Głos lewicy

14 paź 2017

Skala przestępstwa

– Proceder z reprywatyzacją nie dotyczy wyłącznie Warszawy, poza Krakowem warto przyjrzeć się temu, co się działo w Łodzi, czy też w Katowicach – ocenił Andrzej Rozenek w programie „Grafitti Popołudniowe”.
– W 2014 r. robiłem, jako pierwszy z polityków konferencje prasowe poświęcone reprywatyzacji w Warszawie, i już wtedy wiadomo było jak poważny jest to proceder – przypomniał polityk SLD. – Skala tego przestępstwa jest naprawdę ogromna – dodał.
Na pytanie, czy prezydent Warszawy wiedziała o przestępstwach związanych z reprywatyzacją, Rozenek odpowiedział, iż „nie wierzy w to, że Hanna Gronkiewicz-Waltz była kompletnie nieobecna duchem i ciałem w ratuszu” i wyraził przypuszczenie, iż „jest to jej linia obrony”.
– W momencie kiedy Lech Kaczyński był prezydentem Warszawy, ten proceder się dopiero zaczynał, oczywiście można mieć pretensje o poszczególne decyzje, które wtedy zapadły, ale tam trzeba szukać korzeni tego procederu – stwierdził.

250 procent

– Niedziela powinna być czasem wolnym z założenia, ale nie chcemy powodować, aby nie było możliwości prowadzenia tego dnia handlu – stwierdziła Anna-Maria Żukowska w programie „Rozmowa Polityczna”.
– Problem ten nie dotyczy wyłącznie handlu, dlatego też proponujemy stawkę za pracę w niedzielę, dla wszystkich pracujących bez względu na branżę, w wysokości 250 proc. stawki za pracę w dzień powszedni – oświadczyła rzeczniczka prasowa SLD. – Pracownicy powinni mieć możliwość decydowania, czy chcą pracować w niedzielę – dodała.
Polityczka SLD podkreśliła, iż propozycja wprowadzenia 250 proc. stawki za pracę w niedzielę, „jest najbardziej korzystna z punktu widzenia pracownika”.

Bój się Ziobry

– Zastanawia mnie, czy prezes Kaczyński bierze pod uwagę następujące ryzyko? Minister Ziobro bierze pełnie władzy w w sądownictwie i w pewnym momencie wymienia prezesa PiS stawiając mu jakieś zarzuty – dopytywała Anna-Maria Żukowska w programie „Proste Pytanie”. – Ja bym na miejscy prezesa Kaczyńskiego rozważyła takie ryzyko – dodała.
– Jeżeli mamy się zastanawiać do czego PiS powinien namawiać prezydenta, to do większej równowagi, aby tak wielka władza nie spoczywała w rękach ministra sprawiedliwości i jednocześnie prokuratora generalnego – podkreśliła rzeczniczka prasowa SLD.pracę w dzień powszedni – oświadczyła rzeczniczka prasowa SLD.

Niewyjaśniona sprawa

– Mamy do czynienia z decyzjami, co prawda legalnymi w świetle prawa, ale przy których można postawić wielki znak zapytania. Jeżeli przyznawano możliwość reprezentowania przed sądem w roli pełnomocnika osobom, które nie żyły – powiedział Krzysztof Gawkowski w programie „Minęła Dwudziesta” odnosząc się do kwestii reprywatyzacji w Warszawie.
– Nikt nie sprawdził, czy ktoś ma 141 lat, czy też 123, to wskazuje, że te przekręty były w jakiś sposób zorganizowane. Ponieważ, gdyby był to jeden przypadek to pomyślałbym, że była jakaś zła wola, ale to nie był przypadek – podkreślił wiceprzewodniczący SLD.
– – Nie wierzę, że w Warszawie był jakiś przypadek, chodzi o 55 000 osób i śmierć. Przypominam, że wciąż nie wyjaśniona jest śmierć pani Jolanty Brzeskiej – oświadczył. – Przecież według prokuratorów, pani Brzeska popełniła samobójstwo i sama się podpaliła – stwierdził.

Istota sprawy

– Po pierwsze, propozycje zarówno PiS, jak i pana prezydenta są sprzeczne z konstytucją. Po drugie, nie poprawią pracy polskiego sądownictwa, ponieważ ich istota polega na wymianie osób pełniących kierownicze funkcje w sądach powszechnych, jak i wymianie Sądu Najwyższego – ocenił Janusz Zemke w programie „Fakty po Faktach”.
– Kierownictwo PiS chciałoby, aby ta wymiana kadrowa nastąpiła bardzo szybko, prezydent opowiada się za metodą salami – podkreślił eurodeputowany SLD. – Walka jest oto, kto ma do powiedzenia więcej, czy prezydent, czy kierownictwo PiS – dodał.

W obronie marksizmu

Szeroka praktyka zmierzająca do zrównania hitleryzmu z komunizmem lub wzajemnego powiązania ich ze sobą to działanie podejmowane przez nacjonalizm, dla którego jednym z głównych celów jest eliminacja refleksji innej niż narodowa-nacjonalistyczna lub w naszym przypadku – „słowiańska”. Tworząc jeden, wspólny obóz „wrogów narodu” i wrzucając do niego marksizm oraz ruch socjalistyczny narodowcy liczą na to, że za jednym zamachem pozbędą się lewicy i jednocześnie sami przebiorą się w postępowe szaty, grając rolę wyzwolonych patriotów walczących z opresją „złych nacji”. Takie działanie przychodzi im zresztą szczególnie łatwo, ponieważ wszelka teoretyczna refleksja klasowa znajduje się poza ich zasięgiem, a jedynym namacalnym „marksizmem” jest dla nich Józef Stalin, a Stalin to i Adolf Hitler itd. Zasadniczo cała wiązanka tego rodzaju rozumowania to pakt Ribbentrop-Mołotow odmieniany przez wszystkie przypadki.
To, co pseudopatriotyczni narodowcy naprawdę mają do zaoferowania to więzienie pełne ksenofobii i uprzedzeń, nowy rasizm i poddańcze, kapitalistyczne myślenie wsparte duchem ciemnoty i regresu – napisał na profilu „Socjalizm Teraz” Tymoteusz Kochan

Szefom nie podskakują

„Kolesie poubierani jak partyzanci z napisami „śmierć wrogom ojczyzny” mylą nienawiść i pogardę z odwagą. W pracy szefom raczej nie podskakują – napisał na swoim profilu na Facebooku lider Ruchu Sprawiedliwości Społecznej Piotr Ikonowicz.

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...

Mit o pomaganiu

Mit o pomaganiu

Wczoraj pisałem o Łatwogangu, 251 mln zł zebranych dla dzieci chorujących onkologicznie, dziurze w NFZ, politykach ogrzewających się przy obywatelskiej mobilizacji, bogatych firmach, influencerach i konieczności patrzenia fundacjom na ręce. Dzisiaj chciałbym zejść na...