Cenzura się rozkręca

2 lis 2017

Zasada wolności słowa jest jedną z najważniejszych zasad w demokratycznym kraju.

Mój krytyczny artykuł o Janie Pawle Drugim, zatytułowany „Kult Narcyza”, opublikowany na łamach „Dziennika Trybuna” (nr 208/209/2017), poświęcony bezkrytycznemu kultowi, jakim „papież Wojtyła” jest otaczany w Polsce mimo ciemnych rysów na jego papieskiej biografii, został pomieszczony także na moim koncie na facebooku. Treść tekstu wywołała na tymże facebooku burzliwą, bardzo emocjonalną dyskusję, w której i ja wziąłem udział, broniąc się przed dość licznymi atakami polemistów nie przebierających w słowach. Przyznam że i ja, zaatakowany, broniłem się w sposób zdecydowany, a nawet ostry. W żadnym jednak przypadku nie przekroczyłem granic wulgarności w zakresie słownictwa, co moim oponentom się zdarzało. Uważałem jednak i uważam, że zasada wolności słowa jest jedną z najważniejszych zasad w demokratycznym kraju i nigdy nie przyszłoby mi do głowy, aby nawet rozważać zablokowanie krytyki, nawet najostrzejszej, mojej osoby i moich poglądów w artykule wyrażonych. Niestety, tej wolnościowej i demokratycznej zasady nie uszanowali moi polemiści, w dużej części stronnicy obecnej władzy i spowodowali zablokowanie mojego konta na facebooku. Uważam ten brutalny akt nietolerancji dla innych poglądów za haniebne złamanie wolności słowa i swobody wypowiedzi. Widzę w  nim jeden z przejawów narastającej totalizacji życia w Polsce, budowania społeczeństwa zamkniętego, narastającej tendencji do blokowania możliwości wyrażania poglądów nie tylko po stronie aparatu obecnej władzy, ale także po stronie jej zwolenników, którzy nie są w stanie mentalnie pogodzić się z istnieniem poglądów innych niż te, które żywią oni. To bardzo źle wróży na bliższą i dalszą przyszłość. Takie zablokowanie mi możliwości wyrażania poglądów, takie „zamknięcie mi ust” na moim osobistym koncie na facebooku uważam za praktykę haniebną i przeciwko niej stanowczo protestuję. Mógłbym uznać ten krok w stosunku do mnie, jeśli w ślad za nim zablokowanych zostanie tysiące agresywnych i wulgarnych, w tym pisowskich i faszystowskich hejterów. W przeciwnym razie traktuję ten ruch jako akt haniebnej cenzury w stosunku do mnie jako do krytyka obecnej władzy i kategorycznie żądam od kierownictwa facebooka natychmiastowego odblokowania mojego konta.

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...

Mit o pomaganiu

Mit o pomaganiu

Wczoraj pisałem o Łatwogangu, 251 mln zł zebranych dla dzieci chorujących onkologicznie, dziurze w NFZ, politykach ogrzewających się przy obywatelskiej mobilizacji, bogatych firmach, influencerach i konieczności patrzenia fundacjom na ręce. Dzisiaj chciałbym zejść na...