„Dach nad głową prawem człowieka”. Warszawski pochód 1-majowy w obronie godności i sprawiedliwości społecznej

2 maj 2025

W ramach obchodów Międzynarodowego Święta Pracy w Warszawie odbył się pochód pod hasłem „Dach nad głową prawem człowieka”, który zgromadził szerokie spektrum środowisk społecznych – od organizacji lokatorskich, przez związki zawodowe i ruchy anarchistyczne, aż po przedstawicieli świata pracy i miejskich aktywistów. Marsz wyruszył punktualnie o 12:00 spod Sejmu, przechodząc przez Aleje Ujazdowskie, plac Konstytucji i Marszałkowską. Finałowym punktem manifestacji był protest pod adresem Marszałkowska 66 – adresem, który stał się symbolem rosnącej presji deweloperów i bezczynności władz wobec potrzeb mieszkaniowych zwykłych ludzi.

Uczestnicy nieśli transparenty z hasłami: „Mieszkanie prawem, nie towarem”, „Kapitał eksmituje, ludzie się bronią”, „Trzaskowski do dymisji!”, a atmosfera była pełna determinacji i wzajemnego wsparcia. W tłumie widoczne były delegacje m.in. z Huty Pokój, zakładu Jeremiasz, kopalni Bogdanka, Osiedla Maltańskiego w Poznaniu oraz licznych wspólnot lokatorskich z całej Polski.

Marszałkowska 66

Szczególne poruszenie wzbudziła sprawa budynku przy ul. Marszałkowskiej 66. W tej zabytkowej kamienicy znajduje się 44 mieszkania komunalne. Mimo głębokiego kryzysu mieszkaniowego w stolicy, prezydent miasta Rafał Trzaskowski wydał decyzję o sprzedaży budynku prywatnemu deweloperowi. Według miejskich urzędników, sprzedaż jest ekonomicznie uzasadniona z uwagi na koszty remontów – według szacunków sięgające 50 milionów złotych. Dla protestujących to jednak kolejny przykład oddawania przestrzeni wspólnej w ręce kapitału.

Zgromadzeni domagali się natychmiastowego wstrzymania tej decyzji oraz zwołania nadzwyczajnej sesji Rady Miasta w tej sprawie. Jak podkreślali, nie chodzi tylko o jeden adres – to walka o wizję miasta, które nie marginalizuje najsłabszych.

„Miłość bliźniego? Kościół stał się deweloperem”

Piotr Ikonowicz z Ruchu Sprawiedliwości Społecznej w swoim płomiennym wystąpieniu połączył tematykę mieszkaniową, energetyczną i społeczną w ostrym ataku na liberalną politykę ekonomiczną oraz elity finansowe.

– Ludzie mieszkają w lokalach zakładowych, które wypracowali. Kiedy zakład upada – syndyk wystawia mieszkania na licytację. To nie jest rynek, to grabież! – grzmiał Ikonowicz. – Bogdanka to najbardziej dochodowa kopalnia w Polsce. A mimo to planuje się jej zamknięcie, by sprowadzać węgiel z Kolumbii – gdzie wydobyciem zajmują się dzieci. Gdzie tu moralność?

Ikonowicz przypomniał, że transformacja gospodarcza w Polsce oparta była na założeniach Leszka Balcerowicza, które doprowadziły do zamknięcia kopalń przez utrzymywanie sztucznie zaniżonych cen węgla.

– Dziś, gdy Niemcy na nowo otwierają kopalnie, my nie możemy – bo nasze zostały zabetonowane, zalane wodą. Już ich nie odzyskamy. To była decyzja na pokolenia.

Skrytykował także Kościół katolicki, odnosząc się do sprawy osiedla Maltańskiego w Poznaniu:

– Gdzie jest miłość bliźniego, skoro Kościół dziś pełni rolę dewelopera? Biskupi powinni się wstydzić. Eksmitują ludzi, a potem udają, że to nie ich decyzje.

Na zakończenie tłum skandował z nim:

Uderz, uderz w kapitalizm! Uderz, uderz w kapitalizm!

Kudła: „To wszystko samo się nie zrobi”

Ogromne poruszenie wywołało wystąpienie Mai Kudły z Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów im. Jolanty Brzeskiej.

– Godność pracownicza nie jest sloganem. To ciężka, codzienna praca, wsparcie, wysiłek. Dziś są z nami związkowcy, pracownicy Huty Pokój, załoga Jeremiasza. Ich walka to nasza wspólna sprawa.

Kudła przypomniała przypadek Mariusza Piotrowskiego – zwolnionego za nagłaśnianie nieprawidłowości BHP w zakładzie Jeremiasz:

– Mariusz jest tu dziś z nami, rozdaje ulotki. Zakład szykuje referendum strajkowe. Mam nadzieję, że tylu, ilu z nas jest tu dziś – tylu pojedzie pod bramę zakładu, by ich wspierać.

Skrytykowała także działania prezydenta Warszawy:

– Trzaskowski dziesięć dni temu wydał zarządzenie o przekazaniu Marszałkowskiej 66 deweloperowi. To skandal. To zdrada.

Mocno dostało się pomysłom forsowanym przez część polityków koalicji rządzącej:

– „Kredyt 0%”? „Mieszkanie na start”? To są programy pisane przez bankierów dla bankierów. To nie są rozwiązania dla ludzi.

Kończąc swoje przemówienie zwróciła się do zgromadzonych z bezpośrednim i ostrym apelem, który porwał tłum:

– Przestańcie wreszcie wyprzedawać tanie mieszkania komunalne! Zacznijcie godnie opłacać naszą pracę! – mówiła z determinacją, nie kryjąc emocji.

– To się samo nie zrobi. To się samo nie poprawi. Musimy działać razem! – dodała, podkreślając, że zmiana zależy od wspólnego wysiłku i solidarności.

Wspólny głos ulicy: „Solidarność naszą bronią!”

Po wystąpieniach Ikonowicza i Kudły głos zabrali kolejni przedstawiciele środowisk pracowniczych i lokatorskich. Tłum nie ustawał w skandowaniu haseł: „Eksmitować kapitalizm!”, „Trzaskowski do dymisji!”, „Maltańskie zostaje!”, „Związkowcy i lokatorzy razem!”, „Murem za Mariuszem!”.

Przedstawiciel załogi kopalni Bogdanka podczas swojego przemówienia podkreślił, że zakład nie tylko generuje ogromne zyski, ale również stanowi filar lokalnej wspólnoty i krajowej suwerenności.

– Przyjechaliśmy tutaj, bo nie godzimy się na likwidację górnictwa i przemysłu. Wielkie zakłady pracy to podstawa niepodległości ekonomicznej Polski – mówił.

Podkreślił, że Bogdanka jest najnowocześniejszą kopalnią w kraju i jednej z najwydajniejszych w Europie:

– Wydobywamy tonę węgla za 300 zł. Ale politycy z Wiejskiej pod presją Brukseli chcą nas zamknąć. To cios w przemysł, w region, w klasę robotniczą.

Na zakończenie jego wystąpienia rozległy się oklaski i hasło:

– Niech żyją ludzie pracy! Suwerenność to my!

Marek Bartoszewski z Poznania: „Dziękuję, że jesteście z nami”

Mocnym głosem przemówił także Marek Bartoszewski – reprezentant mieszkańców Osiedla Maltańskiego w Poznaniu. Jego wspólnota, licząca około 700 osób, została objęta decyzją o eksmisji na rzecz planów deweloperskich prowadzonych z udziałem Archidiecezji Poznańskiej.

– Proboszcz powiedział mi: „Weź pan swoją Betlejemkę i się wynieś”. Po 30 latach płacenia podatków, po tylu latach życia – to usłyszałem.

Podkreślił, że Kościół założył spółkę deweloperską, by odsunąć od siebie odpowiedzialność. Miasto z kolei udaje, że „nie jest stroną”.

– Zebraliśmy 1700 podpisów pod obywatelską uchwałą. Trzaskowski przyjechał do Poznania – zapytaliśmy o Maltańskie. Zostaliśmy wyrzuceni z wiecu. Niektórzy – pobici.

– Dziękuję, że jesteście tu też dla nas. Maltańskie zostaje!

1 Maja 2025 – gniew ulicy, który łączy

Tegoroczne Święto Pracy w Warszawie pokazało siłę społecznej mobilizacji i potrzebę zmiany narracji wokół polityki mieszkaniowej. W tłumie obecni byli młodzi i starsi, pracownicy i lokatorzy, mieszkańcy Warszawy i działacze z innych miast. Ich wspólny przekaz był prosty i jednoznaczny: każdy człowiek ma prawo do godnego życia, bez względu na zasobność portfela.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Prawicowy kosmopolityzm

Prawicowy kosmopolityzm

Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, jakoś nie spieszy się do powrotu na łono umiłowanej ojczyzny. Najpierw udał się na długą wycieczkę do Węgier, a teraz kiedy klimat polityczny uległ zmianie, odnalazł się na lotnisku Newark w New Jersey w USA. Warto...

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od pokojowym rokowań. Konferencja genewska w 1954 podzieliła „tymczasowo” Wietnam wzdłuż 17 równoleżnika na północną Demokratyczną Republikę Wietnamu,...