Przepraszam, że miałem rację

2 lis 2018

Hej, obrońcy demokracji! Mam dla was kiepską wiadomość. Jerzy Owsiak przegrał z Krystyną Pawłowicz proces cywilny nie dlatego, że „sądy są pisowskie”, tylko dlatego, że komentowanie życia seksualnego drugiej osoby w ewidentnie dyskredytującym kontekście jest przemocą. Kropka.

 

Gdyby ktoś był złośliwy (choć oczywiście takich tu nie ma), to mógłby zasugerować panu Jurkowi: Niech Pan spróbuje przestać obsesyjnie myśleć o seksie! O tym, co kto ma między nogami i co mu się tam wkłada lub wyjmuje, z jaką częstotliwością i w jakim ułożeniu. Poczuje Pan, że poglądy, motywacje, wartości i postawy ludzi wynikają z różnych czynników, nie tylko z tego, czy jakiś penis regularnie zaszczyca swoją obecnością pochwę oponentki. Przestanie Pan publicznie wygadywać takie bzdety, z pewnością będzie to bardzo wyzwalające doświadczenie – a i w głowie się może poukładać!

Gdyby ktoś był jeszcze bardziej złośliwy, mógłby na przykład stwierdzić (co oczywiście byłoby niesmaczne i niegodziwe), że jeśli ktoś sugeruje innej osobie, że cierpi na „brak ruchania”, to może sam ma na tym punkcie jakiś kompleks. Wiecie, na zasadzie „kto kogo przezywa, sam się tak nazywa”. Nie wspomnę już nawet o nieśmiertelnym argumencie na temat potencjalnej rozmiarówki… – ale serio: czy Pan, Panie Jurku, chciałby, żeby na Pana temat w ten sposób pisano lub mówiono? Czy uważa Pan, że byłoby to w porządku? Chciałby Pan, żeby taki dyskurs stał się powszechny? Na pewno nie. Dlaczego więc zarzeka się Pan, że „ani o krok nie cofnie swoich słów”?

Tłumaczenie, że wypowiedź nie miała charakteru seksistowskiego, ponieważ poprzez seks pan Jurek rozumiał niekoniecznie sam stosunek, ale głównie przytulanie i bliskość – jest po prostu dorabianiem filozofii do tego, że się kogoś ordynarnie obraziło. Brnięcie w „jestem pierwszy, który może panią Krystynę przytulić!” jest, nie bójmy się tego słowa, pajacowaniem. „Przepraszam, że miałem rację! (puszczenie oka do publiczności)” nie równa się „przepraszam”. Naprawdę nie ma wielkiej różnicy w tym, czy imputuje się komuś brak seksu, czy tylko brak przytulania lub związku z kimś bliskim. W jednym i drugim przypadku chodzi przecież o napiętnowanie „starej panny”, która, jak kobiety z kultowego filmu Machulskiego „sfiksowała, bo chłopa dawno nie miała”. Jasne, jestem przekonana, że Owsiak nie zamierzał wywoływać awantury, wiele razy również publicznie sprzeciwiał się seksizmowi. Jest przekonany, że tylko „zażartował”. Ale niestety powinien przyjąć do wiadomości, że to, co z owego żartu wyszło, jest powieleniem krzywdzącego stereotypu.

Czy wypowiedzi Krystyny Pawłowicz zawsze są kulturalne, trzymają poziom, nie są grubiańskie ani obraźliwe? Nie. Tylko że w tym przypadku nie ma to najmniejszego znaczenia. Czy posłanka mogła machnąć ręką i darować sobie ten proces? Pewnie mogła. Tylko pytanie, czy nie mielibyśmy za chwilę w mediach wysypu Sklepowiczów i argumentów już nawet nie „ad personam” ale nawet „ad seksum” w debacie publicznej.

 

***

Wyrok nie jest prawomocny, Jerzy Owsiak zapowiedział, że będzie się od niego odwoływał. ma przeprosić posłankę PiS – na Facebooku (na trzech kontach – Jurek Owsiak, Kręciołatv i Owsiaknet), na stronie internetowej Kręciołatv oraz zapłacić 10 tys. zadośćuczynienia.

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Sprawdź również

Gra w referenda

Gra w referenda

Referendum to ważny element demokracji: obywatele przesądzają w nim o kwestiach istotnych dla państwa. W pewnych krajach stosuje się je rzadko, w innych bardzo rzadko, no i jest jeszcze Szwajcaria, która trenuje je nieustannie, szczególnie na poziomie kantonów. Nie ma...

Bomby i pokój

USA czy Chiny – oto jest pytanie

Pierwszego maja zniknęły cła na eksport do Chin z dwudziestu państw Afryki. Postrzeganych jako te najbogatsze. Trzydzieści trzy uważane za słabiej rozwinięte otrzymały ten przywilej już w zeszłym roku. W czasie wojny celnej, którą prezydent Donald Trump wypowiedział...

Prawicowy kosmopolityzm

Prawicowy kosmopolityzm

Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, jakoś nie spieszy się do powrotu na łono umiłowanej ojczyzny. Najpierw udał się na długą wycieczkę do Węgier, a teraz kiedy klimat polityczny uległ zmianie, odnalazł się na lotnisku Newark w New Jersey w USA. Warto...

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od pokojowym rokowań. Konferencja genewska w 1954 podzieliła „tymczasowo” Wietnam wzdłuż 17 równoleżnika na północną Demokratyczną Republikę Wietnamu,...

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...