiska pierwszego laureata Nagrody im. Stanisława Dubois, ustanowionej przed rokiem przez Stowarzyszenie POKOLENIA.

Dorobek życia patrona tej nagrody – społecznika i działacza Polskiej Partii Socjalistycznej i Czerwonego Harcerstwa, który w swoich czasach był wszędzie tam, gdzie działy się rzeczy istotne i ważne dla niepodległości Polski i dla przyszłości lewicy, zobowiązuje nas do poszukiwania wzorców, zbliżonych, lub tożsamych z wartościami, którymi kierował się Stanisław Dubois.
Przypomnijmy więc, że patron naszej nagrody był dwukrotnie powstańcem śląskim, żołnierzem wojny polsko-bolszewickiej, a za czyny bojowe został odznaczony w 1921 r. Krzyżem Walecznych oraz Krzyżem na Śląskiej Wstędze Waleczności i Zasługi I klasy. Po odzyskaniu niepodległości podejmował liczne inicjatywy, wspomagające młodzież robotniczą, która była dla niego szczególnie ważna: redagował Głos Młodzieży Robotniczej, „Robotnika”, działał w Towarzystwie Uniwersytetu Robotniczego, był jednym z organizatorów dorocznego Dnia Młodzieży Robotniczej.
Oskarżony w „procesie brzeskim i skazany na trzy lata więzienia , nigdy nie ugiął się przed siłą władzy – trwał na lewicowych pozycjach ideowych w każdych okolicznościach i w każdym czasie, aż do pozbawienia go życia przez hitlerowców strzałami pod Ścianą Śmierci w Auschwitz, w sierpniu 1942 r.
Szanowni Zebrani na naszej uroczystości,
już za pierwszym razem Kapitule Nagrody im. St. Dubois nie trudno było wskazać kandydata, choć – przyznam – równie niełatwo było nam ogarnąć całości Jego dorobku życiowego, rozległości zaangażowania społecznego i politycznego, wrażliwości społecznej i rozsądku politycznego, którym wyróżnił się w sposób szczególny.
Nasz kandydat urodził się 14 lipca 1927 r. w Markowej koło Łańcuta – wsi, z której wyniósł szacunek dla tradycji, honoru, pracowitości ludu wiejskiego i radzenia sobie z przeciwnościami losu. Kiedy na ziemiach polskich skończyły się w 1945 r. działania wojenne, jako 18-latek wstąpił na drogę organizacyjną – najpierw do Związku Młodzieży Wiejskiej RP „Wici”, a następnie do Związku Młodzieży Polskiej. Od 1952 r. datuje się Jego przynależność do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, w której pełnił szereg czołowych stanowisk na najwyższych szczeblach struktury partyjnej. Nie zaprzestał działalności w ruchu młodzieżowym, został pierwszym przewodniczącym odrodzonego Związku Młodzieży Wiejskiej po październiku 56.
Od 1958r przez sześć kadencji był posłem na Sejm z list Frontu Jedności Narodu.
W latach 70. rozpoczął nowy etap kariery politycznej – przeszedł do pracy w administracji rządowej, pełnił stanowisko wicepremiera, ministra oświaty i wychowania oraz dwukrotnie ministra kultury. I na tym ostatnim został doceniony w sposób szczególny: w zapiskach znalazłam wypowiedź aktora – Daniela Olbrychskiego, który stwierdził, że nasz laureat jako minister rozumiał kulturę i jej sposób ekspresji . Ta opinia utrzymuje się nadal, ponieważ kilka dni temu usłyszałam wypowiedź Krystyny Jandy, która orzekła, że najlepszym ministrem kultury w historii powojennej był – i tu po swojemu dodała: „wstyd powiedzieć” – po czym wymieniła nazwisko naszego Laureata. My, bez wstydu, uważamy tak samo, zwłaszcza, że jeden z naszych kolegów w ubiegłym roku postarał się o to , aby powstała imponująca KRONIKA, składająca się na dorobek kultury artystycznej w Polsce w latach 70. Nikt jej zawartości – jak dotąd – nie podważył.
Nasz Laureat służbę państwową zakończył jako ambasador w Szwajcarii, a następnie w Grecji i na Cyprze.
Na odrębną uwagę zasługuje Jego dorobek pisarski, na stronach swych książek m.in. podjął się próby rzetelnej i uczciwej oceny naszych powojennych dziejów. Z wykształcenia jest historykiem, stąd – jak napisał o nim Wł. Markiewicz „z nieskrywaną abominacją odnosi się do tych rzeczników „polityki historycznej, którzy okres ponad 40-letniego istnienia Polski Ludowej traktują jako niebyły”. Na tle wynurzeń literackich i naukowych różnych „obalaczy komunizmu”, których przez minionych 30 lat namnożyło się, niczym legionistów Piłsudskiego w latach 20. – nie jest to modna dziś postawa, tym bardziej jesteśmy wdzięczni Laureatowi za to, że z takim przekonaniem broni czasów, które dały szansę ludziom długo, zbyt długo zapominanym przez historię, lub świadomie utrzymywanym na marginesie procesów społecznych.
Nie trudno zauważyć, że nasz Laureat jest wielbicielem książki i stałym bywalcem warszawskiego Klubu Księgarza, gdzie odbyła się promocja Jego ostatniej książki p.t. „Bunt przeciw starości”, w której znów przeciwstawił się m.in. zniekształcaniu obrazu naszej przeszłości. Można jednakże w tym miejscu zadać pytanie, czy obecna „polityka historyczna” – coraz bardziej rażąca i coraz bardziej kłamliwa – ostanie się na dłużej..? tego nie wie nikt. Wahadło wprawdzie powoli odbija i mamy nadzieję, że w końcu przyspieszy… Jakże inaczej, jeśli nie słowami Mickiewicza wypada dodać nam i sobie ducha otuchy, że /../uczynki, jak ziarna w głąb ziemi zaryte/ przyniosą zbiory obfite już teraz i „na przyszły rok” i na wiele lat, które jeszcze nadejdą.
Koleżanki i Koledzy, naszym laureatem jest Towarzysz
Józef Tejchma!