Jak opłynąć Horn za pieniądze z KPO

13 sie 2025

Jeszcze nie opadł kurz po zaprzysiężeniu Prezydenta RP Karola Nawrockiego, zakończonym orędziem zwiastującym potencjalny klincz między głową państwa a rządem, a wciąż trwa burza zwana „rekonstrukcją rządu” – pełna podejrzeń o zakulisowe układy, kupczenie stanowiskami i polityczne kunktatorstwo, zarówno w łonie koalicji rządzącej, jak i poza nim. Tymczasem na horyzoncie pojawia się nowa afera – KPO.

Według rządowych stron internetowych:

Krajowy Plan Odbudowy (KPO) to program reform i inwestycji w Polsce, mający na celu odbudowę gospodarki po pandemii COVID-19. Obejmuje 57 inwestycji i 54 reformy, które mają wzmocnić konkurencyjność gospodarki i poprawić jakość życia obywateli. Jest częścią unijnego Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększenia Odporności, mającego łagodzić skutki kryzysów.

Burza rozpętała się po wpisie posłanki Marceliny Zawiszy (Razem), która ujawniła listę kuriozalnych beneficjentów i projektów finansowanych z KPO. Trzeba przyznać – czujność godna rewolucjonistki, bo patrząc z dystansu, widać więcej.

Dzięki mediom społecznościowym dowiedzieliśmy się, że z funduszy KPO można było sfinansować m.in. zakup jachtu, budowę zaplecza hotelowego dla budki z kebabem, wymianę mebli w prywatnej firmie i inne przedsięwzięcia, które nijak nie mieszczą się w definicji odbudowy gospodarki po pandemii.

Zgodnie z polską tradycją rozpoczął się bój polityczny – frontalne ataki, uderzenia z flanki i gorączkowa obrona zajętych pozycji. Najgłośniej potępia PiS, zapominając o własnych wpadkach: aferze Willa+ ministra Czarnka, aferze NCBR, funduszu sprawiedliwości ministra Ziobry i kilku innych. Konfederacja zaatakowała z innej strony – krytykując nie tyle same wydatki, co unijne fundusze i kredyty jako źródło zadłużenia państwa.

Premier Donald Tusk zapowiedział kontrolę i wyciągnięcie wniosków. Zastanawia jednak, dlaczego w czasie przyszłym – czy takie kontrole nie powinny towarzyszyć już początkowi procesu przyznawania grantów? Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz tłumaczyła, że wskutek opóźnień spowodowanych przez PiS było mało czasu na rozdysponowanie środków, co zwiększyło ryzyko błędów. Dodała, że nieprawidłowości dotyczą zaledwie 0,6% funduszu. Wskazano też winnych – stanowisko straciła szefowa PRTP.

Jako socjalista i obywatel mam wobec KPO spore oczekiwania. To może być koło zamachowe gospodarki, które po stagnacji covidowej pobudzi rozwój energetyki, transportu i innowacyjności. Widzę w tym kluczową rolę Unii Europejskiej.

Tym bardziej oburza mnie beztroska w wydatkowaniu pieniędzy, które są naszą wspólną własnością. Nie ma usprawiedliwienia w stwierdzeniu, że „roztrwonione środki to tylko 0,5%”, ani w zapowiedzi, że kontrole „zrobimy kiedyś”. Brakuje skutecznych mechanizmów nadzoru. Niegospodarność usprawiedliwia się „wolnością gospodarowania”, a lobbystom pozwala wpływać na prawo gospodarcze tak, by odpowiadało ich interesom.

Koalicjo i opozycjo – ogarnijcie się. Bo w przeciwnym razie wszyscy pójdziemy z torbami.

Najnowsze

One way ticket

One way ticket

Zazdrościcie panu posłowi Zbigniewowi Ziobrze jego gładkiego wjazdu do USA? Wjazdu bez wielogodzinnego oczekiwania na...

Sprawdź również

Sprzedajna Polska

Sprzedajna Polska

Polska nigdy nie była tak bogata. W Warszawie jest 200 000 pustych mieszkań. Ci, którzy je kupili zrobili to nie po to żeby mieszkać, nie dla dzieci czy wnuków. Większość tych mieszkań służy bogaceniu się nabywców. Bo ceny rosną szybciej i dają większą marżę zysku niż...

Czerwony wygrywa

Czerwony wygrywa

Nasza europejska cywilizacja wyrasta z rzymskiej. Dlatego każdy Polak zna łacińskie sentencje. Jak choćby „Dura lex, sed lex”. W realu, w praktyce zasada ta oznacza, że obowiązujące w Polsce przepisy prawne muszą być bezwzględnie przestrzegane i stosowane przez...

Czy jest bezpiecznie?

Czy jest bezpiecznie?

Pytał o to Laurence Olivier Dustina Hoffmana w filmie Maratończyk. Hoffman siedział na fotelu dentystycznym, a Olivier wiercił mu w zdrowym zębie. Nie sądzę, by czuł się bezpiecznie. Może to kwestia fotela, może wiertła, może sir Olivier robił takie wrażenie. Ale...

Czy ktoś pamięta jeszcze o Turowie?

Czy ktoś pamięta jeszcze o Turowie?

Premier Donald Tusk dostał niezbyt przyjemny list w sprawie kopalni i elektrowni Turów oraz przyszłości całego regionu. Była w tej sprawie już awantura za rządów PiS, a obecnie o sprawie zapomniano, bo skoro chwilowo nie jest to obiektem przepychanek między...

Świadomość klasowa robotów

Świadomość klasowa robotów

Kapitalizm od dawna marzył o pracowniku idealnym. Takim, który nie śpi. Nie choruje. Nie bierze urlopu. Nie zna kodeksu pracy. Nie zapisuje się do związku zawodowego. Szybki, tani, posłuszny i wymienialny. No i w końcu się pojawił. A potem okazało się, że przeczytał...

One way ticket

One way ticket

Zazdrościcie panu posłowi Zbigniewowi Ziobrze jego gładkiego wjazdu do USA? Wjazdu bez wielogodzinnego oczekiwania na przybycie stosownego oficera amerykańskiej straży granicznej. Przechodzenia żmudnej i upokarzającej procedury sprawdzającej tożsamość migranta....