14 sierpnia 2022

loader

Lewica znaczy empatia i postęp

Siła transfobicznych ataków jest niestety coraz większa i jako socjalista czuję się zobligowany do wypowiedzi na ten temat.

Przede wszystkim ogromna jest skala przemocy, w duchu silnie konserwatywnej i ultrakatolickiej. Otóż ogromna liczba polityków, komentatorów i innych nie może się pogodzić się z tym, że płeć kulturowa (i ta realnie dostrzegalna w społeczeństwie) jest konstruktem społecznym; jest po prostu społeczną rolą; jest zbiorem i sumą wzorców i zachowań; jest niczym innym, jak po prostu określonym „cosplayem”. Tak, kobietą jest się wtedy, kiedy po prostu się nią czujesz. Tak samo mężczyzną itd.

Czy to boli biblijne, prawicowe dupska??? Boli… I ma boleć.

Stąd konserwatyści zarówno z prawa, jak i z lewa, próbują na siłę wmówić nam, że płeć biologiczna jest święta/w jakiś sposób ważniejsza i robiąca z ciebie lepszą kobietę/lepszego mężczyznę. Że to geny i stan twojego krocza krótko po narodzeniu decydują o byciu kobietą, czy mężczyzną; że stan natury jest nadrzędny wobec stanu kultury, samopoczucia, tożsamości, zachowań… I macie się z tym pogodzić, bo przecież „osoby z macicami” to szczyt upadku kultury i cywilizacji zachodniej…

To oczywiście kłamstwo i kompletna bzdura. Uprzywilejowanie, czy też nadrzędność płci biologicznej względem płciowej tożsamości jednostki ma tyle samo sensu, co panowanie mężczyzn nad kobietami, bo ci średnio mają więcej tkanki mięśniowej. Żyliśmy wiele tysiącleci w społeczeństwie bardzo bliskim stanowi natury (tym samym, w którym śmiertelność noworodków biła wszelkie rekordy), a potem jeszcze wiele stuleci w dyktaturze kleru i potężnej konserwy. Jest więc zrozumiałe, że wyjście poza dogmaty tych instytucji i poza fetysz biologizmu zajmie nam trochę czasu.

Lewica musi jednak dawać przykład, bo lewica to postęp.

Nie ma na lewicy miejsca dla wyśmiewania tożsamości płciowej, porównywania ludzi do śmigłowców, czy cementowania konserwy z jej dogmatami o wrodzonej płci. Proszę więc wszystkich na lewicy – także tych, którzy uważają to za problemy trzeciorzędne i mało istotne – by wykazali się zwyczajną empatią, szacunkiem do ludzkich wyborów i nie brali udziału w tych histerycznych próbach obrony porządku naturalnego. Tylko tyle i aż tyle

Małgorzata Kulbaczewska-Figat

Poprzedni

10 proc. Lewicy

Następny

Ukraina jest dla Polski najważniejsza w Europie

Zostaw komentarz