Nauka to polska racja stanu

8 sty 2025

Podczas gdy unijni liderzy już od lat wydają ponad 3% PKB na badania i rozwój, Polska wciąż przeznacza zaledwie 1,56%. To połowa unijnej ambicji – nie mówiąc już o dystansie dzielącym nas od światowych gigantów, takich jak Korea Południowa czy Izrael. Jeśli tak dalej pójdzie, pozostaniemy jedynie statystami w globalnym wyścigu po przyszłość.

Unia Europejska może pochwalić się rekordowymi wydatkami na badania i rozwój – w 2023 roku było to 381,4 miliarda euro, co stanowi średnio 2,22% PKB. To wzrost o 6,7% w stosunku do roku 2022 i aż o 57,9% więcej niż dekadę temu. Wydaje się, że Europa nie pozostaje bierna w obliczu globalnej konkurencji, ale rzeczywistość nie jest tak prosta. Za unijnymi średnimi kryje się zróżnicowany krajobraz. Szwecja (3,6%), Belgia i Austria (po 3,3%), Niemcy i Finlandia (po 3,1%) należą do grupy liderów, którzy wyznaczają standardy innowacyjności. Tymczasem Polska, z wynikiem 1,56%, pozostaje w środku europejskiej stawki – wyraźnie poniżej unijnej średniej i zbyt daleko od czołówki, by myśleć z nią o rywalizacji.

Jeszcze bardziej przygnębiająco wygląda porównanie z globalnymi liderami. Korea Południowa przeznacza na badania i rozwój prawie 5% PKB, a Izrael – 6%. To poziomy, które zapewniają przewagę w kluczowych sektorach i pozwalają na znaczną niezależność technologiczną. Na ich tle przypominamy maratończyka, który dopiero wiąże buty, podczas gdy ci już biegną.

Sama Unia Europejska, choć porównywalna ze Stanami Zjednoczonymi pod względem skali gospodarki, wypada słabo, gdy spojrzymy na średnie wydatki na B+R. USA przeznaczają na ten cel 3,59% PKB, co oznacza, że w relacji do wielkości gospodarki inwestują o ponad 60% więcej niż Unia Europejska i ponad 2-krotnie więcej w przeliczeniu na mieszkańca. Taka różnica pokazuje, że Europa – mimo rosnących wydatków – wciąż ma przed sobą długą drogę, a Polska, pozostając poniżej tej średniej, znajduje się na peryferiach technologicznej rywalizacji.

Trzeba jednak przyznać, że Polska zanotowała pewien postęp. W ciągu ostatniej dekady nasze wydatki na badania i rozwój wzrosły o 0,7 punktu procentowego – to jeden z lepszych wyników w UE. Jednak wzrost ten jest wciąż zbyt wolny, by mówić o realnym zbliżaniu się do liderów. Zamiast tego Polska pozostaje krajem, który eksportuje swoje talenty – zdolnych naukowców i inżynierów – ponieważ nie potrafi stworzyć warunków, które zatrzymałyby ich w kraju. A przecież doświadczenie innych państw pokazuje, że stabilne inwestycje w naukę nie tylko przyciągają inwestorów, ale także budują całe sektory gospodarki. Finlandia czy Norwegia wykorzystały takie podejście, by całkowicie przekształcić swoje gospodarki, stając się liderami w technologiach związanych z energią czy edukacją.

Czas zwiększyć wydatki na naukę

Eksperci od lat podkreślają, że osiągnięcie poziomu 3% PKB na badania i rozwój to nie jest jedynie ich marzenie, ale absolutna konieczność. Profesorowie Dariusz Jemielniak i Piotr Sankowski przypominają, że tylko przy takim poziomie nakładów nauka w Polsce może osiągnąć masę krytyczną, niezbędną do napędzania innowacyjności. Realizacja tego celu wymaga jednak długoterminowej strategii finansowania badań, która wykracza poza doraźne interwencje. Przykłady Belgii i Austrii pokazują, że skuteczne połączenie funduszy publicznych i prywatnych może stworzyć solidne fundamenty dla rozwoju technologicznego. Tymczasem w Polsce wciąż stosuje się jednorazowe dotacje, które przypominają gaszenie pożarów w chronicznie niedofinansowanym systemie, nie zapewniając stabilności potrzebnej do budowania trwałej infrastruktury naukowej.

Próg 3% PKB nie jest przypadkowy – to poziom, który umożliwia budowę przewagi technologicznej, tworzenie nowych miejsc pracy i osiągnięcie większej niezależności gospodarczej. Przykład Japonii doskonale to ilustruje. Dzięki stabilnym i długofalowym inwestycjom w badania i rozwój kraj ten osiągnął status lidera w dziedzinach takich jak precyzyjna inżynieria, robotyka i technologie półprzewodników. Obecny poziom wydatków wynoszący 3,41% PKB pozwala Japonii nie tylko utrzymać dominację w tych sektorach, ale także skutecznie adaptować się do nowych wyzwań.

Potrzeba większych inwestycji jest oczywista, ale równie istotne jest, jak te środki są wykorzystywane. Państwa, które przeznaczają na naukę ponad 3% PKB, wyróżniają się skutecznym zarządzaniem i precyzyjnym kierowaniem środków na kluczowe sektory, takie jak cyfryzacja, biotechnologia czy energetyka. Powinniśmy inspirować się tymi przykładami, dążąc nie tylko do zwiększenia wydatków, ale także do lepszego ukierunkowania inwestycji, które będą miały największy wpływ na rozwój gospodarczy i technologiczny.

Brak takich działań w Polsce prowadzi do stagnacji, odpływu talentów i uzależnienia od technologii rozwijanych przez inne kraje. Polska racja stanu wymaga wspierania wynalazców, rozwoju innowacji i budowy gospodarki opartej na wiedzy. Bez tego pozostaniemy w roli „biednego kuzyna” Europy, z zazdrością patrząc na sukcesy innych państw, które zrozumiały, że nauka to fundament bezpieczeństwa i suwerenności.

Najnowsze

Światowy Dzień Cukrzycy 

Światowy Dzień Cukrzycy 

Ponad połowa dzieci w Polsce z nowo zdiagnozowaną cukrzycą typu 1 doświadcza kwasicy ketonowej, co może prowadzić do śmierci. Eksperci oraz Polskie Stowarzyszenie Diabetyków apelują o wprowadzenie ogólnopolskiego programu badań przesiewowych, aby zminimalizować dramaty zdrowotne i zainwestować w profilaktykę zamiast w leczenie konsekwencji. Projekt miałby obejmować wczesną diagnostykę dla dzieci oraz osoby z grup ryzyka. Ponadto, wczesne wykrycie cukrzycy może ograniczyć koszty związane z hospitalizacją oraz polepszyć jakość życia pacjentów i ich rodzin.

Komentarz: Siła odnowy. Dlaczego żywotność KPCh ma kluczowe znaczenie dla przyszłości Chin?

Komentarz: Siła odnowy. Dlaczego żywotność KPCh ma kluczowe znaczenie dla przyszłości Chin?

W lipcu 1945 roku Mao Zedong wskazał, że demokracja jest kluczem do uniknięcia upadku władzy, w co wpisał się Xi Jinping w 2021 roku, proponując samorewolucję KPCh jako sposób na dostosowanie się do zmieniającego się świata. KPCh, poprzez ciągłą modernizację i odpowiedzialne zarządzanie, osiągnęła znaczący rozwój gospodarczy, występując jako druga potęga światowa. Przykładem lokalnych reform jest zielona skrzynka na listy w Chongqingu, która umożliwia mieszkańcom zgłaszanie problemów. Efekty tych działań oraz przeciwdziałanie korupcji podkreślają znaczenie odpowiednich kadr dla przyszłości Chin i globalnej gospodarki.

Strażnik konstytucji nie może wybierać, kiedy jej przestrzega. PiS, Nawrocki i cena politycznego podziału

Strażnik konstytucji nie może wybierać, kiedy jej przestrzega. PiS, Nawrocki i cena politycznego podziału

Karol Nawrocki, jako prezydent, próbuje grać rolę obrońcy konstytucji, ale blokuje jej postanowienia, co jest hipokryzją. Nie ma prawa decydować o wyborze sędziów Trybunału Konstytucyjnego, to Sejm pełni tę rolę. Jego działanie, polegające na nieprzyjmowaniu ślubowania od wybranych sędziów, narusza konstytucję i podważa jego wiarygodność. Konflikt wokół Trybunału stwarza podziały w społeczeństwie, z obroną prawa jako narzędziem politycznej manipulacji. Nawrocki traci autorytet jako strażnik konstytucji, gdyż jego działania nie są spójne z jego zadaniami, a sama konstytucja nie jest narzędziem w rękach władzy.

Raport Morawieckiego: Jak rząd nie chronił klientów w krypto?

Raport Morawieckiego: Jak rząd nie chronił klientów w krypto?

Rząd Prawa i Sprawiedliwości miał szczegółową wiedzę o zagrożeniach rynku kryptowalut już w 2018 roku, co potwierdza utajniony raport z 42 rekomendacjami dotyczącymi ochrony klientów. Mimo tych ostrzeżeń, wiele proponowanych rozwiązań nie zostało wdrożonych, co rodzi pytania o odpowiedzialność polityczną w kontekście późniejszych problemów giełdy Zondacrypto.

Goethe-Institut otwiera placówkę w Lublinie. Nowy rozdział polsko-niemieckiej przyjaźni

Goethe-Institut otwiera placówkę w Lublinie. Nowy rozdział polsko-niemieckiej przyjaźni

Polska i Niemcy rozwijają współpracę kulturalną, edukacyjną i społeczną, otwierając Goethe-Institut w Lublinie 8 listopada 2026 roku. Placówka podkreśla znaczenie relacji między narodami, a jej lokalizacja ma wymiar geopolityczny. Współpraca kulturalna nie tylko wspiera dialog, ale też angażuje młodzież w międzynarodowe projekty i wymiany.

200 milionów linii kodu na czterech kołach. Cyberataki na samochody mogą zagrozić bezpieczeństwu państwa

200 milionów linii kodu na czterech kołach. Cyberataki na samochody mogą zagrozić bezpieczeństwu państwa

Współczesne samochody stają się komputerami na kołach, zbierającymi dane o kierowcach i łączącymi się z internetem, co rodzi nowe zagrożenia, w tym cyberprzestępczość i szpiegostwo. Równocześnie Polska ma potencjał, by rozwijać sektor cyberbezpieczeństwa, co wymaga współpracy przemysłu, nauki i odpowiednich regulacji.

Sprawdź również

Żółty Październik

Żółty Październik

W lipcu 1949 roku wiceprzewodniczący Komunistycznej Partii Chin Liu Shaogi odwiedził Moskwę. Stalin potraktował go jak wasala. Pokazał mu mapę Europy i Azji. Potem pouczył, że nowa Chińska Republika Ludowa nie będzie wtrącać do spraw Europy Środkowo-Wschodniej. Nie...