Bigos tygodniowy

12 wrz 2019

Prezes wystąpił na konwencji PiS w Lublinie z tzw. „hattrickiem” kolejnych obietnic finansowych. Istny paroksyzm. W głowie mu się już miesza od tej żądzy władzy i lęku przed jej utratą. Jak Neron gotów jest podpalić „Rzym”, byle tylko rządzić dalej. Jestem człowiekiem lewicy, więc szczerze i przekonaniem doceniam znaczenie oraz potrzebę sensownego socjalu, ale są granice, jak mówił Ribbentrop do Mołotowa. Oni naprawdę poprowadzą Polskę do Aten i Caracas.

À propos klimatów totalniackich. Lubelska konwencja PiS rozpoczęła się od uroczystego hołdu i podziękowania złożonego „panu prezesowi i panu premierowi” za „pińcet plus” przez wzorcową, wielodzietną rodzinę polską. Stali na baczność jak pionierzy przed Stalinem, jak wzorowa niemiecka rodzina przed Hitlerem. Ojciec rodziny wygłaszający wiernopoddańczą mowę oświadczył, że dzięki „pińcet plus” mogli sobie kupić domek z ogródkiem. Aż tak spadły ceny nieruchomości na Lubelszczyźnie?

Nieoczekiwana zamiana miejsc między Grzegorzem Schetyną a Małgorzatą Kidawą-Błońską czyli roszada pałacowa na szczytach Platformy Obywatelskiej. Król Pik ustąpił Damie Kier. Z punktu widzenia kulturowo-estetycznego i pijarowego to dobry ruch, ale czy tej partii realnie pomoże? To jednak mocno za późny ruch, by wystarczająco oswoić lud peowski z Damą na czele. Plus dla „Króla Skorpiona” za realizm.

Michał Rachoń, Michał Adamczyk, Jacek Łęski – ci trzej pracownicy TVPiS mieniący się dziennikarzami, w najmniejszym stopniu nie zasługują na to miano. Włączając się czynnie w akcję hejterską przeciw sędziom po stronie PiS, sami skreślili się z listy dziennikarzy i potwierdzili, że nazywanie ich od prawie trzech lat funkami PiS w rządowej telewizji bynajmniej nie było na wyrost.

Nie mogę nie napisać, że z tym szambem, które wlało się do Wisły w Warszawie, to niestety skrewiła Platforma Obywatelska, i to jeszcze w poprzedniej kadencji, oddając do użytku wadliwą technicznie oczyszczalnię ścieków. I nie zmieni tego fakt, że PiS to politycznie wykorzystuje. Musiałem to napisać, bo przecież gdyby teraz Warszawą rządziła ekipa Jakiego, darłbym się przeciw niemu wniebogłosy.

Kempa Becia nakrzyczała na Fransa Timmermansa i porównała go do „sowieckiego komisarza”. Zaleciłbym tej pani zimny kompres na głowę i podwójny walused na uspokojenie.

Zastanawialiście się nad przyczynami przyspieszenia przez PiS terminu wyborów? Chęć utrudnienia rozwinięcia skrzydeł opozycji? Na pewno. Maksymalne wykorzystanie kampanijnych atutów i organizacyjnych przewag partii rządzącej? Owszem i to, ale jeszcze coś. PiS chce „zdążyć przed zmrokiem”. Chodzi o to, by wybory odbyły się zanim zapanuje szybki zmierzch. Uczniowie, nauczyciele i rodzice, którzy będą wychodzić (lub przyprowadzać swoje dzieci) do szkoły, gdy jeszcze jest ciemno i wychodzić ze szkoły, gdy już jest ciemno, to nie byłyby (generalnie) źródła prorządowych nastrojów.

À propos „zdążyć przed zmrokiem”. Rozsądnie myślący rodzice powinni być tej jesieni przygotowani (i to nie tylko psychicznie, ale organizacyjnie) na inwazję klerykałów, którzy z poduszczania szemranej organizacji Ordo Iuris noszą się z zamiarem opanowania rad szkolnych.

„Polski Fouché”, mroczny osobnik o „duszy demona i twarzy trupa”, objął władzę nad całym polskim aparatem policyjnym. Przejął ją rąk groteskowego, cepeliowskiego prostaczka od konfetti i policjantów z anielskimi skrzydłami.

W Szczecinie pisiorstwo ma pretensje, że upamiętniane są tam tradycje niemieckie a nie polskie. N.p. zrekonstruowano pomnik Fryderyka II i postawiono go… nie, nie, spokojnie, nie na placu w centrum miasta ani na wałach Chrobrego, ale w tamtejszym Muzeum Narodowym, w lapidarium pod szkłem, jako eksponat. A jakie tradycje mają być tam upamiętniane, jeśli nie niemieckie, w tym mieście niemieckim (Stettin) od początku istnienia przez tak liczne wieki? Nie przesadzajmy, że przez siedem dekad Polacy stworzyli swoją alternatywną historię tego miasta. Owszem, za kilkaset lat, jak dobrze pójdzie… Niedouków pisowskich denerwuje też pomnik XVI-wiecznego kondotiera Colleoniego. Dziwią się, skąd w Szczecinie ten Colleoni. Ano z kultu kultury włoskiej silnie w XIX wieku w Niemczech i Europie rozpowszechnionego. Do podręczników zajrzeć!

Generał jezuitów Arturo Abascal oświadczył, że diabła osobowego nie ma, że to tylko konstrukt myślowy. A przecież tylko 20 procent Polaków ufa kościołowi kat., 20 procent nie ufa, raczej nie ufa – 15 procent, 20 procent raczej ufa. Czyż to nie dowód na to, że diabeł nie tylko istnieje, ale też nie śpi?

Najnowsze

Świat poza czasem

Świat poza czasem

Od fałszywego „starożytnego” teatru we Włoszech po chińskie rekonstrukcje i polskie rekordy odwiedzin — tekst pokazuje, jak turystyka zamienia miejsca w spektakle, a spektakle w źródło wielkich pieniędzy.

Zakończyła się wizyta delegacji Euroregionu Karpackiego w Chinach.

Zakończyła się wizyta delegacji Euroregionu Karpackiego w Chinach.

Delegacja Euroregionu Karpackiego wróciła z Chin z konkretnymi efektami: nowymi porozumieniami gospodarczymi, naukowymi i edukacyjnymi oraz planami dalszej współpracy z prowincją Henan. Wśród najważniejszych ustaleń znalazły się kontakty biznesowe, memorandum polskiego producenta rolno-spożywczego i zapowiedź powołania Klubu Biznesu Sojuszu Dwóch Gór.

Sprawdź również

Nieuregulowany Kapitalizm: Zondacrypto i Jego Ofiary

Nieuregulowany Kapitalizm: Zondacrypto i Jego Ofiary

Gdy przeciętny polski pracownik zmaga się z drożyzną i niepewnością jutra, prawicowi politycy – mieniący się obrońcami „zwykłych ludzi” – po raz kolejny zostali przyłapani na braniu udziału w neoliberalnym balu na wulkanie. Sprawa giełdy Zondacrypto (dawniej BitBay)...

Świat poza czasem

Świat poza czasem

Trudno uwierzyć, ale przez lata przyciągał rzesze turystów. Pewnie dlatego, że miał znakomite recenzje w Internecie. Pisali, że to „Czarujące miejsce”, „Unikatowe na skalę planety”, „Świat poza czasem i przestrzenią”. Pewnie nie dowiemy się, czy pisał je, lub tylko...

Co stało się z 3,5 mln ha gruntów PGR po PRL?

Co stało się z 3,5 mln ha gruntów PGR po PRL?

Pod koniec PRL-u, państwowe gospodarstwa rolne dysponowały areałem wynoszącym ponad 3,5 mln ha. Te grunty przejęło państwo. Co się potem z nimi stało? Czy dziś część z nich mogłoby trafic pod budownictwo? O likwidacji państwowych gospodarstw rolnych mówiło się dotąd...

Nowa Era Korupcji w Ameryce: Zmiany w Rządzie

Nowa Era Korupcji w Ameryce: Zmiany w Rządzie

„Problem korupcji rządowej w Ameryce wchodzi w nową erę” Problem korupcji rządowej w Ameryce wchodzi w nową erę – to teza, która wraca z nową siłą po publikacji analcznego artykułu CNN z 3 września 2026 roku. W materiale...

Ojczyzna ludobójstwa demokratycznego

Ojczyzna ludobójstwa demokratycznego

Wielu amerykańskich Indian, potomków rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej, nie używa banknotów dwudziestodolarowych. Bo widnieje na nich wizerunek Andrew Jacksona. Prezydenta Stanów Zjednoczonych w latach 1829-1837. Wcześniej generała armii USA, wojskowego...

Świętujmy razem

Świętujmy razem

Ekip telewizyjnych jeszcze nie było. Zachowały się czarno- białe zdjęcia filmowe i relacje świadków. Zapamiętali, że przyjechał na plac Ba Dinh francuskim samochodem, eskortowany przez gwardię rowerzystów. Półmilionowy, zebrany tłum ujrzał go na prowizorycznej...

Grupa Wyszehradzka – nadal nieformalna

Grupa Wyszehradzka – nadal nieformalna

1 lipca 2026 roku Słowacja objęła przewodnictwo w Grupie Wyszehradzkiej. Dotychczasowe osiągnięcia Grupy nie są zbyt imponujące. Główną przyczyną niepowodzeń jest nieumiejętność pogodzenia różnych opcji politycznych, często sprzecznych, rządów w poszczególnych krajach...