Zmiana warty

31 maj 2022

Jak Piotr Gadzinowski prowadził Trybunę przez ostatnie lata? Z sercem i zawziętością.

Jako redaktor naczelny wiedział, że budowanie lewicowych mediów nigdy nie było bułką z masłem, ani nawet kaszką z mlekiem. Bardziej twardym orzechem do zgryzienia. Ale zgryzał i walczył i wygrywał. Za to mu dziękuję z całego serca. Za to i za jego wrażliwość i spostrzegawczość, którymi tętnią jego teksty.

Piotr Gadzinowski już nie prowadzi Trybuny i w tym miejscu zasadne wydawałoby się go pożegnać. Ale trochę to bez sensu, bo „Gadzina” zostaje na naszych łamach jako publicysta. Więc „Aulng Lang Syne” w redakcji jeszcze nie odśpiewujemy. 

Trybuna istnieje od 74 lat i jestem przekonany, że zostanie z nami na pokolenia. Ludzie lewicy potrzebują swoją Trybunę, a Trybuna potrzebuje swoich ludzi. Dlatego chcę kontynuować tworzenie gazety, jako swobodnego miejsca do wyrażania swoich opinii, a szczególnie tych, które nie mieszczą się w wąskich paradygmatach liberalnego, czy prawicowego porządku świata. 

Dziękuję naszym czytelnikom, że jesteście z nami i dziękuję sprzyjającym wiatrom za najlepszą pracę świata.

Michał Piękoś, redaktor naczelny Trybuny

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...

Mit o pomaganiu

Mit o pomaganiu

Wczoraj pisałem o Łatwogangu, 251 mln zł zebranych dla dzieci chorujących onkologicznie, dziurze w NFZ, politykach ogrzewających się przy obywatelskiej mobilizacji, bogatych firmach, influencerach i konieczności patrzenia fundacjom na ręce. Dzisiaj chciałbym zejść na...