Święto lubuskiej kultury

30 lis 2017

Mirosława Szott laureatką nagrody literackiej.

W piątkowe popołudnie, 24 listopada, w dostojnych murach Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze, wręczono po raz kolejny Nagrodę Literacką im. Andrzeja K. Waśkiewicza – przyznawaną przez oddział Związku Literatów Polskich w Zielonej Górze.
Oddział ZLP już 56 lat trwa „na posterunku” i tworzy – w sposób zapewne niezauważalny dla większości mieszkańców regionu i Zielonej Góry – historię miasta i województwa. Pisarze, poeci, krytycy piszą i wydają książki, które tutaj zostaną na zawsze, bo składają się na lokalną rzeczywistość, a zarazem ją opisują. Mimo niewielkiego dziś szacunku dla słowa pisanego, gdzieś w bibliotekach, archiwach te prace na pewno przetrwają.
Pierwsza część uroczystości poświęcona była pamięci Janusza Koniusza, zmarłego w marcu br. poety, który swoje życie na dobre i złe związał z Zieloną Górą. Sejmik województwa lubuskiego podjął uchwałę, którą uhonorował pisarza przyznając mu honorowy medal „Za zasługi dla województwa lubuskiego”. Wiceprzewodniczący Sejmiku Tomasz Wontor wręczył go żonie pisarza – Izabelli Koniusz oraz córce Donacie Wolskiej. Jednocześnie Eugeniusz Kurzawa, prezes oddziału ZLP, przekazał na ręce obu pań przywieziony prosto z drukarni zbiór poezji Janusza Koniusza pt. „Wiersze ostatnie” wydany pod jego redakcją. Promocja książki ma się jednak odbyć dopiero w przyszłym roku, 1 lutego, w 84. rocznicę urodzin Janusza Koniusza. Wręczenie odznaczenia rodzinie poety zapełniona gośćmi sala witrażowa przyjęła oklaskami na stojąco. Był to bardzo piękny i wzruszający moment.
Druga część imprezy poświęcona była wręczeniu Nagrody Literackiej im. Andrzeja K. Waśkiewicza, związanego ongiś z Zieloną Górą poety, krytyka, edytora, animatora życia literackiego. Alfred Siatecki, sekretarz Kapituły przyznającej Nagrodę, odczytał protokół. Nominacje do Nagrody otrzymali: Władysław Klępka (poeta), Zofia Mąkosa (prozaiczka), Mirosława Szott (poetka, krytyczka). Ostatecznie Kapituła zdecydowała, że tegoroczną laureatką zostanie – związana z Uniwersytetem Zielonogórskim, a pochodząca ze Zbąszynka – M. Szott. Artystka otrzymała szklaną statuetkę z zatopionym autografem Waśkiewicza i dyplom, ponadto Nagroda miała również wymiar finansowy, co dla młodej doktorantki UZ na pewno nie jest bez znaczenia. Fundatorem był Euroregion Sprewa-Nysa-Bóbr.
Nagrodę Waśkiewicza wręczali: jego żona Anna Sobecka, która przybyła z Gdańska oraz wiceprzewodniczący Sejmiku Tomasz Wontor.
Następnego dnia (25 listopada) w Wilkanowie, w Ogrodzie sztuk, odbyły się V Andrzejki Waśkiewiczowskie. To prywatna impreza odbywająca się od śmierci A. K. Waśkiewicza (w 2012 r.) w posesji Lidii i Eugeniusza Kurzawów. W niezobowiązującej atmosferze – wśród przyjaciół i sympatyków twórczości poety – wygłaszane są referaty naukowe, wspominki o poecie, anegdoty. – To nasz wkład w rozwój życia literackiego w regionie – uznał Eugeniusz Kurzawa.
Podczas tegorocznego spotkania w Ogrodzie sztuk mówiono zatem zaskakująco o Waśkiewiczu w … kuchni, była też wystawa fotogramów białostockiej poetki Krystyny Koneckiej pt. „Gdańska przystań Poety” opowiadająca za pomocą zdjęć o pracowni Andrzeja Waśkiewicza, jak też gawęda Anny Sobeckiej o tejże pracowni, wspominki przyjaciół i toasty za pamięć o Andrzeju.

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...

Mit o pomaganiu

Mit o pomaganiu

Wczoraj pisałem o Łatwogangu, 251 mln zł zebranych dla dzieci chorujących onkologicznie, dziurze w NFZ, politykach ogrzewających się przy obywatelskiej mobilizacji, bogatych firmach, influencerach i konieczności patrzenia fundacjom na ręce. Dzisiaj chciałbym zejść na...