Xavier Woliński

Tryumf światowej oligarchii

Tryumf światowej oligarchii

W mediach, m.in. w Wyborczej, publicyści zastanawiają się, kogo wesprze Elon Musk w Polsce, oczywiście, czy zaszkodzi PiS, czy poprze Konfederację. Nazywany już nawet przez niektórych „drugim prezydentem USA” jest wykwitem, którego przyczynę stanowi kompletna już faza...

Netanjahu w Polsce pod ochroną przed prawem

Netanjahu w Polsce pod ochroną przed prawem

Prezydent Duda napisał list do premiera Tuska, z prośbą o zapewnienie ochrony przed aresztowaniem premierowi Izraela, Binjaminowi Netanjahu, który podlega nakazowi aresztowania wydanemu przez Międzynarodowy Trybunał Karny w związku z oskarżeniem o zbrodnie wojenne w...

Transformacja klimatyczna a koszt społeczny

Transformacja klimatyczna a koszt społeczny

Trochę pozytywów i trochę negatywów. Udział odnawialnych źródeł energii w produkcji energii elektrycznej w kraju w istotny sposób rośnie. To już nie jest „nowinka”. Przykładowo we wrześniu zeszłego roku po raz pierwszy w historii udział energii pochodzącej z OZE...

Nowy rok nowe ceny

Nowy rok nowe ceny

Przykładowo od stycznia 2025 roku zaczną obowiązywać nowe taryfy na dystrybucję paliw gazowych. Podwyżki sięgną blisko 25 proc. Na przeciętnego odbiorcę te podwyżki przełożą się na wzrost 5-8 proc. w zależności sposobu wykorzystywania gazu. Najbardziej te podwyżki...

Efekt latte

Efekt latte

Mój ostatni krótki wpis o „efekcie latte” wywołał sporo reakcji. Musiał trafić widocznie w jakiś nasz czuły punkt. Wiele osób ma dość zalewu pseudomądrości Wujków Dobra Rada, które sprowadzają się do wiecznego obwiniania, a zwłaszcza samoobwiniania jednostek z powodu...

Zdalni patrioci

Zdalni patrioci

Tzw. „patrioci” nie przestają zadziwiać. – Obiecuję Państwu, że dam z siebie wszystko, bo stawką jest Polska! – Marcin Romanowski osiąga wyżyny patosu w swoim oświadczeniu wideo opublikowanym po tym jak uciekł pod skrzydła Orbana, który dał mu azyl. Zawsze przecież...

Miłośnicy niewoli

Miłośnicy niewoli

Jest taka śmieszna partia, która nazywa się Konfederacja. Śmieszna, bo z jakiegoś powodu uważa się za „wolnościową”. Jeszcze śmieszniejszy jest fakt, że te bzdury powtarzają jak papugi dziennikarze. Tymczasem Konfiarze wręcz zakochani są we władzy i państwowej...