Kiełbasą płynący

11 maj 2023

Rosyjska rakieta dowiodła tchórzostwa ministra obrony narodowej i nieskuteczności polskiej obrony przeciwlotniczej. Obnażyła system i styl rządzenia PiS. Oparty na kłamstwach wyborczych.

Polscy wojskowi już w grudniu 2022 roku wiedzieli, że do Polski wleciał rosyjski pocisk rakietowy. Śledzili ponoć jego lot, ale w okolicy Bydgoszczy utracili go z pola widzenia. Nie znaleziono go, bo było zimno, padał śnieg i wcześnie robiło się ciemno. Sorry, taki mamy klimat. Intensywne, a co gorsza, skuteczne, poszukiwania wzbudziłyby zainteresowanie mediów. I wtedy elity PiS musiałyby przyznać, że ogłoszone przez nie polskie „bezpieczne niebo” to wielkie kłamstwo wyborcze. Podobnie jak milion polskich samochodów elektrycznych, flota polskich promów, kolejowe lux torpedy, mieszkania dla młodych i cały ten „Polski Ład”.

Niedawno pan komendant policji odpalił w trakcie towarzyskiej imprezki granatnik. Czyniąc szkody policyjnego mienia i zagrożenie bezpieczeństwa publicznego. Ów odpał tłumaczył „pomyłką” melomana. Odpalony przez niego „głośnik” okazał się granatnikiem. Kary za to nie poniósł. Przeciwnie, uznano go za ofiarę ruskiej prowokacji. Bohatera narodowego, bo ogłuchł po wystrzale z „głośnika”.

Skoro rosyjski pocisk szczęśliwie nie wybuchł, to władza PiS pewnie uznała, że kłamstwo nie wyda się. I jakoś to będzie z zaginioną ruską rakietą. O tym, że pocisk znalazł się w okolicy największej w Europie fabryki amunicji, odpowiedzialni za bezpieczeństwo Polski też milczeli. Kiedy kłamstwa i nieróbstwo władzy PiS wyszły na jaw, rozpoczęto intensywne poszukiwanie winnego. Na razie zaproponowano wydalenie ambasadora Federacji Rosyjskiej. Ma on zapewne wiele za kołnierzem, ale przecież to nie on sparaliżował polską obronę powietrzną.

Czekam na konferencję prasową premiera Morawieckiego. Czy zaproponuje nam zaostrzenia kar dla rosyjskich rakiet wlatujących do Polski? Może nawet karę śmierci dla każdej z nich? Premier Morawiecki żerował ostatnio na śmierci małego Kamilka. Poczuł, niczym polityczny bulterier, że prezentując się jako zwolennik jej przywrócenia, może wyżebrać kilka punktów dodatkowego poparcia u wzburzonych zbrodnią wyborców.

To nieważne, że premier deklarujący się jako żarliwy katolik łamie tym Katechizm kościoła katolickiego. Łamie nauki i zalecenia swojego papież. Nieważne też, że przywrócenie kary śmierci oznaczałoby wykluczenie Polski z Rady Europy. Zrównanie pozycji Polski z łukaszenkowską Białorusią.

Oczywiście premier Morawiecki, obiecując to, wzburzonym okrutną zbrodnią wyborcom, doskonale wie, że swej obietnicy nie dotrzyma. Ważne, że wśród wyborców pozostanie opinia premiera-twardziela. Potencjalnego pogromcy dzieciobójców.

Władza PiS zbudowała swe poparcie na obietnicach wyborczych i kupowaniu poparcia za publiczne pieniądze. Na kreowaniu dumy z mocarstwowej pozycji Polski. Na potędze polskiej suwerenności wyrażonej przekopem Mierzei Wiślanej i przechrzczeniem Kaliningradu w Królewiec. Pomimo mocarstwowego zadęcia Polska ciągle ma najniższy udział inwestycji w PKB. Za to najwyższy poziom kiełbas wyborczych PiS na głowę mieszkańca.

Najnowsze

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

W artykule opisano, jak Związek Zawodowy „Solidarność” stracił swoją istotę i znaczenie w polskim społeczeństwie. Przypomniano o zamierzonych postulatach z Porozumień Sierpniowych, których obecna klasa polityczna nie respektuje. Wspomniano również o konfliktach wśród byłych działaczy „Solidarności” oraz o utracie robotniczego charakteru związku w obliczu współczesnych problemów społecznych.

Czwarty element

Czwarty element

Komentatorzy zachodni i europejscy często analizowali rolę BRICS podczas corocznych spotkań tej organizacji, najpierw oceniając jej potencjalną konkurencję dla tradycyjnych instytucji jak NATO czy Bank Światowy, a następnie bagatelizując jej znaczenie z uwagi na brak formalnych struktur. Obecnie zauważają nową jakość w międzynarodowej współpracy, gdyż BRICS łączy różne ustroje i polityki. Podczas wrześniowego szczytu w Delhi, istotnym tematem będzie sztuczna inteligencja jako nowa siła wytwórcza. Chiny, lider w tej dziedzinie, mają kluczowy wpływ na przyszłość globalnych technologii i gospodarki.

Sprawdź również

Niedobór snu a koszty w Polsce: Raport o młodych pracownikach

Niewyspani pracownicy kosztują firmy miliardy złotych. Największe straty generują mężczyźni Polacy w wieku 18-35 lat mają wyraźny problem ze snem. Mniej niż sześć godzin na dobę śpi 29,9% młodych mężczyzn i 35,6% kobiet, a kolejne 32,3% panów oraz 27,5% pań przeznacza...

Rosyjskie działania hybrydowe w Europie: analizy incydentów

Rosyjskie działania hybrydowe w Europie: analizy incydentów

Rosja nie musi wysyłać czołgów przez granicę, żeby uderzyć w europejskie państwo. Wystarczy podpalony magazyn, uszkodzony tor kolejowy, zakłócony sygnał GPS, cyberatak albo człowiek zwerbowany przez internet za stosunkowo niewielkie pieniądze. To właśnie jest jedna z...

Polska bez podatków? Zrozumienie idei Brauna

Polska bez podatków? Zrozumienie idei Brauna

Środowisko Grzegorza Brauna pokazuje coraz wyraźniej, jak wyobraża sobie Polskę. Z jednej strony ma być mniej podatków, mniej ZUS i mniej państwa w gospodarce. Z drugiej — państwo miałoby mocniej ingerować w życie rodzinne i obyczajowe. Takie pomysły pojawiały się...

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

Samo sformułowanie sugeruje odpowiedź- NIC. Ja o Związku Zawodowym Solidarność od dawna nie słyszałem NIC. Ogólnie związki zawodowe poznikały”. I uważa, że obecnie „w tym nowym układzie związki zawodowe są koncepcją przestarzałą i sflaczałą”.O 46. rocznicy Porozumień...

Gorsi od Brauna.

Gorsi od Brauna.

To prawda, że prezentujący się jako technokraci Morawianie wydają się być nowocześniejsi i sympatyczniejsi od posła Czarnka. Przemawiającego o „czterech pancernych i psiecku”, „półbabach i półchłopach”, „Oze -sroze”. Zwłaszcza kiedy Morawiecki mówi o „patriotyźmie...