„Nie mamy pańskiego płaszcza…”

15 lip 2019

Cytaty, które weszły do języka

Gdyby ktoś wpadł na pomysł zrobienia rankingu najbardziej popularnych powiedzonek z filmów Stanisława Barei, to podejrzewam, że na pierwszym miejscu znalazłyby się ex equo dwa słynne: „Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi”, wypowiedziane w „Misiu” przez szatniarza granego przez Krzysztofa Świętochowskiego oraz „Jak jest zima, to musi być zimno”, które w telefonicznej rozmowie kierowniczką z ADM wypowiada palacz z kotłowni w wykonaniu Andrzeja Stockingera. Rafał Dajbor nie jest pierwszym autorem, który zajął się fenomenem artystycznym i socjologicznym, jakim są filmy Barei. Podoba mi się to, że we wstępie do swojej książki autor dystansuje się nieco od obiegowej, uparcie powielanej frazy o „absurdach życia PRL” i podkreśla, że Bareja pokazywał raczej, generalnie, ludzkie przywary, a nie przypisane tylko jednemu ustrojowi. Zgadzam się z nim, bo wystarczy uczestniczyć i uważnie przypatrywać się naszej teraźniejszości w III RP by przekonać się, że i dziś absurdów nie brakuje, tyle że są one inne od tamtych sprzed lat. Dajbor pokazał filmy Barei przez pryzmat słynnych powiedzonek i poprzez portrety aktorów, którzy te powiedzonka na ekranie wypowiedzieli. Poza wspomnianymi Świętochowskim i Stockingerze, to także m.in. Jerzy Karaszkiewicz, Józef Nalberczak, Mariusz Gorczyński, Wojciech Zagórski, Ludwik Pak, Eugeniusz Robaczewski. Inni, jak Stanisław Tym, Stefan Śródka czy Jerzy Turek są tylko wzmiankowani, nie mają swoich osobnych portretów. Szkoda, że tylko dwie krótkie wzmianki poświęcone są Andrzejowi Fedorowiczowi, mechanikowi samochodowemu panu Jurkowi z „Bruneta wieczorową porą” z jego niezapomnianym: „Nie wiem, nie ma mnie, nie znam się, zarobiony jestem”. Brak też słynnego „wszystkie Ryśki to fajne chłopaki” Zenona Wiktorczyka, choć on sam jest wzmiankowany. Zapewne takich braków można by w książce znaleźć więcej, ale ostatecznie taki wybór jest zawsze subiektywny. Warto też zwrócić uwagę, że powiedzonka z Barei dzielą się dwa rodzaje: na tych kilka czy może nawet kilkanaście, które jak wspomniane na wstępie, czy to o „prawdzie czasu i prawdzie ekranu” funkcjonują jako powiedzonka wykorzystywane w przestrzeni publicznej jako dowcipne „gotowce” i na liczne pozostałe, które dały się zapamiętać jako bardzo charakterystyczne, ale powiedzonkami potocznymi nie są, jak n.p. Stefana Śródki poważne zdanie o „tradycji” (jedyne chyba u Barei bez konotacji komediowej) czy to o „dziedzicu pruskim”, „moja żona…Zofia” Paka czy „Ja już widzę białe samochody” Karaszkiewicza. Uderza w książce Dajbora brak postaci kobiecych, a przecież one także są autorkami licznych, wspaniałych powiedzonek, jak choćby Hanna Skarżanka z jej „ten człowiek w życiu słowa prawdy nie powiedział” czy Zofia Czerwińska („oczko się oderwało temu misiu”). A starsza pani (aktorka czy naturszczyczka?), która mówi, że „klient w krawacie jest mniej awanturujący się”? To powiedzenie też w pewnym stopniu weszło do obiegu potocznego. W wywiadzie dla jednej ze stacji radiowych autor obiecał, że kolejną książkę poświęci właśnie słynnym powiedzonkom kobiet z filmów Barei. Popieram i trzymam za słowo, ale też liczę na uzupełnienie części męskiej, bo Stanisławowi Tymowi, że tylko jego wymienię, odrębny portret na pewno się należy. Choćby za taką reakcję jego Ryszarda Ochódzkiego na pochlebne słowa Vogelwandera (Krzysztof Kowalewski) o swojej partnerce jako „bardzo porządnej dziewczynie”: „Trudno. Co zrobić” – reaguje na to Ochódzki. Czy to nie pyszne, jak dziesiątki innych „powiedzonek z Barei”? Gorąco rekomenduję tę książkę. Bardzo zabawna lektura, oczywiście tylko dla miłośników filmów Barei. Ale tych jest przecież legion.

Rafał Dajbor – „Jak u Barei czyli kto to powiedział”, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2019, str. 318, ISBN 978-83-66232-24-2.

Najnowsze

Sprawdź również

Czy jest już za późno na ratunek Ziemi?!

Czy jest już za późno na ratunek Ziemi?!

Czarny realizm Znów piszę o dramatycznej wizji nieuchronnego samobójstwa ekologicznego i ewolucyjnego naszej cywilizacji. Trzeba zdecydowanie pisać o tym i uświadamiać ludzi, bowiem sytuacja globalna ulega gwałtownemu pogorszeniu z każdym dniem. Taka jest konsekwencja...

Ukraina, cierń prawicy

Ukraina, cierń prawicy

Antyukraińskość Nawrockiego nie jest niespodzianką. Sygnały o tym wysyłał już w trakcie kampanii prezydenckiej. To, do czego obecnie doprowadził swą polityką, choć słowo „polityka” jest tu najmniej właściwe, jest w sprzeczności z polską racją stanu. Warto przypomnieć...

Polska ochrona zdrowia znajduje się na rozdrożu

Polska ochrona zdrowia znajduje się na rozdrożu

W planie finansowym Narodowego Funduszu Zdrowia zieje dziura na ok. 23 mld zł. Szpitale publiczne są zadłużone na ok. 34 mld zł. Minister Zdrowia, szukając oszczędności, ścięła limity NFZ na szereg procedur, zwiększając w istotny sposób kolejki do lekarzy...

Gdy menedżer nie rozumie pracy, którą zarządza

Gdy menedżer nie rozumie pracy, którą zarządza

Instytucji opartej na wiedzy nie da się prowadzić samym językiem zarządzania. Strategie, audyty, wskaźniki i prezentacje mogą porządkować pracę, ale nie zastąpią jej rozumienia. W takim miejscu wartość powstaje w diagnozie, badaniu, projekcie, kodzie, decyzji...

Ameryka włącza klimę. Sieć energetyczna włącza alarm

Ameryka włącza klimę. Sieć energetyczna włącza alarm

Niektórzy prawicowi Amerykanie pouczali Europejczyków w Internecie, że są „lewicowymi ekodziwakami”, bo nie instalują, tak jak oni masowo klimatyzacji w obliczu „większego ciepełka” (bo przecież kryzys klimatyczny nie przejdzie im przez gardło). Pisałem o tym w...