Czerwony wygrywa

25 maj 2026

Nasza europejska cywilizacja wyrasta z rzymskiej. Dlatego każdy Polak zna łacińskie sentencje. Jak choćby „Dura lex, sed lex”. W realu, w praktyce zasada ta oznacza, że obowiązujące w Polsce przepisy prawne muszą być bezwzględnie przestrzegane i stosowane przez wszystkich. Nawet jeśli są dla nas uciążliwe, surowe lub wydają się nam niesprawiedliwymi.

Deklaruję od od razu, że nie zgadzam się obowiązującym w Polsce zakazem „propagowania komunizmu”. Z zapisem art. 256 Kodeksu karnego, że w Polsce każdą „osobę, która publicznie propaguje komunistyczny ustrój państwa” można skazać na karę „pozbawienia wolności do lat 3”.

Nie zgadzam się, bo jestem z wykształcenia politologiem, historykiem idei. Polscy ustawodawcy zakazując propagowania „komunizmu” przyjęli fałszywe przesłanki. Uznali panujący w ZSRR ustrój polityczny za „komunistyczny”, zwłaszcza ten za czasów stalinowskich. Choć w rzeczywistości była to dyktatura biurokracji, służb specjalnych, wojska i usłużnych wobec nich warstw inteligenckich. To w stalinowskim ZSRR, z inspiracji biurokracji ZSRR wymordowano najwięcej ideowych komunistów.

W Polsce ów zakaz propagowania „komunizmu” wynika z pobudek politycznych. W bieżącej polityce i w polskich mediach przymiotnik „komunistyczny” jest obelgą. Służy do dyskredytowania przeciwników politycznych. Odwołuje się do powszechnej w Polsce ignorancji historycznej. W polskich mediach, zwłaszcza internetowych, słowo „ komunizm” kojarzone jest z ZSRR. A ZSRR kojarzone jest tam jednoznacznie z „ruskimi”. A „rusek” jest podobnie, jak „komunista”, najgorszą polityczną obelgą.

Dlatego wszyscy niechętni Chińskiej Republice Ludowej w polskich mediach wspominając o chińskich politykach, samochodach, panelach słonecznych, smartfonach obowiązkowo dodawali obraźliwy przymiotnik „komunistyczny”. Zachęcający do trzymania się od nich z daleka.

Pamiętacie, że polskie media relacjonując poprzednie spotkania prezydentów Chin i USA zawsze przedstawiała prezydenta Chin jako „komunistę” a amerykańskiego prezydenta jako prezydenta amerykańskiego. Pamiętam czasy kiedy prezydenta USA prezentowano też jako „przywódcę demokratycznego świata”.

Ostatnio zaprzestano, bo brzmiałoby to jak szyderstwo.

Komunizm zwycięża

Tak było do majowego, pekińskiego szczytu prezydent Xi – prezydent Trump. Obficie relacjonowanego przez wszystkie polskie media, nawet te antykomunistyczne. Tym razem wszystkie polskie media, od skrajnie liberalnych po skrajnie prawicowe, zgodnie piały z zachwytu nad mocarstwowymi „komunistycznymi” Chinami.

Nie tylko zauważały, że „komunista” Xi negocjował jak równy z prezydentem Trumpem uważanym za cesarza „demokratycznego” świata. Ale też, że to prezydent Trump podlizuje się i zabiega o przychylność chińskiego komunisty. Bo inaczej straci popularność swych wyborców.

W polskich mediach masowo pojawiły się porównania osobowości obu prezydentów. Komunista Xi jawił się jak przywódca odpowiedzialny, przewidywalny, nawołujący do współpracy i pokoju. Republikańskiego prezydenta Trumpa opisywano jako nieprzewidywalnego egocentryka, niewolnika amerykańskiego biznesu, czasem nawet przysłowiową „małpę z brzytwą”!

Nagle i niespodziewanie otrzymaliśmy skoncentrowany atak zakazanej prawem „komunistycznej propagandy” ze strony wszystkich polskich mediów.

Szpiedzy tacy jak wy?

Czemu słynące z „antykomunizmu” polskie media zamieniły się w chór poparcia dla komunisty Xi i dyskredytowania prezydenta Trumpa?

Tu warto przypomnieć niedawny wywiad udzielony „Rzeczpospolitej” przez polski wywiad. Pan płk Rafał Syrko, ujawniony tam jako szef ABW, przestrzegał wtedy przed działaniem wywiadów, także chińskiego. Przypomniał wszystkim obywatelom III RP, że chińska agentura wykorzystuje „soft power”, którego celem jest pozytywne kształtowanie wizerunku Chin. Zwłaszcza na tle innych państw i ich przywódców.

Idąc tym tropem możemy przyjąć, że polskie media gremialnie złamały polskie prawo bezczelnie uprawiając „komunistyczną propagandę” zapewne dlatego, że mogą być naszpikowane chińską agenturą.

Kolegom z mediów, którym może przyjdzie odpowiedzieć za zakazaną „komunistyczną propagandę”, radzę schronić się w pałacu pana prezydenta Nawrockiego. Oczekuje on wizyty w „komunistycznym” Pekinie.

Przed wylotem może wszystkich z góry ułaskawić.

PS. Więcej w Fakty Po Mitach

Najnowsze

Mistrzostwa Trumpa

Mistrzostwa Trumpa

Human Rights Watch ostrzega, że mundial 2026 w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie wystartuje w „klimacie...

Cena niemieckiej hipokryzji

Cena niemieckiej hipokryzji

Niemcy po raz pierwszy przegrały walkę o niestałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Głosowanie odbyło się 3 czerwca...

Sztuka dyplomacji

Sztuka dyplomacji

Szczęki z wrażenia poopadały zebranym w warszawskiej Filharmonii podczas uroczystości z Dnia Republiki. Święta...

Sprawdź również

Jak system podtrzymuje w nas poczucie winy za brak zatrudnienia?

Jak system podtrzymuje w nas poczucie winy za brak zatrudnienia?

Mój cykl pt. „Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?” spotkał się z zainteresowaniem czytelników portalu Dziennik Trybuna. Postanowiłam więc kontynuować temat psychologicznych i społecznych aspektów bezrobocia, choć przyznaję, że nie jest to jedyny powód....

Czy woda wykończy gastronomię?

Czy woda wykończy gastronomię?

Zapachniało PRL-em, Bareją, a być może, nie bójmy się mocnych słów, gułagiem. Otóż od sierpnia restauratorzy będą musieli podawać kranówkę za darmo. To koniec, branża się nie podniesie. Już fakt konieczności płacenia pracownikom jest ledwo do udźwignięcia, a teraz...

Posttrumpizm. Skończmy ze wzrostem gospodarczym

Posttrumpizm. Skończmy ze wzrostem gospodarczym

Los ludzkości spoczywa w dziś rękach tytanów kapitału w rodzaju Jeffa Bezosa czy Elona Muska. To ich pasje i fobie – a nie publiczna debata i decyzja – przesądzają o zakresie prywatności, o pracy dla wszystkich bądź bezrobociu, o jakości życia ludzi i ich relacji z...

Sztuka dyplomacji

Sztuka dyplomacji

Szczęki z wrażenia poopadały zebranym w warszawskiej Filharmonii podczas uroczystości z Dnia Republiki. Święta Azerbejdżanu upamiętniającego powstanie pierwszego, nowoczesnego państwa azerskiego. Demokratycznej Republiki Azerbejdżanu. Szczęki opadały kilka razy, bo...

Grzech ubóstwa

Grzech ubóstwa

Jest w części naszego społeczeństwa skłonność do obwiniania przegrywających o ich porażkę. Po prostu łatwiej zwalać winę za krzywdy na pokrzywdzonych niż przyznać, że żyjemy w niesprawiedliwym systemie. Ta postawa uśmierza lęki, bo pozwala wierzyć, że jeżeli będziemy...

Orzeł Biały kontra Michał Archanioł czy tryzub?

Orzeł Biały kontra Michał Archanioł czy tryzub?

Zełenski oczywiście popełnił błąd nadając jednostce wojskowej miano bohaterów UPA, a z polskiego punktu widzenia nawet zniewagę pamięci polskich ofiar Ukraińskiej Powstańczej Armii. Powinniśmy jako państwo domagać się naprawienia tego błędu. Zdecydowanie. Pewnie...

Wszystkim wszystko

Wszystkim wszystko

Konfederacja wznosi się na fali internetowych awantur. Okazuje się, że nagle stali się obrońcami „klasy pracującej” przed „drapieżnymi artystami”, którzy walczą o minimalne emerytury w wysokości 1900 zł brutto (nie dotyczy to gwiazd, bo te nie załapią się na dopłatę...

Życie po życiu

Życie po życiu

To trzecia część tekstu Małgorzaty Kulczyk. Pierwszą część można przeczytać tutaj: Neoliberalna nowomowa w poradnictwie internetowym. Drugą część można przeczytać tutaj: Casting na pracownika, czyli uśmiechnij się promiennie, nawet gdy masz żółte zęby. Poniższa część...