Wygrał Mentzen

25 maj 2025

Sławomir Mentzen nie wygra tych wyborów. Ale już wygrał kampanię. Nie zmieniając ani jednego poglądu – nadal antyunijny, antyspołeczny, antyrównościowy – został całkowicie znormalizowany. Przestał być problemem, bo ci, którzy jeszcze niedawno ostrzegali przed brunatnieniem Polski, dziś siedzą z nim przy piwie.

Występ Rafała Trzaskowskiego w programie Mentzena był niby bardziej asertywny niż ukłon Karola Nawrockiego. Ale po drodze potwierdził to, co dla wielu i tak było oczywiste: że dwóch liberałów – jeden skrajnie prawicowy, drugi „centrowy” – bez większego problemu znajdzie wspólny język, gdy chodzi o obniżanie podatków i cofanie państwa. Koniec końców nie dziwi, że to nie kandydat PiS, ale właśnie kandydat Koalicji Obywatelskiej poszedł do pubu Mentzena, usiadł z nim i z Radosławem Sikorskim do kampanijnego kufla. A potem szef MSZ wrzucił nagranie tej sceny z podpisem: „Za Polskę, która łączy, nie dzieli”. To nie Mentzen wszedł do mainstreamu – to mainstream wszedł do Mentzena.

Nie chodzi o sam alkohol. Chodzi o polityczny gest. Mentzen nie musiał ustępować, łagodzić tonu, niczego zmieniać. Wystarczyło, że się uśmiechnął, że podał kufel. I nagle stał się „rozmowny”, „rozsądny”, „nie taki straszny”. Trzaskowski właśnie kontynuuje normalizacje Mentzena podczas mającego właśnie miejsce w Warszawie marszu wyborczego mówiąc o „dobrej rozmowie”.

Niektórzy komentatorzy nazwali to „piwo Trzaskowskiego z Mentzenem” genialnym ruchem – „gamechangerem”. Może i zmienia zasady gry. Problem w tym, że to Mentzen pisze nowe reguły.

To nie jest pierwszy raz, kiedy politycy głównego nurtu myślą, że oswoją radykała, wykorzystają go, „zagospodarują jego elektorat”. I to nigdy nie działa. Radykał zawsze wychodzi z tego silniejszy, bardziej widoczny, bardziej uwiarygodniony. Bo to on wnosi emocje – a emocje wygrywają z taktyką.

Normalizacja skrajnych poglądów działa powoli, ale konsekwentnie. Najpierw pojawia się przy stole, potem w debacie, a w końcu w rządzie. To, co dziś wygląda jak spryt, jutro może się okazać katastrofą.

Piwo to nie tylko gest. To symbol zgody. Na obecność, na język, na granice debaty. A jak się raz otworzy butelkę, trudno ją z powrotem zakręcić.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Prawicowy kosmopolityzm

Prawicowy kosmopolityzm

Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, jakoś nie spieszy się do powrotu na łono umiłowanej ojczyzny. Najpierw udał się na długą wycieczkę do Węgier, a teraz kiedy klimat polityczny uległ zmianie, odnalazł się na lotnisku Newark w New Jersey w USA. Warto...

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od pokojowym rokowań. Konferencja genewska w 1954 podzieliła „tymczasowo” Wietnam wzdłuż 17 równoleżnika na północną Demokratyczną Republikę Wietnamu,...