Pandemia i co dalej?

Janusz Bandurski

Pandemia, która rozpoczęła się w pierwszym kwartale br., ograniczając działalność większości firm, tym samym pogorszyła warunki bytowe wielu rodzin, a nawet funkcjonowanie niektórych obszarów działalności gospodarczej i społecznej.

Szczególnie negatywny wpływ ma działalność gospodarczą, a w tym na funkcjonowanie mini, małych a nawet średnich i niektórych dużych firm. Jednak szczególnie negatywny wpływ ma ona na funkcjonowanie mini i małych firm. Wiele z nich zmuszone zostało do zawieszenia swojej działalności lub jej znacznego ograniczenia. Spowodowało to zwolnienia wielu pracowników lub zmniejszanie ich wynagrodzenia, a szczególnie rezygnację z zatrudniania pracowników na umowach cywilnoprawnych. Ich skutkiem jest wzrost bezrobocia oraz ograniczeniem dochodów ludności. Skutki epidemii są najbardziej widoczne na rynku pracy. Tylko w kwietniu br. liczba etatów w sektorze przedsiębiorstw, w porównaniu z marcem br., zmniejszyła się o prawie 153 tys. tj. o 2,4 proc. , jednocześnie z dostępnych prognoz wynika , że przy nawrocie pandemii i wygaśnięciu rządowego wsparcie do wielu firm , skala rejestrowanego bezrobocia, do końca bieżącego roku może wzrosnąć do około 10 proc. Sytuacja ta jest szczególnie groźna dla egzystencji najmniejszych przedsiębiorstw i zatrudnionych w nich pracowników, a w jej konsekwencji również dla mieszkańców małych i średniej wielkości miast. Trzeba jednocześnie podkreślić, że w Polsce aż 543 miast, tj. ponad 57 proc. ogólnej ich ilości, ma poniżej 10 tys. mieszkańców a na ich rynkach pracy najczęściej dominują małe i średniej wielkości firmy. Dlatego też,problem funkcjonowania mini, małych i średniej wielkości firm ma szczególne znaczenie zarówno gospodarcze jak i społeczne. Ma on również istotne znaczenie z uwagi, że osłabianie ich potencjału gospodarczego i społecznego oddziałuje na sytuację nie tylko poszczególnych regionów, ale również całego kraju. Pomniejsza jednocześnie zdolność wielu z tych miast do bycia centrum społecznym i kulturalnym oraz usług dla otaczających je terenów rolniczych.

Zauważalnym skutkiem epidemii są również zmiany na rynku nieruchomości, a w tym szczególnie mieszkań. Nastąpił gwałtowny wzrost zainteresowania zakupem różnych działek o charakterze rekreacyjnym, tzw. pracowniczych i typowo rekreacyjnymi oraz domów i mieszkań poza dużymi ośrodkami miejskimi, a w tym również w mniejszych miastach, a nawet podmiejskich osiedlach. Tendencję te nasiliło również drastyczne obniżenie oprocentowania lokat bankowych i dążenie do bardziej stabilnych form lokowania środków przez małych i średnich inwestorów.
Występujące zmiany uświadamiają, że w wielu obszarach funkcjonowania społeczeństwa , a w tym w gospodarce, następują nieodwracalne zmiany.
Wiele dziedzin nie będzie funkcjonowało tak jak dotychczas. Części tych zmian możemy przeciwdziałać, natomiast niektóre powinniśmy wykorzystać dla uruchomienia instrumentów służących modyfikacji dotychczasowych rozwiązań , czy praktyk i wykorzystać je dla dalszego rozwoju działalności gospodarczej czy społecznej.

Dla ograniczenia już zaistniałych, jak i przyszłych skutków pandemii , koniecznym jest aktywne im przeciwdziałanie. Dlatego też, powinno ono szczególnie dotyczyć ochrony miejsc pracy i działalności firm, w tym szczególni mini, małych i średnich, gdyż najczęściej one decydują o charakterze lokalnych rynków pracy, jak również rozwoju lokalnych rynków nieruchomości, a w tym również rynków lokali na wynajem. Ma to szczególne znaczenie dla ludzi młodych i mniej zarabiających , gdyż stanowi istotny element kształtowanie ich mobilności zawodowej.

Znaczenie posiadania pracy i jej stabilności

Mini przedsiębiorstwa, przed wybuchem pandemii stanowiły ponad 96 proc. wszystkich firm, zatrudniały około 40 proc. pracowników sektora przedsiębiorstw i miały 31 proc. udział w tworzeniu budżetu państwa. Najwięcej z nich działało w sferze usług – 53 proc. , 23.9 proc. w handlu , 13,6 proc. w budownictwie, a tylko 9,4 proc. w przemyśle. Większość z nich, bo ponad 87 proc. było podmiotami osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, w tym często jednoosobowo. Z kolei firmy małe, które stanowiły tylko 3 proc. ogólnej ilości przedsiębiorstw, miały 8 procentowy udział w tworzeniu budżetu państwa, ale zatrudniały ponad 12 proc. osób pracujących w sektorze przedsiębiorstw. Tak więc, w obu tych grupach przedsiębiorstw zatrudnionych było ponad 50 proc. osób pracujących w sektorze przedsiębiorstw i tworzyły one około 39 proc. budżetu państwa.

W mini firmach średnie wynagrodzenie osób w nich zatrudnionych wyniosło w 2017 roku 2822 złotych brutto (według raportu PARP o stanie sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce, 2019 str.29) i było znacznie niższe od średniego zarobku osób zatrudnionych w małych i średnich przedsiębiorstwach (3981 zł i 4662 zł).

Poziom wynagradzania pracowników z poszczególnych sfer jest, w określonym stopniu, konsekwencją wielkości przychodów uzyskiwanych przez poszczególne firmy. Z kolei o wysokości udziału poszczególnych grup przedsiębiorstw w budżecie państwa decyduje, oczywiście poza samym systemem podatkowym, ich ilość i produktywność, przy czym wielkość udziału poszczególnych grup jest znacznie zróżnicowana. Najwyższa jest w grupie przedsiębiorstw największych, a w grupie przedsiębiorstw małych jest znacznie wyższa od mini firm. Zróżnicowanie to ma wpływ na wysokość średniej płacy brutto uzyskiwanej przez pracowników zatrudnionych w poszczególnych grupach przedsiębiorstw. Wysokość ich wynagradzania najczęściej stanowi podstawowe źródło utrzymania wielu tysięcy rodzin i warunkuje poziom ich życia. W warunkach istniejących w wielu małych i średniej wielkości miastach, a często również i niektórych wsiach gminy, praca w takich firmach stanowi jedyną możliwość zatrudnienia w danej miejscowości czy nawet mini rejonie. Najczęściej jego alternatywą jest emigracja zarobkowa do dużego miasta lub poza granice kraju.

Dla poprawy sytuacji ekonomicznej i wzrostu konkurencyjności tej grupy przedsiębiorstw koniecznym jest nie tylko działanie państwa na rzecz ograniczania wpływu pandemii na ich sytuację, ale równoczesne uruchamianie różnorakich instrumentów i działań wielu organizacji zapobiegających ich regresowi i umożliwiających rozwój. Dlatego też, istotne znaczenie ma nie tylko organizowanie różnych form pomocy w usprawnianie ich funkcjonowania, organizacji, logistyki realizacji poszczególnych procesów ale również wspieranie ich procesów innowacyjnych i współpracy z ośrodkami naukowymi. Inicjowane i realizowane działania powinny jednocześnie wspierać zwiększanie ilości takich przedsiębiorstw, szczególnie z wieloosobową kadrą efektywnych pracowników. Aktualnie pomoc w usprawnianiu działalności takich firm świadczą zarówno szkoły różnych szczebli , jak i wiele organizacji branżowych. Można jednak stwierdzić, że działania takie nie zawsze są efektywne. Szczególnie jeżeli ocenia się ich innowacyjności i adaptację osiągnięć naukowych dla potrzeb praktycznego działania. Jednocześnie niewystarczającą jest działalność uświadamiająca, szczególnie kadrze kierowniczej wielu mini i małych firm, potrzebę znajomości i umiejętności wykorzystywania nowoczesnych metod zarządzania prowadzoną działalnością.

O potrzebie podjęcia takich działań świadczy wiele opinii i wyników wielu badań. Jedną z nich jest opinia prof. Lesława Habera ( wg „Zarządzanie małą firmą – możliwości i bariery w warunkach polskiej gospodarki „ Zeszyt Naukowy Wyższej Szkoły Zarządzania i Bankowości” w Krakowie , numer 42,2016 str. 74). Zgodnie z którą, jedną z przyczyn niskiej dochodowości (a w konsekwencji również przychodowości) działania tych firm jest świadomościowy stereotyp wielu przedsiębiorców, że im mniejsza firma, tym mniejsze są wymagania dotyczące umiejętności i kompetencji w zakresie zarządzania. Istotną metodą usprawniania funkcjonowania takich firm powinno być szkolenie ich kadry kierowniczej, a w przedsiębiorstwach produkcyjnych unowocześnianie wykorzystywanych przez nie technik i technologii produkcji.

Dlatego też dla efektywnego zarządzania, również tej wielkości firmami, konieczna jest nie tylko znajomość, ale również umiejętność stosowania w praktyce podstawowych jego zasad jakimi są; planowanie, organizowanie, rozkazywanie, koordynowanie i kontrolowanie. Jednocześnie koniecznym jest przyjecie fundamentalnego stwierdzenia twórców nauki o zarządzaniu, że efektywne kierowanie nie jest tylko sprawą osobistego talentu lecz nabytych umiejętności w wyniku nauki i doświadczenia. Dlatego też, podnoszenie kwalifikacji kadry, w tym szczególnie mini i mały firm, ma również istotne znaczenie dla wspierania ich odbudowy i rozwoju.
Wspieranie takie powinno więc polegać zarówno na organizowaniu szkoleń z zakresu ogólnych problemów zarządzania, jak i specjalistycznych, związanych ze specyfiką określonej branży czy rodzajem działalności. Dlatego też, oprócz organizowania doradztwa w zakresie problemów zarządzania istotnym jest prezentowanie dorobku i osiągnięć określonych przedsiębiorstw , czy form i rodzajów działalności.

Przy rozważaniu metod wspierania działalności takich firm istotnym jest prezentowania nie tylko ich potrzeb ale również już prowadzonej w tym zakresie działalności różnych podmiotów i organizacji oraz osiągnięć. Dlatego też, w aktualnej sytuacji gospodarczej i epidemiologicznej kraju, szczególne znaczenie ma nie tylko pokazanie istniejących ograniczeń i zagrożeń, ale przede wszystkim możliwości ich przezwyciężania i rozwoju działalności. Ma to szczególne znaczenie dla mieszkańców małych i średnich miast, w których takie podmioty często są dominującymi czy jedynymi pracodawcami. Oczywistym jest, że również istotnym problemem jak pozyskanie pracy i godziwego zarobku jest problem mieszkania. Problem, który w obecnej sytuacji jest szczególnie istotnym.

Mieszkania a rozwój małych i średnich miast

Dla wszystkich ludzi. w grupie podstawowych ich potrzeb, oprócz potrzeby zabezpieczenia wyżywienia jest również konieczność zapewnienia mieszkania. W Polsce jest on jednym z najważniejszych problemów społecznych i gospodarczych. Pomimo realizowanych , na przestrzeni wielu ostatnich dziesięcioleci, różnorakich przedsięwzięć nie został on w istotnym stopniu rozwiązany.

Aktualnie, w Polsce średnio w jednym mieszkaniu mieszka 2,66 osoby. Stopień ich zagęszczenia jest na poziomie Rumunii i Węgier a znacznie większy niż w Niemczech, Czechach, Słowacji czy w Bułgarii. Po zakończeniu transformacji ustrojowej w Polsce, w 2015 roku zweryfikowano poprzedni szacunek potrzeb mieszkaniowych społeczeństwa i określono je na 4,0 do 5,0 mln mieszkań. Jednak według szacunku Lion,s Bank są one znacznie wyższe i wynoszą około 8,3 mln lokali. Dlatego też nadal istotnym problemem jest potrzeba dalszego rozwoju budownictwa mieszkaniowego.

Aktualnie istotnym problemem polityki mieszkaniowej jest nie tylko ilościowy rozwój tego budownictwa, ale również zwiększenie ilości mieszkań przeznaczonych na wynajem, a w tym szczególnie mieszkań małych, o niższych kosztach ich najmu. W Polsce nadal dominuje model rozwiązywania problemu mieszkaniowego w wyniku zakupu mieszkania. Jego odzwierciedleniem jest to, że ponad 80 proc. obywateli mieszka w własnych mieszkaniach a z corocznie oddawanych do użytku mieszkań tylko około 20 proc. przeznaczonych jest na wynajem. Sytuacja ta jest odmienna od istniejącej w państwach Europy Zachodniej. W tamtych państwach udział ten jest znacznie wyższy i tak np. w Niemczech wynosi aż 60 proc., we Francji 50 proc. i podobnie w Szwecji. Jednocześnie w państwach tych wprowadzona jest, najczęściej częściowa, ale jednak regulacja czynszów, co jest istotnym czynnikiem stabilizującym ten rynek.
Na podstawie analizy sprzedaży mieszkań oddawanych do użytku w Polsce, można stwierdzić, że szczególnym popytem wielu ludzi, szczególnie młodych i mało zarabiających , cieszą się mieszkania małe, o powierzchni 30 – 40 m kw. Znalazło to odzwierciedlenie w zwiększeniu ich udziału w strukturze mieszkań oddawanych do użytku. Dostępność takich lokali ma istotne znaczenie przy podejmowaniu decyzji o ich najmie. Przy jego wyborze, szczególnie brany jest pod uwagę charakter lokalnego lub najbliższego rynku pracy i atrakcyjność danej miejscowości a dopiero w następnej kolejności koszt wynajmu lokalu i standard jego wyposażenia. Dlatego też, wśród wynajmujących dotychczas preferowane są oferty z dużych aglomeracji i ośrodków gospodarczych lub ich najbliższego otoczenia. Przykładem takiej oceny mogą być ceny najmu lokali na terenie Warszawy i województwa mazowieckiego. W Warszawie, za wynajem mieszkania na Targówku, rozwijającej się dzielnicy Warszawy (do, której budowana jest nowa linia metra), wynajmując mieszkanie o powierzchni 29 m kw. trzeba miesięcznie płacić 1800 zł i najczęściej ponosić koszty mediów. Na Ursynowie, za wynajem mieszkania o powierzchni 33 m kw. trzeba zapłacić 2300 zł. Jednocześnie w Płocku wynajem mieszkania o powierzchni 31 m kw. kosztuje 1000 zł a za 39 m kw. trzeba zapłacić 1200 zł. Podobnie jest w Siedlcach, gdzie wynajem mieszkania o powierzchni 28 m kw. kosztuje 1100 zł, a o powierzchni 48 m kw. 1100 złotych. Analiza ta uzasadnia rozwój budownictwa mieszkaniowego poza dużymi ośrodkami miejskimi, szczególnie w mniejszych ośrodkach miejskich , a może nawet w wsiach gminnych, które są atrakcyjne z uwagi na rozwój działalności gospodarczej lub innych czynników ich rozwoju.

Przy tak zróżnicowanym rynku nieruchomości wielu osób pracujących i zarabiających miesięcznie poniżej 3 tys. złotych brutto i netto ( zależne od formy zatrudnienia) w granicach 2150 zł do 2500 zł, a medianie , czyli dominującej wysokości wynagrodzenia w tej grupie, około 1600 zł, nie stać nie tylko na zakup ale również wynajem mieszkania. Dlatego też,
koniecznym jest zwiększenie i przyspieszenie budowy mieszkań przeznaczonych nie tylko na sprzedaż , ale również na wynajem, w tym szczególnie przez prawie 3 mln najmniej zarabiających pracowników
(przy ponad 15 mln osób pracujących ogółem). Tym samym szczególne znaczenie ma tworzenie możliwości pozyskania samodzielnego zamieszkania przez ludzi młodych, jak i osoby ich poszukujących w związku z możliwością pozyskania pracy.

Wprowadzone w okresie epidemii, ograniczenia w kontaktowaniu się ludzi zwiększyły zainteresowanie zamieszkaniem poza największymi ośrodkami miejskimi, a z drugiej strony , postępująca recesja gospodarcza i drastyczny spadek oprocentowania lokat bankowych nasilił zainteresowanie inwestycjami w nieruchomości, w tym zakup mieszkań z przeznaczeniem ich na wynajem. Na podstawie obserwacji zmian zachodzących na rynku nieruchomości, szczególnie wśród potencjalnych ich nabywców, można stwierdzić zwiększone zainteresowanie zakupem lokali poza centrami największych ośrodków miejskich, w tym również domów i lokali z ogródkami. Stwierdzono również, na podstawie negatywnych ocen dotychczasowych efektów realizacji rządowych inicjatyw zwiększenia budownictwa domów z mieszkaniami na wynajem,, że liczący się ich przyrost można uzyskać tylko w wyniku inwestycji prywatnych. Pokazano również, że z pośród wielu różnych metod jego rozwoju, liczący jego wzrost można uzyskać w wyniku wykorzystania metody „condomieszkanie”.
Organizacje działające tą metodą mogą być zarówno inwestorami budowy domów z mieszkaniami na wynajem, jak i nabywcą gotowych obiektów oraz zarządzającymi nimi tj. zarówno ich wynajmowaniem, jak i administrowaniem nimi. Organizacje/firmy takie mogą powstawać w oparciu o środki finansowe istniejących już organizacji (np. firm developerskich) ale również ze sprzedaży jednostek uczestnictwa w niej mniejszych inwestorów. Metoda taka może być szczególnie interesującą dla drobnych inwestorów kapitałowych i konkurencyjną dla lokat bankowych. Aktualnie złożone w bankach niewielkie lokaty są najczęściej oprocentowane w wysokości od 0,1 do 0,5 proc. w skali roku. Natomiast środki ulokowane w działalność firm typu condomieszkanie (na podstawie przeprowadzonej symulacji wyników) powinny umożliwiać osiągnięcie zysk brutto w wysokości 4 – 5 proc. rocznie.

Rozwój budownictwa mieszkaniami na wynajem, przy wykorzystaniu jego różnych metod, może być istotnym czynnikiem rozwoju wielu mniejszych miejscowości. Jednak „kołem zamachowym” tego rozwoju jest
funkcjonowanie różnej wielkości firm usługowych, produkcyjnych i handlowych. Natomiast dla rozwoju rynku z mieszkaniami na wynajem istotnym jest , aby władzom samorządowym poszczególnych miejscowości udało się pozyskać liczących się uczestników jego tworzenia i rozwoju. Z uwagi na rolę takiego rynku w rozwoju poszczególnych miejscowości, a w tym również lokalnych rynków pracy, niezwykle istotne znaczenie ma aktywna działalność samorządów terytorialnych, szczególnie szczebla gminnego, czy miejskiego. Dla wdrożenia takiej metody rozwoju rynku z mieszaniami na wynajem istotnym jest , aby jej inicjatorom udało się pozyskać liczących się uczestników jej tworzenia i rozwoju. Z uwagi na jej charakter i oraz skalę potrzeb mieszkaniowych, podstawowe znaczenie ma udział w jej realizacji zarówno firm developerskich , samorządów gmin jak i drobnych inwestorów. Jednocześnie szczególne znaczenie dla jej powodzenia ma stworzenie zainteresowania nią i pozytywnej oceny ze strony ludzi młodych i mniej zamożnych. Dlatego też, szczególną rolę do spełnienia mają zarówno sami deweloperzy, jak i poszczególne samorządy terytorialne oraz niektóre organizacje pozarządowe.

Kto może wspierać aktywizację gospodarczą małych miast ?

Działanie dla ograniczenia negatywnych wpływu pandemii na sytuację gospodarczą w małych miastach polski muszą być realizowane wielotorowo. Z jednej strony, muszą to być działania rządu, wspierające funkcjonujące podmioty gospodarcze i stwarzające możliwości efektywnego ograniczania negatywnych skutków pandemii oraz samorządy terytorialne, a z drugiej strony, działania środowisk naukowych, uczelni, samorządów branżowych oraz różnorodnych podmiotów prywatnych i organizacji pozarządowych. Jak wynika z dostępnych informacji, w czasie pandemii i po jej wygaszeniu jednymi z najważniejszych problemów małych i średniej wielkości miast , jest i prawdopodobnie będzie przeciwdziałanie bezrobociu oraz budownictwo mieszkaniowe, a w tym szczególnie budowa mieszkań na wynajem. Pewien wpływ na rozwiązania w obu tych sferach może mieć działalność organizacji pozarządowych. Działania takie powinny dotyczyć szczególnie wspierania funkcjonowania i rozwoju mini i małych przedsiębiorstw oraz rozwoju budownictwa mieszkań na wynajem , z uwzględnieniem specyfiki mieszkań dla ludzi niezamożnych i młodych.

Dlatego powinny one być realizowane niejako na dwóch poziomach. Pierwszym, prezentującym wagę obu tych problemów dla tej grupy miast i możliwości różnorodnych działań dla ich rozwiązywania oraz drugim, wskazującym lub inspirującym utworzenie podmiotów doradzających firmom sposoby poprawy efektywności ich działania.

Czynnikiem inicjującym podjęcie problemu wpływu pandemii na funkcjonowanie małych miast może być zorganizowanie poświeconej jemu konferencji. Organizatorem takiej konferencji może być określony instytut lub organizacja pozarządowa, przy współudziale np. samorządu terytorialnego i Związku Gmin Polskich (lub pod patronatem określonego samorządu terytorialnego lub np. marszałka województwa) .Proponowana konferencja powinna być adresowana zarówno do przedsiębiorców, samorządów terytorialnych jak i innych podmiotów mogących wspierać ich działalność.

Ważnym jest również, aby jej organizatorzy mogli pozyskać do współpracy zarówno naukowców zajmujących się problemami zarządzania, jak i praktyków prowadzących działalność gospodarczą , szczególnie w mini i małej skali. Istotnym jest również nawiązanie współpracy z Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości i Rzecznikiem Małych i Średnich Przedsiębiorstw oraz innymi organizacjami zajmującymi się sprawami rozwoju gospodarczego i społecznego kraju.

Poprzedni

Jedenastka Lewicy

Następny

Miała być nowoczesna chadecja…

Zostaw komentarz