Bez dogmatu po raz trzeci

7 gru 2018

Krzysztof Lubczyński recenzuje najnowsze wydanie niezależnego, lewicowego magazynu intelektualnego.

 

Trzeci tegoroczny numer kwartalnika „Bez dogmatu” wydawanego przez wydawnictwo „Książka i Prasa” (KiP) wpisuje się w rocznicę stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę, co zaznacza już na wstępie Piotr Szumlewicz w tekście „Kabaret na stulecie niepodległości”, w dziesięciu fleszach pokazujący pakiet śmieszności towarzyszący obchodom tego wydarzenia. Anna Małyszko zajęła się w obszernym tekście „Szkołą niepodległą”, czyli głównie ideologicznymi deformacjami, jakim podlega polska szkoła współczesna, w szczególności szkoła czasów PiS. Komplementarnie do tego tematu Anna Dzierzgowska zajęła się nauczaniem historii czyli polityką historyczną realizowaną na umysłach uczniów („O nauczaniu w Polsce historii. Czyja historia? Komu służy?”). Dzierzgowska zwraca w szczególności uwagę m.in. na manipulację poznawczą polegającą na wskazywaniu fałszywych więzi rodowodowych między teraźniejszością a wieloma bytami z przeszłości i wpisywaniem postaci z przeszłości historycznej w znaczenia, z którymi nie miały, bo i nie mogły mieć nic wspólnego. O dominacji „Narodowych ramot” czyli obecnej recepcji zamierzchłych tradycji historycznych oraz o recydywie kopalnego nacjonalizmu napisał Tomasz Jativa, a o „Wyklętych komunistkach” – Róży Luksemburg, Wandy Wasilewskiej i Zofii Dębińskiej – Agnieszka Mrozik. Przeskok do tematyki stricte współczesnością inspirowanej rozpoczynają „Myśli nowoczesnego konsumenta” Julii Golachowskiej, poświęcone etnocentryzmowi konsumenckiemu, jako jednemu z przejawów modnego dziś w Polsce kultu patriotyzmu. Do tej szeroko rozumianej tematyki konsumenckiej dopisuje się Piotr Rymarczyk opowiadaniem „Nowe ciało dresiarza”. W „Wymazywaniu H.” Michał Kozłowski podejmuje temat tabu, jakim ruchy prawicowe starają się, poprzez sprzeciw wobec argumentacji „ad hitlerum”, obezwładnić krytykę ze strony ideowych przeciwników. Norman Tabor przypomina postać obalonego i zamordowanego 45 lat temu lewicowego prezydenta Chile Salvadora Allende i zwraca uwagę, że jego oprawca, Augusto Pinochet, tylko w Polsce zamiast jako zbrodniarz traktowany jest jako bohater. Michał Kozłowski pochylił się nad popadnięciem polskiej lewicy propalestyńskiej w antysemickie stereotypy („Izrael, Krzysztof Godlewski i my”). Natomiast m.in. Stanisław Różycki („Ustawa 2.0”), Sebastian Słowiński („Trzeba bronić uniwersytetu”) i dwoje innych autorów zajęli się sytuacją wyższego szkolnictwa w obliczu tzw. ustawy Gowina. „Historia jednego strajku”, to relacja Wandy Wasilewskiej ze słynnego strajku ZNP w 1937 roku, strajku który współorganizowała. Krzysztof Lubczyński ukazał „Nieodparty urok władzy ludowej” w zwierciadle dwóch politycznych powieści Janusza Rolickiego akcją usytuowanych w PRL. Numer kończy niewielkie (choć jak na publikację w nieobszernym piśmie periodycznym całkiem obszerne) studium Dariusza Łukasiewicza „Rodzina robotnicza w kapitalizmie industrialnym. Przykład niemiecki”. A w drugim tytule „KiP” czyli listopadowym numerze miesięcznika „Le Monde diplomatique” m.in. Louis Pinto o „Rozpieszczonych dzieciach supermarketu” czyli o metamorfozach społeczeństwa konsumpcji, Renaud Lambert pyta „Czy Brazylia jest faszystowska?”, oczywiście Brazylia po objęciu władzy przez populistę Jaira Bolsanaro, a także Michela Hussona „Kryzys gospodarczy i nieporządki światowe” czyli ekonomiczny bilans dekady 2008-2018 oraz wiele innych tekstów.

 

„Bez dogmatu”, nr III/2018

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...

Mit o pomaganiu

Mit o pomaganiu

Wczoraj pisałem o Łatwogangu, 251 mln zł zebranych dla dzieci chorujących onkologicznie, dziurze w NFZ, politykach ogrzewających się przy obywatelskiej mobilizacji, bogatych firmach, influencerach i konieczności patrzenia fundacjom na ręce. Dzisiaj chciałbym zejść na...