Realizm w szkatułce metafory

12 lip 2021

Z wszystkich powieści chińskich, które do tej pory Czytelnikom prezentowałem, ta jest najtrudniejsza w lekturze, ma najbardziej skomplikowaną fakturę, zarówno co do problematyki, jak i formy. W warstwie najbardziej zewnętrznej jest to realizm graniczący fragmentami z naturalizmem.

Jednak ten trop nie jest wystarczający do recepcji skomplikowanej struktury „Tęczującego popiołu” Sheng Keyi, powieści, w której mówią i działają ludzie, ale też zwierzęta, rośliny, duchy, boginki i demony.
Konstrukcja powieści jest polifoniczna, przepełniona głosami, które konfrontują się ze sobą, nieraz wchodzą z dialog, rezonują, a niektóre z tych głosów zawierają się w innych głosach, tak jak lalki w lalce-matrioszce. „Pieczołowicie sklejana z urywków różnych wypowiedzi historia miasteczka – zauważa w szkicu-posłowiu „Tęczujący popiół – kulisy metafory” Joanna Krenz – pozostaje jednak do samego końca otwartym pytaniem”.
Tłumaczka mówi nawet o „konfuzji”, której może doświadczyć czytelnik tej powieści, konfuzji biorącej się z „rozmywania się granic pomiędzy poszczególnymi sferami rzeczywistości oraz istotami żywymi, zmarłymi i fantastycznymi”.
Narratorka i główna bohaterka „Tęczowego popiołu”, Minzhu, jest młodą dziennikarką, osobą wykształconą, obeznaną także z kulturą europejską, więc narracja przepełniona jest intertekstualnością, „swobodną grą aluzjami do chińskiej tradycji literackiej z jednej strony, a z drugiej – do literatury euroamerykańskiego kręgu kulturowego: egzystencjalizmu, poezji rosyjskiej, europejskiej, prozy wojennej, obozowej i emigracyjnej”.
Czytelnik niechiński, nieznający języka chińskiego i w najlepszym razie pobieżnie tylko zorientowany w chińskiej kulturze, nie jest w stanie samodzielnie, bez wsparcia kompetentnego interpretatora, rozszyfrować nawet małej części znaczeń powieści.
Pomaga mu w tym tłumaczka, która zwraca uwagę, że swoją technika literacką Sheng nawiązuje do twórczości Pu Songlinga, chińskiego pisarza z przełomu XVII i XVIII wieku, twórcy jednego z czterech największych dzieł chińskiej prozy klasycznej, której polskiemu przekładowi nadano tytuł „Mnisi-czarnoksiężnicy, czyli niesamowite historie o dziwnych ludziach”, znanego też jako „Opowieści ze studia Liaozhai”.
W tym dziele, skonstruowanym jako zbiór krótkich opowiastek ludowych, „lisice są zaklętymi kobietami, duchy wchodzą w relacje uczuciowe z ludźmi, a magiczne mikstury pozwalają przekraczać fizyczne możliwości”. Inna obecna tu inspiracja artystyczna, to starożytna Księga Przemian, datowana na okres między X a IV w.p.n.e, pierwsza systematyczna wykładnia tradycyjnej chińskiej kosmologii i filozofii, zawierająca, między innymi, oparty na trygramach i heksagramach system wróżenia.
Bohaterka-narratorka ukazuje w powieści całą swoją egzystencję, ale też, co rzadkie, a nawet unikalne, pokazuje swoją śmierć.
Nie ujawnię w jaki sposób, by nie odbierać czytelnikom satysfakcji z dotarcia do tego momentu, ściśle zresztą związanego z brzmieniem tytułu.
Oczywiście, warstwa metaforyczna, literacka i estetyczna gra nie wyczerpuje sensu i treści powieści.
To także po części realistyczny, a po części dystopijny (n.p. motyw zorganizowanej administracyjnie prokreacji) obraz współczesnych Chin, ich problemów społeczno-politycznych, ujętych przez pisarkę krytycznie, choć w poetyce wieloznacznej alegorii.
Nie to jednak jest w tej powieści najciekawsze, lecz jej trudna w percepcji, ale fascynująca warstwa formalna.
„Bohaterce udaje się spiąć klamrą własne życie i śmierć – zamknąć je w szkatułce metafory, która przechowa je z całą ich złożonością i wpisanym w nie tragicznym pięknem. W wymiarze metaforycznym spektrum barw, to wielość ludzkich historii (…) Każda z nich ma swój kolor i blask. Stopione w jej pamięci jak w piecu alchemicznym, razem składają się na świetlny spektakl, który przyciąga wzrok i skłania do kontemplacji” – puentuje swój esej-posłowie Joanna Krenz.
Sheng Keyi – „Tęczujący popiół”, przekł. Joanna Krenz, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2021, str. 377, ISBN 978-83-8196-5

Najnowsze

Sprawdź również

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Istotna grupa komentatorów i ekspertów, nie tylko internetowych, uważa, że Kaczyński swoim ultimatum rozpoczął kolejny etap misternej gry mającej na celu odzyskanie utraconego elektoratu i uzyskanie większości w przyszłym parlamencie. Wiara w jego mądrość i posiadanie...

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Prezydent Karol Nawrocki zaskarżył część reformy PIP do Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego, że jak domagały się związki zawodowe, powinna być ostrzejsza względem nadużyć ze strony zatrudniających? Wręcz przeciwnie. Domaga się jej osłabienia i ogarniczneia...

Pożegnanie z Jackiem M.

Pożegnanie z Jackiem M.

Z prezydentem Krakowa najdłużej pełniącym swoją funkcję nie sposób rozstać się szybko. To po prostu niemożliwe. Choć formalnie Jacek Majchrowski przestał być prezydentem ponad dwa lata temu, nadal jest punktem odniesienia – zwłaszcza w specyficznej sytuacji, w jakiej...

Ku cywilizacji XXII wieku

Ku cywilizacji XXII wieku

Rozważania wstępne: Futurologiczne przewidywanie rozwoju naszej cywilizacji w XXI i XXII wieku jest przedsięwzięciem niezwykle atrakcyjnym, aczkolwiek bardzo trudnym i ryzykownym – pod względem merytorycznym i intelektualnym. Warto jednak podjąć taką poważną próbę tym...

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Trwa debata nad europejską gorączką zbrojeń. W tle konflikty wokół Ukrainy, Iranu, Gazy, Tajwanu. Mącą ludziom w głowach byli wojskowi, pseudoeksperci z think-tanków, z naciskiem na tanki, ale bez własnych myśli. Główne aspekty tego galimatiasu poznawczo-praktycznego...

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Rozeszli się, a może się nie rozeszli. Morawiecki z ekipą został wyrzucony czy sami odeszli. Mówią, że lewacy dramatyzują, ale wszystkie inby w lewicowych grupkach są niczym w porównaniu z tymi łzawymi spektaklami na prawicy. W dodatku temat został podchwycony i...

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Spółka Skarbu Państwa PKP S.A. oferuje na swojej stronie sprzedaż nieruchomości głównie mieszkaniowych, usytuowanych w różnych miejscowościach, które przedstawia jako „tanie”. Choć niektóre z cen faktycznie nie wydają się w obecnych realiach wygórowane, to wśród ofert...