Deal Tuska z Dudą?

30 sie 2024

Silni Razem i rozmaici agitatorzy PO-wscy od paru dni kolportują słowa Tuska o tym, że rzekomo się pomylił, podpisując nominację dla tzw. „neosędziego”, co wywołało znowu oburzenie w niektórych kręgach prawniczych.

Sprawa do pewnego stopnia branżowa. Ale pokazuje coś znacznie więcej niż awantura w środowisku sędziowskim. I dlatego ciekawa.

Winny tej sytuacji miał być oczywiście urzędnik, który podstępnie rzekomo podsunął mu dokument do podpisu, a nie dobry car. Śmieją się z fanów Putina, a sami mają identyczny schemat myślenia.

Tymczasem Andrzej Stankiewicz i Kamil Dziubka z Onetu, którzy specjalizują się rozpoznawaniu zakulisowych rozgrywek na salonach tej czy innej władzy, opisują to tak:

„Zanim premier zgodził się na nominację dla neosędziego Krzysztofa Wesołowskiego w Sądzie Najwyższym, ministrowie z jego otoczenia odmówili zgody na powołanie na to samo stanowisko neosędzi Małgorzaty Manowskiej (która była pierwszą kandydatką, którą zaproponował prezydent Duda). To znaczy, że kancelaria premiera skrupulatnie pilnowała, kto ma dostać nominację. A to z kolei podważa tezę, że zgoda na Wesołowskiego mogła być przypadkowym efektem błędu”.

Dziennikarze zwrócili też uwagę na to, że prezydent niespodziewanie i równie szybko zgodził się na nominację prawej ręki Tuska w sprawach europejskich Piotra Serafina na komisarza Polski w UE. Wcześniej premier i prezydent spotkali się na okręcie zacumowanym w Trójmieście. Opinia publiczna nie dowiedziała się o czym rozmawiali.

Ale machina propagandowa ruszyła w Internecie i każdy kto podważa słowa Tuska o rzekomej „pomyłce” jest atakowany przez jego fanbazę jako „kryptopisowiec”. Skąd my to znamy. Fanatyzm to ciężka przypadłość.

Swoją drogą nie mam pojęcia skąd ta tendencja, żeby ufać politykom na słowo. Przecież ci ludzie od młodości uczą się kłamać.

Wolnelewo.pl

Najnowsze

Sprawdź również

Ustawa pisana pod „Kacprzyków”?

Ustawa pisana pod „Kacprzyków”?

Rząd zapowiedział koniec lekarskich kominów płacowych. W projekcie ustawy zostawił jednak furtkę, przez którą te same pieniądze mogą wrócić pod nazwą „koordynacji”. Projekt ustawy przewiduje podstawową stawkę nieprzekraczającą 240 zł brutto za godzinę. Przy jednym...

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Istotna grupa komentatorów i ekspertów, nie tylko internetowych, uważa, że Kaczyński swoim ultimatum rozpoczął kolejny etap misternej gry mającej na celu odzyskanie utraconego elektoratu i uzyskanie większości w przyszłym parlamencie. Wiara w jego mądrość i posiadanie...

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Prezydent Karol Nawrocki zaskarżył część reformy PIP do Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego, że jak domagały się związki zawodowe, powinna być ostrzejsza względem nadużyć ze strony zatrudniających? Wręcz przeciwnie. Domaga się jej osłabienia i ogarniczneia...

Pożegnanie z Jackiem M.

Pożegnanie z Jackiem M.

Z prezydentem Krakowa najdłużej pełniącym swoją funkcję nie sposób rozstać się szybko. To po prostu niemożliwe. Choć formalnie Jacek Majchrowski przestał być prezydentem ponad dwa lata temu, nadal jest punktem odniesienia – zwłaszcza w specyficznej sytuacji, w jakiej...

Ku cywilizacji XXII wieku

Ku cywilizacji XXII wieku

Rozważania wstępne: Futurologiczne przewidywanie rozwoju naszej cywilizacji w XXI i XXII wieku jest przedsięwzięciem niezwykle atrakcyjnym, aczkolwiek bardzo trudnym i ryzykownym – pod względem merytorycznym i intelektualnym. Warto jednak podjąć taką poważną próbę tym...

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Trwa debata nad europejską gorączką zbrojeń. W tle konflikty wokół Ukrainy, Iranu, Gazy, Tajwanu. Mącą ludziom w głowach byli wojskowi, pseudoeksperci z think-tanków, z naciskiem na tanki, ale bez własnych myśli. Główne aspekty tego galimatiasu poznawczo-praktycznego...

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Rozeszli się, a może się nie rozeszli. Morawiecki z ekipą został wyrzucony czy sami odeszli. Mówią, że lewacy dramatyzują, ale wszystkie inby w lewicowych grupkach są niczym w porównaniu z tymi łzawymi spektaklami na prawicy. W dodatku temat został podchwycony i...