Siła spokoju

15 sty 2026

Już pierwsze tygodnie nowego roku 2026 przyniosły wydarzenia potwierdzające koniec starego ładu międzynarodowego.

Koniec podziału na dostatni, demokratyczny Zachód pod przewodem administracji USA i resztę świata. Globalny Wschód i Południe. Bogacące się szybko, ale nie zawsze kultywujące demokrację wedle zachodnich wzorów.

Likwidacji tego, wywodzącego się jeszcze z czasów XX wiecznej „zimnej wojny”, podziału dokonał właśnie prezydent USA Donald Trump.

Jeszcze niedawno zwany w polskich mediach „przywódcą wolnego świata”.

Teraz odrzucił on wszelkie demokratyczne standardy, kanony praw człowieka i zaczął realizować politykę, której jedynym priorytetem jest aktualny interes prezydenta USA i jego administracji.

Napad wojsk USA na Wenezuelę, podsycanie buntów w Iranie, groźby wobec Danii I Grenlandii artykułowane przez lidera najsilniejszego militarnego mocarstwa świata wywołały powszechny niepokój na świecie.

Nawet wśród jego dotychczasowych, europejskich sojuszników.

Nic dziwnego, że w takich burzliwych czasach pojawiła się potrzebna inaczej uprawianej polityki.

Kiedy pierwsze światowe mocarstwo rozwala ład międzynarodowy, wprowadza zamęt i chaos, jawi się tęsknota za „odpowiedzialnymi mocarstwami”, których polityka łagodzi, a nie eskaluje, międzynarodowe konflikty.

W Pekinie w dniach 12- 14 stycznia odbyło się posiedzenie V Sesji Plenarnej XX Centralnej Komisji ds. Kontroli Dyscypliny Komunistycznej Partii Chin. Przewodniczył Xi Jinping, sekretarz generalny Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin.

Xi podkreślił konieczność przestrzegania i wzmacniania kierownictwa Partii, promowania kompleksowego i rygorystycznego zarządzania nią i wprowadzania wyższych standardów obowiązujących każdego członka partii. Od przysłowiowego góry do szeregowych członków.

Szczególny nacisk położono na walkę z korupcją, która jest już konsekwentnie realizowana.

Zwrócono też uwagę na poprawę kwalifikacji zawodowych i moralnych członków KPCh. Bo od jakości tej partii zależy realizacja celów i zadań chińskiego XV „Planu Pięcioletniego”.

Ale dziś nie tylko Chiny potrzebują wysokiej jakości kierownictwa KPCh i jego członków.

Dziś także Europa, zaskoczona nową polityką prezydenta Trumpa, potrzebuje Chin jako stabilnego, przewidywalnego partnera gospodarczego.

Potrzebuje spokojnej, pokojowej polityki odpowiedzialnych za losy świata Chin.

Dlatego wysoki profesjonalizm i jakość moralna członków KPCh leży też w strategicznym interesie naszego kontynentu.

Wybitny włoski intelektualista, działacz komunistyczny Antonio Gramsci, jeszcze w XX wieku, pisał: „stary świat umiera, a nowy walczy o narodziny: teraz jest czas potworów”.

Dbajmy aby „czas potworów” nie trwał za długo.

Najnowsze

One way ticket

One way ticket

Zazdrościcie panu posłowi Zbigniewowi Ziobrze jego gładkiego wjazdu do USA? Wjazdu bez wielogodzinnego oczekiwania na...

Sprawdź również

Czerwony wygrywa

Czerwony wygrywa

Nasza europejska cywilizacja wyrasta z rzymskiej. Dlatego każdy Polak zna łacińskie sentencje. Jak choćby „Dura lex, sed lex”. W realu, w praktyce zasada ta oznacza, że obowiązujące w Polsce przepisy prawne muszą być bezwzględnie przestrzegane i stosowane przez...

Czy jest bezpiecznie?

Czy jest bezpiecznie?

Pytał o to Laurence Olivier Dustina Hoffmana w filmie Maratończyk. Hoffman siedział na fotelu dentystycznym, a Olivier wiercił mu w zdrowym zębie. Nie sądzę, by czuł się bezpiecznie. Może to kwestia fotela, może wiertła, może sir Olivier robił takie wrażenie. Ale...

Świadomość klasowa robotów

Świadomość klasowa robotów

Kapitalizm od dawna marzył o pracowniku idealnym. Takim, który nie śpi. Nie choruje. Nie bierze urlopu. Nie zna kodeksu pracy. Nie zapisuje się do związku zawodowego. Szybki, tani, posłuszny i wymienialny. No i w końcu się pojawił. A potem okazało się, że przeczytał...