Czary-mary Balcerowicza, czyli jak być Francją

27 paź 2022

Jeśli nie wierzycie, że spora część tzw. opozycji robi wszystko, żeby PiS nie przegrał kolejnych wyborów, tu macie przykład:

– Ale wiecie o tym, że gdyby Balcerowicz był prezesem NBP zamiast Glapińskiego i gdyby w RPP zasiadały osoby o podobnych do niego poglądach, to nie mielibyśmy tak wysokiej inflacji? – opowiada Dominika Wielowieyska.

Tę politykę dobrze pamiętamy. To była polityka wysokiego bezrobocia i takiego kryzysu gospodarczego, że dopiero otwarcie bram Unii i masowa ucieczka siły roboczej oraz napływ środków unijnych (i uruchomienia z tego powodu rozmaitych „robót publicznych”) doprowadziły do zahamowania katastrofy.

Balcerowicz krytykuje od dłuższego czasu politykę niskich stóp procentowych i domaga się ich podwyższania. Jednocześnie lubi porównywać Polskę do innych krajów, uważnie dobierając kraje tak, żeby pasowały mu do koncepcji. Np. szuka w strefie Euro takiego kraju, który ma niską inflację i pokazuje go jako wzór, że on by robił to samo. Ostatnimi czasy lubi np. chwalić Francję. Dziwne że nagle zapomniał o swojej przez lata uwielbianej Estonii (we wrześniu była tam ponad 25 procentowa inflacja)…

Przy czym, to jest czysta sofistyka, bo zarówno Francja, jaki i Estonia znajdują się w strefie Euro, gdzie stopy procentowe przez lata utrzymywane były przez Europejski Bank Centralny w okolicach zera. Obecnie po „szokującej” podwyżce główna stopa wynosi 1,25 proc.

Co więc Balcerowicz by tu wyczarował, żeby być nie Estonią, ale Francją? Już ta różnica pokazuje, że przyczyny inflacji są nieco bardziej skomplikowane niż politycy udający „ekspertów” albo niekumaci libkowi dziennikarze głoszą.

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...

Mit o pomaganiu

Mit o pomaganiu

Wczoraj pisałem o Łatwogangu, 251 mln zł zebranych dla dzieci chorujących onkologicznie, dziurze w NFZ, politykach ogrzewających się przy obywatelskiej mobilizacji, bogatych firmach, influencerach i konieczności patrzenia fundacjom na ręce. Dzisiaj chciałbym zejść na...