Wałbrzych – tajemnicze miasto

22 sty 2019

To bogato ilustrowana opowieść o fascynującym, dziwnym mieście polskim-niepolskim, o Wałbrzychu (niemiecki Waldenburg). Polskim – bo należy do Polski od ponad siedemdziesięciu lat. A jednak nie polskim, tak jak na wskroś polskim miastem jest choćby Kalisz czy Warszawa, bo Wałbrzych był przez stulecia dolnośląskim miastem władanym przez dynastie niemieckie i tym sensie do 1000-letniej historii Polski (wyłączając okres po 1945 roku) nie przynależy. „Sekrety Wałbrzycha” nie są linearną opowieścią rozpoczynającą się od pradziejów miasta, lecz serią frapujących, bogato ilustrowanych gawęd (edycja w swojej formie zewnętrznej, łącznie z okładką, nawiązuje do graficznego stylu edytorstwa przedwojennego). Otwiera zbiór opowieść o sławnej wałbrzyskiej palmiarni (mniej znanej niż palmiarnia poznańska), której powstanie było owocem pewnej miłości w wysokich, arystokratycznych sferach. Możemy też poznać dzieje markowego wałbrzyskiego przemysłu spirytusowego oraz cieszącej się światową renomą „wałbrzyskiej porcelany”, losy „wałbrzyskiego Cyganiewicza”, siłacza-atlety Rajmunda Niwińskiego, dokonania wałbrzyskiego sportu, w tym losy o najbardziej znanego wałbrzyskiego piłkarza Włodzimierza Ciołka. Wałbrzych to także miasto górnicze, więc historiom kopalnianym oraz innym podziemnym historiom wałbrzyskim poświęcona jest spora część zbioru. Bo Wałbrzych to miasto podziemnych tuneli, korytarzy, labiryntów (n.p. hitlerowski kompleks Riese czy dotąd nieodkryty „złoty pociąg”, najbardziej sensacyjna zagadka miasta), które już to pobudzały mroczną wyobraźnię, już to prowokowały do realnych poszukiwań tego, co w podziemnych trzewiach Wałbrzycha może się znajdować. Są też opowieści z czasów wojennego, hitlerowskiego Waldenburga, w tym o waldenburskich hitlerowcach i o pompatycznym mauzoleum-świątyni nazistów, której nędzne pozostałości (doszczętnie zniszczono ją po wejściu Armii Czerwonej), niczym ruiny Akropolu, można do dziś oglądać. Do tego dochodzą ponure kryminalne zagadki miasta, w tym historia „bestii”, seryjnego mordercy, a także na poły groteskowa historia działalności Czesława-Śliwy vel Silbersteina, „największego oszusta PRL” (zekranizowana jako film „Konsul” przez Mirosława Borka (1989), z Piotrem Fronczewskim w roli tytułowej). I oczywiście opowieść o najsławniejszym zabytku Wałbrzycha, okazałym Zamku Książ, z którym związana jest m.in. historia legendarnej Bursztynowej Komnaty i w którego scenerii, głównie we wnętrzach, kręcono szereg filmów historycznych, w tym reżyser Jerzy Antczak „Hrabinę Cosel”.

Na koniec przyznam, że nigdy nie byłem w Wałbrzychu, ale lektura „Sekretów” skłoniła mnie ostatecznie do podjęcia decyzji o dość dalekiej (jak na krajowe warunki) podróży do tego miasta. Kto wie, może zbiegnie się to z premierą kręconego obecnie filmu według głośnej przed kilku laty powieści Joanny Bator, „Ciemno, prawie noc” (2012), jedynego dotąd utworu literackiego, dla którego inspiracją był mroczny, tajemniczy i fascynujący genius loci tego niezwykłego miasta.

Artur Szałkowski – „Sekrety Wałbrzycha”, Księży Młyn Dom Wydawniczy, Łódź 2017, str. 167, ISBN 978-83-7729-398-0.

Najnowsze

Sztuka dyplomacji

Sztuka dyplomacji

Szczęki z wrażenia poopadały zebranym w warszawskiej Filharmonii podczas uroczystości z Dnia Republiki. Święta...

Grzech ubóstwa

Grzech ubóstwa

Jest w części naszego społeczeństwa skłonność do obwiniania przegrywających o ich porażkę. Po prostu łatwiej zwalać...

Sprawdź również

Posttrumpizm. Skończmy ze wzrostem gospodarczym

Posttrumpizm. Skończmy ze wzrostem gospodarczym

Los ludzkości spoczywa w dziś rękach tytanów kapitału w rodzaju Jeffa Bezosa czy Elona Muska. To ich pasje i fobie – a nie publiczna debata i decyzja – przesądzają o zakresie prywatności, o pracy dla wszystkich bądź bezrobociu, o jakości życia ludzi i ich relacji z...

Sztuka dyplomacji

Sztuka dyplomacji

Szczęki z wrażenia poopadały zebranym w warszawskiej Filharmonii podczas uroczystości z Dnia Republiki. Święta Azerbejdżanu upamiętniającego powstanie pierwszego, nowoczesnego państwa azerskiego. Demokratycznej Republiki Azerbejdżanu. Szczęki opadały kilka razy, bo...

Grzech ubóstwa

Grzech ubóstwa

Jest w części naszego społeczeństwa skłonność do obwiniania przegrywających o ich porażkę. Po prostu łatwiej zwalać winę za krzywdy na pokrzywdzonych niż przyznać, że żyjemy w niesprawiedliwym systemie. Ta postawa uśmierza lęki, bo pozwala wierzyć, że jeżeli będziemy...

Orzeł Biały kontra Michał Archanioł czy tryzub?

Orzeł Biały kontra Michał Archanioł czy tryzub?

Zełenski oczywiście popełnił błąd nadając jednostce wojskowej miano bohaterów UPA, a z polskiego punktu widzenia nawet zniewagę pamięci polskich ofiar Ukraińskiej Powstańczej Armii. Powinniśmy jako państwo domagać się naprawienia tego błędu. Zdecydowanie. Pewnie...

Wszystkim wszystko

Wszystkim wszystko

Konfederacja wznosi się na fali internetowych awantur. Okazuje się, że nagle stali się obrońcami „klasy pracującej” przed „drapieżnymi artystami”, którzy walczą o minimalne emerytury w wysokości 1900 zł brutto (nie dotyczy to gwiazd, bo te nie załapią się na dopłatę...

Życie po życiu

Życie po życiu

To trzecia część tekstu Małgorzaty Kulczyk. Pierwszą część można przeczytać tutaj: Neoliberalna nowomowa w poradnictwie internetowym. Drugą część można przeczytać tutaj: Casting na pracownika, czyli uśmiechnij się promiennie, nawet gdy masz żółte zęby. Poniższa część...

Bardzo czeski film

Bardzo czeski film

Była piękna księżycowa noc. Przypomniał sobie Mamę. Zawsze mu powtarzała synku, jak ty pięknie tańczysz. Ech Mamo, mógłbym być najlepszym tancerzem na świecie, rozczulił się. Rozejrzał się i wściekłość go ogarnęła. Dlaczego jeszcze nie ma swej wymarzonej Sali Balowej....

W obronie życia na Ziemi

W obronie życia na Ziemi

W czym rzecz? Jeszcze nigdy w trakcie powstawania i ewolucji życia na Ziemi nie znalazło się ono (życie) w tak wielkiej niepewności jak obecnie. Bowiem grozi mu ogromne multum różnorodnych niebezpieczeństw, spośród których każde z osobna może spowodować zagładę; a już...