Transformacja klimatyczna a koszt społeczny

7 sty 2025

Trochę pozytywów i trochę negatywów. Udział odnawialnych źródeł energii w produkcji energii elektrycznej w kraju w istotny sposób rośnie. To już nie jest „nowinka”. Przykładowo we wrześniu zeszłego roku po raz pierwszy w historii udział energii pochodzącej z OZE wyniósł aż 36,8%. Oczywiście ten udział ulega pewnym wahaniom miesięcznym, ale wykres idzie systematycznie w górę.

W porównaniu udział węgla, choć nadal wysoki, systematycznie spada (w tym samym wrześniu wynosił ok. 48 proc.). To się dzieje w dużym stopniu oddolnie i w sposób rozproszony. Nie zawsze oczywiście wszystkie rozwiązania są optymalne, pozostaje kwestia przystosowania całego systemu energetycznego do tej zmiany. Niemniej transformacja w Polsce odbywa się na naszych oczach. Tutaj jest sporo różnych problemów i nie jest idealnie, ale trzeba tę sytuację odnotować.

W tym kontekście jednak warto wspomnieć, że priorytetem w trakcie tej transformacji, w przeciwieństwie do tej poprzedniej „szokowej”, powinni być zawsze zwykli ludzie. Ludzie naprawdę mają już dość „szoków”. Górnicy znowu stali się kozłem ofiarnym, jak wówczas, różnej maści liberałów. Tymczasem warto wspomnieć, że to nie wina tyrającego na przodku górnika, że nasz system energetyczny był ukształtowany tak, a nie inaczej przez lata, kiedy węgiel był tani i relatywnie łatwo dostępny w kraju. Sytuacja radykalnie się zmienia i musi zmienić, ale koszt nigdy nie powinien być ponoszony przede wszystkim przez przeciętnego człowieka.

Zwłaszcza w sytuacji, kiedy gospodarczy i polityczni zarządcy tego kraju i świata zużywają na swoje zachcianki sporą część tej energii wyprodukowanej m.in. przez górników. To na nich powinna koncentrować się wszelka krytyka, bo to oni właśnie taki świat ukształtowali, oparty na rabunkowej eksploatacji zasobów i rzekomo nieskończonym wzroście, który ma służyć przede wszystkim tym ludziom. Uważam, że inne podejście do tematu jest stawianiem sprawy na głowie.

Bez ludzi nic z tej transformacji nie wyjdzie, sama się nie zrobi, bo zaczną słuchać teorii spiskowych i „klimatosceptycznych” polityków, którzy dochodzą na tych hasłach do władzy.

Zmiana jest koniecznością, ale musi być zrozumiała dla ludzi. Ma być jakiś plan, w którym znajdą dla siebie miejsce. Zwłaszcza że wiele osób np. na szeroko rozumianym Śląsku pamięta czasy tzw. transformacji ekonomicznej. Kiedy potrafiono zakłady pracy zamykać praktycznie z dnia na dzień, nie dając ludziom żadnej realnej alternatywy, żadnych perspektyw. To rodzi zrozumiały opór i bunt. I teraz też rodzić będzie, jeśli nie włożymy dość wysiłku, we wciągniecie ludzi do tego projektu.

Do poprzedniego i do obecnego rządu mam te same pretensje. Przez lata przeznaczano na inne cele środki z handlu emisjami, które miały służyć wsparciu lokalnych społeczności. Woleli opowiadać androny i bajki ludziom, zamiast stopniowo tworzyć alternatywne, realne rozwiązania, żeby ludzie widzieli, że czeka ich jakaś przyszłość. Choćby w Bełchatowie. A teraz grożą ciągle zamknięciem kopalni z dnia na dzień niczym w latach 90. Często przez tych samych ludzi, którzy zamykali wówczas zakłady. To nie tak miało i ma wyglądać.

Wiem, że z warszawskich ośrodków władzy nie widać takich miast i miasteczek na jakiejś tam prowincji. Karmienie ludzi demagogią i pustymi obietnicami w końcu skończy się katastrofą społeczną. A nie ma takich środków, których nie warto by wpompować w sprawiedliwą transformację klimatyczną. Nie ma. Bo jak się nie wpompuje, to w ogóle transformacji nie będzie. Nie da się zrobić jej wbrew ludziom.

Po prostu nie da i powinniśmy na serio o tym dyskutować co z tym zrobić, zamiast urządzać pyskówki w internecie.

Wolnelewo.pl

Najnowsze

Światowy Dzień Cukrzycy 

Światowy Dzień Cukrzycy 

Ponad połowa dzieci w Polsce z nowo zdiagnozowaną cukrzycą typu 1 doświadcza kwasicy ketonowej, co może prowadzić do śmierci. Eksperci oraz Polskie Stowarzyszenie Diabetyków apelują o wprowadzenie ogólnopolskiego programu badań przesiewowych, aby zminimalizować dramaty zdrowotne i zainwestować w profilaktykę zamiast w leczenie konsekwencji. Projekt miałby obejmować wczesną diagnostykę dla dzieci oraz osoby z grup ryzyka. Ponadto, wczesne wykrycie cukrzycy może ograniczyć koszty związane z hospitalizacją oraz polepszyć jakość życia pacjentów i ich rodzin.

Komentarz: Siła odnowy. Dlaczego żywotność KPCh ma kluczowe znaczenie dla przyszłości Chin?

Komentarz: Siła odnowy. Dlaczego żywotność KPCh ma kluczowe znaczenie dla przyszłości Chin?

W lipcu 1945 roku Mao Zedong wskazał, że demokracja jest kluczem do uniknięcia upadku władzy, w co wpisał się Xi Jinping w 2021 roku, proponując samorewolucję KPCh jako sposób na dostosowanie się do zmieniającego się świata. KPCh, poprzez ciągłą modernizację i odpowiedzialne zarządzanie, osiągnęła znaczący rozwój gospodarczy, występując jako druga potęga światowa. Przykładem lokalnych reform jest zielona skrzynka na listy w Chongqingu, która umożliwia mieszkańcom zgłaszanie problemów. Efekty tych działań oraz przeciwdziałanie korupcji podkreślają znaczenie odpowiednich kadr dla przyszłości Chin i globalnej gospodarki.

Strażnik konstytucji nie może wybierać, kiedy jej przestrzega. PiS, Nawrocki i cena politycznego podziału

Strażnik konstytucji nie może wybierać, kiedy jej przestrzega. PiS, Nawrocki i cena politycznego podziału

Karol Nawrocki, jako prezydent, próbuje grać rolę obrońcy konstytucji, ale blokuje jej postanowienia, co jest hipokryzją. Nie ma prawa decydować o wyborze sędziów Trybunału Konstytucyjnego, to Sejm pełni tę rolę. Jego działanie, polegające na nieprzyjmowaniu ślubowania od wybranych sędziów, narusza konstytucję i podważa jego wiarygodność. Konflikt wokół Trybunału stwarza podziały w społeczeństwie, z obroną prawa jako narzędziem politycznej manipulacji. Nawrocki traci autorytet jako strażnik konstytucji, gdyż jego działania nie są spójne z jego zadaniami, a sama konstytucja nie jest narzędziem w rękach władzy.

Raport Morawieckiego: Jak rząd nie chronił klientów w krypto?

Raport Morawieckiego: Jak rząd nie chronił klientów w krypto?

Rząd Prawa i Sprawiedliwości miał szczegółową wiedzę o zagrożeniach rynku kryptowalut już w 2018 roku, co potwierdza utajniony raport z 42 rekomendacjami dotyczącymi ochrony klientów. Mimo tych ostrzeżeń, wiele proponowanych rozwiązań nie zostało wdrożonych, co rodzi pytania o odpowiedzialność polityczną w kontekście późniejszych problemów giełdy Zondacrypto.

Goethe-Institut otwiera placówkę w Lublinie. Nowy rozdział polsko-niemieckiej przyjaźni

Goethe-Institut otwiera placówkę w Lublinie. Nowy rozdział polsko-niemieckiej przyjaźni

Polska i Niemcy rozwijają współpracę kulturalną, edukacyjną i społeczną, otwierając Goethe-Institut w Lublinie 8 listopada 2026 roku. Placówka podkreśla znaczenie relacji między narodami, a jej lokalizacja ma wymiar geopolityczny. Współpraca kulturalna nie tylko wspiera dialog, ale też angażuje młodzież w międzynarodowe projekty i wymiany.

200 milionów linii kodu na czterech kołach. Cyberataki na samochody mogą zagrozić bezpieczeństwu państwa

200 milionów linii kodu na czterech kołach. Cyberataki na samochody mogą zagrozić bezpieczeństwu państwa

Współczesne samochody stają się komputerami na kołach, zbierającymi dane o kierowcach i łączącymi się z internetem, co rodzi nowe zagrożenia, w tym cyberprzestępczość i szpiegostwo. Równocześnie Polska ma potencjał, by rozwijać sektor cyberbezpieczeństwa, co wymaga współpracy przemysłu, nauki i odpowiednich regulacji.

Sprawdź również

Żółty Październik

Żółty Październik

W lipcu 1949 roku wiceprzewodniczący Komunistycznej Partii Chin Liu Shaogi odwiedził Moskwę. Stalin potraktował go jak wasala. Pokazał mu mapę Europy i Azji. Potem pouczył, że nowa Chińska Republika Ludowa nie będzie wtrącać do spraw Europy Środkowo-Wschodniej. Nie...