Pasek nasz współczesny

4 lis 2020

Kto chce zrozumieć źródła polskiej natury, polskiego, także współczesnego, modusu życia, polskie odruchy, febliki, emocje, imperatywy, ale także współczesnego charakteru życia politycznego, w tym charakteru państwa PiS, ten powinien starannie nie tylko przeczytać ale i gruntownie przestudiować „Pamiętniki” Jana Chryzostoma Paska.

Kiedyś, w szkole średniej, przeczytałem bez przekonania i od niechcenia ich podręcznikowy wyjątek (ten o wydrze). Po latach powróciłem do nich jako do arcydzieła stylu sarmackiego, jako pysznej panoramy Rzeczypospolitej „panów braci”. Po raz trzeci, właśnie teraz, przeczytałem „Pamiętniki” jako portret natury polskiej, mający wymowę pesymistyczną, bo pokazujący, że bardzo mało zmieniliśmy się od czasów pana Jana Chryzostoma i że nasze ówczesne wady żyją sobie w najlepsze do dziś, przeszło trzysta lat później. Jako lektura – „Pamiętniki” Paska – jako fenomen estetyczny, są niezmiennie pyszne i rozkoszne.
Jest jednak jeszcze jeden powód, żeby sięgnąć po piękne, iskrowe wydanie tego dzieła. Ten powód, to wspaniała, obszerna przedmowa o cechach wielkiego eseju, pióra wielkiego znawcy epoki, profesora Janusza Tazbira oraz wstęp innego wybitnego historyka, Władysława Czaplińskiego. Tych dwóch tekstów nie ma w większości, a może w żadnym z wielu poprzednich, licznych wydań „Pamiętników” Paska, a one, poza samym tekstem dzieła, stanowią o wielkiej wartości tej edycji. Rozkosz czytania Paska, Tazbira i Czaplińskiego w jednym przynajmniej dla mnie była niebywała.
Jan Chryzostom Pasek – „Pamiętniki”, przedmowa Janusz Tazbir, wstęp i objaśnienia Władysław Czapliński, wyd. „Iskry”, Warszawa 2009, str. 622, ISBN 978-83-244-0118-5

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...

Mit o pomaganiu

Mit o pomaganiu

Wczoraj pisałem o Łatwogangu, 251 mln zł zebranych dla dzieci chorujących onkologicznie, dziurze w NFZ, politykach ogrzewających się przy obywatelskiej mobilizacji, bogatych firmach, influencerach i konieczności patrzenia fundacjom na ręce. Dzisiaj chciałbym zejść na...