Gospodarka 48 godzin

AL

Ciągle trują
Pod rządami Prawa i Sprawiedliwości Polska stała się krajem o najwyższych w Europie wskaźnikach zanieczyszczenia powietrza. Rządowy program Czyste Powietrze od początku był tylko propagandową PiS-owską lipą, bo obecna ekipa nic nie zrobiła aby skutecznie zmniejszyć skażenie atmosfery nad Polską. Dziś ten program poszedł w niepamięć, ale skażenie zabija tysiące Polaków, czego nie da się ukryć. Władza postanowiła więc opowiadać kolejne bajki, jak to będzie walczyć ze smogiem i innymi trującymi pyłami. Teraz ma temu służyć tzw. polityka energetyczna Polski do 2040 r., której jednym z filarów ma być właśnie dobra jakość powietrza. „Dzięki inwestycjom w transformację sektora ciepłowniczego, elektryfikację transportu oraz promowanie domów pasywnych i zeroemisyjnych (wykorzystujących lokalne źródła energii), w widoczny sposób poprawi się jakość powietrza, która ma wpływ na zdrowie społeczeństwa. Najważniejszym rezultatem transformacji – odczuwalnym przez każdego obywatela – będzie zapewnienie czystego powietrza w Polsce” – oświadcza Rada Ministrów. Ten zbiór nierealnych komunałów nikogo nie przekona, że władza zamierza cokolwiek zrobić dla poprawy jakości powietrza, a zapowiedź, iż ta jakość „poprawi się w widoczny sposób” dobrze pokazuje, jak skutecznie PiS unika konkretów w swoich bajkach. W tej samej polityce energetycznej Polski do 2040 r. rząd zapisał, że jej celem jest „możliwie długie wykorzystanie własnych surowców energetycznych”, czyli węgla – a to oczywiście gwarantuje, że możemy się pożegnać z czystym powietrzem w naszym kraju.

Skuteczność rządu PiS
Główny Urząd Statystyczny podsumował, że ubiegłoroczny spadek liczby ludności Polski był dużo większy niż w poprzednich latach. Tym razem, mniejszej niż w 2019 r. liczbie urodzeń (efekt programu 500 plus) towarzyszył wyraźny wzrost liczby zgonów (efekt załamania opieki medycznej pod rządami PiS), nasilony głównie w IV kwartale. W rezultacie pogłębił się ujemny przyrost naturalny, a liczba mieszkańców Polski zmniejszyła się aż o 115 tys osób. – oświadcza GUS.

Coraz trudniej
W ubiegłym roku sytuacja na rynku pracy w Polsce była trudniejsza niż w poprzednich latach. Po raz pierwszy od 2012 r. zmniejszyła się liczba pracujących w gospodarce narodowej, o 1,8 proc. w stosunku do 2019 r. Po sześciu latach sukcesywnej poprawy, wzrosła liczba zarejestrowanych bezrobotnych oraz stopa bezrobocia. W styczniu tego roku wskaźnik ufności konsumenckiej był bardziej ujemny, niż w grudniu 2020 r. Pogorszyły się oceny aktualnej sytuacji ekonomicznej kraju oraz przewidywania dotyczące sytuacji finansowej gospodarstwa domowego.

Podatkiem w media
Ustawa o dodatkowych przychodach Narodowego Funduszu Zdrowia, Narodowego Funduszu Ochrony Zabytków oraz o utworzeniu Funduszu Wsparcia Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Obszarze Mediów wprowadza nowy podatek od reklamy, który obciążać będzie przychody wybranej grupy właścicieli mediów. Nowy podatek dla niepoznaki nazwany został „składką”, choć lepsze jest słowo „haracz”. Jego celem jest uderzenie finansowe w media niezależne od PiS, co ma pomóc w doprowadzeniu ich do upadku.

Poprzedni

Grzegorz Waliński nie żyje

Następny

Cierpienie polskich matek

Zostaw komentarz