Powtórka z Iwaszkiewicza

22 lip 2020

Ten obszerny (liczący ponad tysiąc stron) tom nie tworzy kompletu dorobku Jarosława Iwaszkiewicza (1894-1980). Nie znajdziemy tu, z oczywistych względów, jego powieści, z „Hilarym, synem buchaltera” (1923), „Księżyc wschodzi” (1925), „Czerwonymi tarczami” (1934), „Pasjami błędomierskimi” (1938), „Kochankami z Marony” (1961) czy cyklem „Sława i chwała” (1956-1962) na czele, nie znajdziemy jego dramaturgii z „Kochankami z Werony” (1929), „Latem w Nohant” (1937), „Maskaradą” (1939). Nie znajdziemy też znakomitych książek eseistycznych, wspomnieniowo-podróżniczych, jak „Książka o Sycylii” (1956), „Książka moich wspomnień” (1957), „Petersburg” (1976), „Podróże do Włoch” (1977), „Podróże do Polski” (1977), a także „Aleja Przyjaciół” (1984), „Portrety na marginesach” (2004).

Był Iwaszkiewicz także autorem wydanych kilka-kilkanaście lat temu trzech tomów dzienników, stanowiących bogate, interesujące autorskie świadectwo kilku epok, w których przyszło mu żyć.
Kilka zaledwie miesięcy po odejściu Eugeniusza Kabatca jest mi szczególnie trudno pisać o Jarosławie Iwaszkiewiczu. Eugeniusz był jego przyjacielem, współpracownikiem, znawcą jego biografii i twórczości, a także autorem pięknej, poświęconej mu książki „Pogoda burzy w Palermo”, zatem mogę po nim zaserwować tylko cienkusza.
To on powinien napisać o nowym tomie iwaszkiewiczowskim. Nie mogę jednak oprzeć się przypuszczeniu, że zadzwoniłby do mnie i zasugerował, abym jednak napisał kilka akapitów o najnowszym wyborze prozy i poezji Iwaszkiewicza.
Zawdzięczamy ten tom Radosławowi Romaniukowi, autorowi dwutomowej biografii Iwaszkiewicza. Badacz zwieńczył swoje benedyktyńskie dzieło przygotowaniem wyboru opowiadań i wierszy wybitnego pisarza.
W przeważającej części nie są to rzeczy nowe, znajdujemy tu klasyczne opowiadania z „Pannami z Wilka”, „Matką Joanną od Aniołów”, „Bitwą na równinie Sedgemoor”, czy „Tatarakiem”, ale znalazło się kilka niepublikowanych wierszy odnalezionych w papierach po pisarzu.
Romaniuk, który od lat konsekwentnie badał biografię i twórczość Iwaszkiewicza zwraca w swoim wstępie uwagę na dwa aspekty. Po pierwsze, formalny, na charakterystyczną afabularność tej prozy, brak typowej akcji, którą zastępuje coś, co można nazwać bytowaniem postaci (pomimo to wiele utworów Iwaszkiewicza zostało zekranizowanych dla kina i dla telewizji), ale także na ideowo-artystyczny, który sprawia, że w miarę upływu lat staje się ona coraz bardziej uniwersalna, dotycząca ponadczasowych ludzkich problemów egzystencjalnych – uczuciowych, moralnych, etc.
Nade wszystko jednak jest to proza o wielkiej urodzie literackiej, refleksyjna, zmysłowa. O nieprzemijającej, jak się okazuje po tylu latach od śmierci pisarza, wartości.
Jarosław Iwaszkiewicz – „Droga . Proza i wiersze”, Iskry, wybór i wstęp Radosław Romaniuk, Warszawa 2020, str. 1118, ISBN 978-83244-1070-5

Najnowsze

Sprawdź również

Skazani na Gibałę

Skazani na Gibałę

Czas gry wstępnej mija, lista potencjalnych kandydatów do walki – choć niekoniecznie walki o sam tron – się wypełnia. Tron, a raczej gabinet, chwilowo zajmuje Stanisław Kracik pod nieco mylącym szyldem „Prezydent Krakowa – Sekretariat”. Powoli jednak kształtuje się...

Bezsilność filozofii wobec głupoty i zła

Bezsilność filozofii wobec głupoty i zła

Dylematy filozoficzne: Po dziś dzień, filozofia (i astronomia) - to moje hobby, na dowód czego przedstawiam niniejsze opracowanie Szanownym Czytelnikom. Filozofia (z greckiego) oznacza umiłowanie mądrości, naukę wszech nauk. Jestem filozofem – amatorem. Stosuję...

Jak system podtrzymuje w nas poczucie winy za brak zatrudnienia?

Jak system podtrzymuje w nas poczucie winy za brak zatrudnienia?

Mój cykl pt. „Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?” spotkał się z zainteresowaniem czytelników portalu Dziennik Trybuna. Postanowiłam więc kontynuować temat psychologicznych i społecznych aspektów bezrobocia, choć przyznaję, że nie jest to jedyny powód....

Czy woda wykończy gastronomię?

Czy woda wykończy gastronomię?

Zapachniało PRL-em, Bareją, a być może, nie bójmy się mocnych słów, gułagiem. Otóż od sierpnia restauratorzy będą musieli podawać kranówkę za darmo. To koniec, branża się nie podniesie. Już fakt konieczności płacenia pracownikom jest ledwo do udźwignięcia, a teraz...

Posttrumpizm. Skończmy ze wzrostem gospodarczym

Posttrumpizm. Skończmy ze wzrostem gospodarczym

Los ludzkości spoczywa w dziś rękach tytanów kapitału w rodzaju Jeffa Bezosa czy Elona Muska. To ich pasje i fobie – a nie publiczna debata i decyzja – przesądzają o zakresie prywatności, o pracy dla wszystkich bądź bezrobociu, o jakości życia ludzi i ich relacji z...

Sztuka dyplomacji

Sztuka dyplomacji

Szczęki z wrażenia poopadały zebranym w warszawskiej Filharmonii podczas uroczystości z Dnia Republiki. Święta Azerbejdżanu upamiętniającego powstanie pierwszego, nowoczesnego państwa azerskiego. Demokratycznej Republiki Azerbejdżanu. Szczęki opadały kilka razy, bo...

Grzech ubóstwa

Grzech ubóstwa

Jest w części naszego społeczeństwa skłonność do obwiniania przegrywających o ich porażkę. Po prostu łatwiej zwalać winę za krzywdy na pokrzywdzonych niż przyznać, że żyjemy w niesprawiedliwym systemie. Ta postawa uśmierza lęki, bo pozwala wierzyć, że jeżeli będziemy...