Fejk Niusy

• Prominentna funkcjonariuszka PiS Elżbieta Witek protestującym w Otyniu (woj. lubuskie) szczerze wykrzyczała: „Bez żadnych skrupułów bierzecie i narzekacie”. Nie od dziś wiadomo, że PiS daje kasę zabraną bogatszym Polakom tylko po to, żeby ci biedniejsi trzymali mordę w kubeł i głosowali jak trzeba.
• Po sieci krążą 2 zdjęcia z plaży Andrzeja Dudy w tych samych kąpielówkach, podobno z roku 1915 i z 2021. Gdyby tak był wierny konstytucji, jak swoim gaciom…
• Do milionów argumentów, które mają zbrzydzić Polakom Tuska, TVP dodała najobrzydliwszy: podczas jego przemówienia ziewało dziecko.
• Od dawna wydawane są certyfikaty dla psów czyli psi rodowód. Teraz będzie lepiej. Żeby sprzedać ziemniaka w sklepie czy restauracji, potrzebny będzie specjalny certyfikat. Zajmie się tym nowo utworzony urząd. Rzecz jasna, narodowy i katolicki, zarządzany przez rzeszę pociotków związanych z władzą.
• Teść wyparł się Sasina i pozostanie na posterunku w spółce skarbu państwa. Jak na wniosek prezesa odsuwać od koryta tysiące uwłaszczonych pisiorów, skoro nawet swojej rodziny nie można? Pardon, teść i zięć, to nie rodzina.
• Polskę obiegł film: posłowie PiS beztrosko przechodzą przez jezdnię na czerwonym świetle, a stojąca obok policja nie reaguje. Skoro lepszy sort codziennie jawnie łamie prawo nawet w tak banalnych okolicznościach, nikt się nie dziwi, że ONI mogą już wszystko.
• Podczas Mszy świętej we Włoszczowie modlono się o Boże błogosławieństwo dla księdza oskarżonego o pedofilię. Nie wiadomo, czy Pan Bóg pobłogosławił, ale na pewno wszystko widział.
• Policja zarekwirowała niedozwolony przedmiot: flagę Unii Europejskiej. To znaczy my wiemy, co to jest. Oni napisali: Niebieskie płótno z żółtymi gwiazdami. Polską flagę opisaliby: Płótno w połowie białe, w połowie czerwone?
• 258 mln zł pieniędzy z podatków Polaków wtopiły szwalnie maseczek przeciw Covid-19, zarządzane przez kierowcę ojca Pinokia, mające patronat Największego Długopisa. W planach odbudowa Pałacu Saskiego w Warszawie, mająca kosztować 10 razy więcej. Trzeba się modlić, żeby nie było kolejnego „sukcesu”.
• W ramach zapowiedzianego zaciskania pasa, tego samego dnia premier M. przekazał milion zł jako nagrody dla pracowników swojej kancelarii. Gdyby nie oszczędności, dałby kilka razy więcej?