USA wstrzymały naloty na Iran. Wojskowi odradzili dalsze bombardowania

27 lip 2026

Stany Zjednoczone trzecią noc z rzędu nie przeprowadziły nalotów na Iran. Donald Trump wstrzymał przygotowywane uderzenia po ostrzeżeniach dowódców o malejącej skuteczności kampanii i kurczących się zapasach amunicji. Teheran również przerwał działania odwetowe, jednak żadna ze stron nie ogłosiła formalnego zawieszenia broni.

Przerwa rozpoczęła się w piątek po 13 kolejnych nocach amerykańskich bombardowań. Trump odwołał kolejne ataki, pozostawiając czas na działania dyplomatyczne. Biały Dom nie wykluczył jednak ponownego użycia siły.

Admirał Brad Cooper, dowódca sił USA na Bliskim Wschodzie, miał poinformować prezydenta, że Amerykanie wykorzystali już większość przygotowanej listy celów w Iranie, a dalsze naloty na podobną skalę przynosiłyby coraz mniejsze efekty. Kontynuowanie wojny wymagałoby rozpoczęcia znacznie większej operacji.

Przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów generał Dan Caine ostrzegł natomiast przed malejącymi zapasami uzbrojenia, w tym pocisków przechwytujących Patriot i pocisków manewrujących Tomahawk. Podczas piątkowego spotkania w Gabinecie Owalnym przeciwko rozszerzeniu kampanii miał opowiadać się również wiceprezydent J.D. Vance.

Iran zapowiedział, że powstrzyma się od kolejnych uderzeń, dopóki Stany Zjednoczone nie wznowią bombardowań. Rzecznik irańskiej armii Mohammad Akraminia podkreślił, że działania Teheranu miały charakter odwetowy. Ambasador USA przy ONZ Mike Waltz zaznaczył jednak, że Trump nadal rozważa wszystkie możliwości.

Równolegle trwają rozmowy dotyczące Cieśniny Ormuz, przez którą w normalnych warunkach przepływa około jednej piątej światowego handlu ropą. Iran i Oman przeprowadziły kilka rund rozmów technicznych dotyczących zasad żeglugi, a w mediację zaangażowały się także Katar i Pakistan.

Nie są to bezpośrednie negocjacje amerykańsko-irańskie. Rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghaei oświadczył w poniedziałek, że Teheran nie zwrócił się o ich wznowienie, a mediatorzy przekazują jedynie wiadomości między stronami. Spór o kontrolę nad ruchem statków i ewentualne opłaty za przepływ przez cieśninę pozostaje nierozwiązany.

Przerwa w bombardowaniach szybko wpłynęła na rynek energii. W poniedziałek rano ropa Brent potaniała chwilami o 7,1 proc., do 89,94 dolara za baryłkę. Jeszcze w poprzednim tygodniu jej cena przekraczała 100 dolarów, gdy naloty i zakłócenia żeglugi zwiększały obawy o dostawy z regionu.

We wtorek Trump ma spotkać się w Białym Domu z Benjaminem Netanjahu. Premier Izraela odegrał wcześniej istotną rolę w nakłanianiu amerykańskiego prezydenta do rozpoczęcia wspólnych ataków na Iran i nadal naciska na utrzymanie presji militarnej. Domaga się również daleko idących ustępstw dotyczących irańskiego programu nuklearnego i rakietowego.

Netanjahu przyjedzie do Waszyngtonu w czasie kolejnego zaostrzenia sytuacji na okupowanym Zachodnim Brzegu. Ostatnia fala przemocy rozpoczęła się od wtargnięcia uzbrojonych izraelskich osadników do palestyńskiej wsi. Zginęło czterech Palestyńczyków i dwóch Izraelczyków, po czym izraelska armia rozpoczęła szeroką operację wymierzoną w palestyńskie miejscowości. Zamiast skoncentrować się na powstrzymaniu przemocy osadników, władze Izraela ponownie sięgnęły po działania wojskowe, których ciężar ponosi przede wszystkim ludność palestyńska.

Izraelski premier ma również polityczny interes w podtrzymywaniu konfliktu. Przed wyborami zaplanowanymi na 27 października musi przekonać własny elektorat, że wojny przeciwko Iranowi i Hezbollahowi przyniosły rezultaty. Jego wizyta w Białym Domu może więc stać się kolejną próbą nakłonienia Trumpa do wznowienia bombardowań mimo sprzeciwu części amerykańskiego dowództwa.

Najnowsze

Olga Tokarczuk opowiada Polskę na nowo. Noblistka przypomina historię, która nie mieści się w narodowych mitach

Olga Tokarczuk opowiada Polskę na nowo. Noblistka przypomina historię, która nie mieści się w narodowych mitach

Olga Tokarczuk w swojej powieści „Świata jest za dużo” przedstawia skomplikowaną historię Dolnego Śląska po II wojnie światowej, gdzie obok siebie współżyli Polacy, Niemcy, Żydzi i inni. Powieść, wydana 14 października 2026 roku, porusza kwestie tożsamości narodowej i wielokulturowych doświadczeń ludzi zmuszonych do opuszczenia swoich domów. Tokarczuk zwraca uwagę na różnorodność historię i kultury Polski, krytykując uproszczone narracje o narodowej jednorodności. W obliczu współczesnych dyskusji o migracji i tożsamości, jej książka staje się ważnym głosem, przypominając, że historia nie dotyczy tylko państw, ale przede wszystkim ludzi.

PiS bronił TVP jak niepodległości. Dziś były prezes mówi o układzie i milionach złotych. Czego tak naprawdę bronili politycy?

PiS bronił TVP jak niepodległości. Dziś były prezes mówi o układzie i milionach złotych. Czego tak naprawdę bronili politycy?

W grudniu 2023 roku Jarosław Kaczyński i posłowie PiS, udając obrońców demokracji, zablokowali nową władzę i bronią TVP. A jednak ostatecznie były prezes telewizji zdradził nieprawidłowości finansowe i presję ze strony kontrahentów. TVP otrzymała miliardy z budżetu, ale czy służyły one publicznej misji, czy tylko partyjnym interesom? Z obawami o przyszłość telewizji, po 2026 roku pozostają pytania o odpowiedzialność za marnotrawstwo milionów. Wolność mediów nie może być zasłoną dla politycznych machinacji. Obywatele zasługują na przejrzystość, nie tylko protesty posłów.

Godność zamiast zależności od rodziny. Asystencja osobista przełomem dla osób z niepełnosprawnościami?

Godność zamiast zależności od rodziny. Asystencja osobista przełomem dla osób z niepełnosprawnościami?

Sejm zakończył prace nad ustawą o asystencji osobistej dla osób z niepełnosprawnościami, czekając na podpis prezydenta. Ustawa ma zapewnić pomoc w codziennym życiu, umożliwić wybór asystenta i finansowanie usług. System ma wspierać 100 tysięcy osób oraz ich rodziny, promując niezależność i aktywność zawodową.

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

System podatkowy w Polsce to jawna niesprawiedliwość. Zwykli pracownicy płacą ciężkie daniny, podczas gdy milionerzy korzystają z luk prawnych. Ministerstwo Finansów przyznaje, że bogatsi płacą mniej, co rodzi pytanie: dlaczego osoby zarabiające minimalną krajową powinny ponosić większe obciążenia niż ci na szczycie? Czas na sprawiedliwe reformy!

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

Blisko połowa Polaków popiera wykorzystanie sztucznej inteligencji (AI) jako wsparcia dla lekarzy, wskazując na potrzebę efektywniejszej organizacji pracy w systemie ochrony zdrowia. W badaniach 46,7% dorosłych Polaków akceptuje AI w medycynie, a 30,6% się jej sprzeciwia, obawiając się sposobu wykorzystania technologii. Eksperci podkreślają, że AI ma wspierać lekarzy, a nie ich zastępować, co budzi nadzieję na lepszy dostęp do świadczeń. Wysoki odsetek osób niezdecydowanych może świadczyć o potrzebie wzrostu wiedzy na temat praktycznych zastosowań AI w medycynie.

Sprawdź również

PKB Chin w b.r. wzrósł 4,6% rok do roku 

PKB Chin w b.r. wzrósł 4,6% rok do roku 

Państwowy Urząd Statystyczny opublikował 18 października dane ekonomiczne za pierwsze trzy kwartały bieżącego roku. W tym okresie gospodarka narodowa Chin utrzymała się na stabilnym poziomie mimo presji, wykazując tendencję rozwoju z naciskiem na...