Na cmentarzu poległych oficerów radzieckich we Wrocławiu – 9 Maja – delegacja SLD i kombatantów złożyła kwiaty. Przybyła grupa wrocławian, a także konsul Federacji Rosyjskiej. Nie było wart honorowych i żadnych przedstawicieli władz samorządowych czy państwowych. Władza wstydzi się prawdy historycznej. Chciałaby zapomnieć o tym, że Wrocław wyzwolili żołnierze I Frontu Ukraińskiego, że po wojnie w zniszczonym poniemieckim mieście rozkwitła polska nauka i kultura i przemysł, że Wrocław stał się perłą w koronie Ziem Odzyskanych.
We Wrocławiu pochowanych jest ponad 8 tys. żołnierzy Armii Czerwonej poległych w walkach w Wrocław. Na cmentarzu jest tablica poświęcona generałowi Połbionowi. Zginął on, jako lotnik, w walkach o Wrocław. Ciała nie odnaleziono. Dawniej miał swoją uliczkę we Wrocławiu. Ale jego, żołnierska krew okazała się niegodna pamięci. Ulicę zdekomunizowano. Tak niehonorowo zachowuje się dzisiaj polska władza i ma pretensje, że nasze pomniki za granicą są przenoszone lub usuwane. Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.
Euro słabnie, dolar rośnie w siłę.
Wobec spadającego kursu euro i rosnącego zadłużenia, Europa staje przed zagrożeniem gospodarczym, podczas gdy polski złoty pozostaje stosunkowo stabilny. Słabość euro wobec dolara jest wynikiem wyższych stóp procentowych w USA oraz problemów wewnętrznych Europy, takich jak wysokie ceny energii i powolny rozwój gospodarczy. Polska musi równocześnie dbać o stabilność waluty i kontrolować inflację, co obciąża gospodarstwa domowe. Debata o przyjęciu euro w Polsce otwiera pytania o przyszłość polityki monetarnej i jej wpływ na życie obywateli. Inwestycje w usługi publiczne i bezpieczeństwo energetyczne są kluczowe.









