Przywrócić ulicę Stanisława Tołwińskiego!

21 lis 2018

„Wymazać tę szuję z pamięci” – krzyczał podczas swojego wystąpienia radny dzielnicy Żoliborz Ryszard Mazurkiewicz (PiS). Sytuacja miała miejsce w marcu 2018 roku. Dyskusja dotyczyła dekomunizacji lokalnych ulic. „Szują’, która według funkcjonariusza partii Kaczyńskiego nie zasługuje na szacunek i patronat, był Stanisław Tołwiński, prezydent Warszawy w latach 1945-50.

 

W 1996 roku do do Instytutu Yad Vashem zgłosił się Aleksander Dyszko-Wolski, inżynier budownictwa lądowego. 83-letni staruszek chciał przed śmiercią podzielić się historią, która sprawiła, że jego życie nie zakończyło się w latach czterdziestych. Historycy z Instytutu Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu wspominali, że opowiadał ją z łzami w oczach. Był rok 1943, a Dyszko-Wolski został rozpoznany jako Żyd przez szmalcowników na żoliborskiej ulicy Potockiej. Zginąłby niechybnie, gdyby nie mężczyzna, który znalazł się we właściwym miejscu o właściwej porze i wykupił przerażonego 30-latka z rąk szmalcowników. Za własne pieniądze. Tym mężczyzną był Stanisław Tołwiński. Podobnych świadectw spłynęło do Yad Vashem jeszcze kilkanaście. W większości były to wspomnienia zbiegów z getta, którym ówczesny dyrektor Społecznego Przedsiębiorstwa Budowlanego załatwiał pracę na budowach, co pozwoliło im przetrwać okres okupacji hitlerowskiej. Tołwiński był jednym z tych, którzy narażali własne życie, ratując tych, którzy zostali już skazani na zagładę. Aleksander Dyszko-Wolski zmarł w roku 1998. Rok przed śmiercią uczestniczył w uroczystości pośmiertnego nadania Stanisławowi Tołwińskiemu tytułu Sprawiedliwego wśród Narodów Świata.
Kiedy na początku lutego tego roku zobaczyłem, jak robotnicy z ZDM demontują tabliczki z nazwiskiem Tołwińskiego, pomyślałem sobie, że tym krajem rządzą wyjątkowej obrzydliwości moralne karły. Oburzenia nie kryli również mieszkańcy Żoliborza, w większości stateczni mieszczanie o poglądach konserwatywnych. „Swoje stanowisko prezydenta stolicy wykorzystał do odbudowy zniszczonego pożogą wojenną miasta, które kochał, dla którego pracował i żył” – wspominali swojego prezydenta w biuletynie Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, tej samej, którą Stanisław Tołwiński wraz z innymi członkami PPS zakładał w roku 1921. Kiedy żoliborska delegacja wręczała ostrą notę protestacyjną pisowskiemu wojewodzie Zdzisławowi Sipierze, ten kiwał głową ze zrozumieniem, po czym stwierdził, że jest tylko urzędnikiem wykonującym swoje obowiązki oraz polecenia IPN-u. W takich właśnie okolicznościach Stanisław Tołwiński, budowniczy Żoliborza, człowiek, który zarządzał podnoszeniem z wojennych gruzów stolicy naszej ojczyzny, oddany społecznik i człowiek wielkiej odwagi, został pozbawiony patronatu na osiedlu, które by nigdy nie powstało, gdyby nie jego zapał i pomysłowość.
Dlaczego, do cholery, komuś przeszkadza Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata? Komu zależy, by Polacy zapomnieli o wybitnym spółdzielcy? A może wyjaśnieniem nie jest wcale przynależność Tołwińskiego do PZPR czy jego udział w Rewolucji Październikowej? Dekomunizacja to zbrodnia popełniania na pamięci tych, którzy, jak Tołwiński, walczyli o Polskę równą i sprawiedliwą, ale również jaskrawo czytelna deklaracja ideologiczna obecnej władzy. Morawiecki bije pokłony przed mogiłami członków Brygady Świętokrzyskiej, która kolaborowała z III Rzeszą. Na białostockim osiedlu pojawiła się (całe szczęście na wiosnę ma zniknąć) ulica rzeźnika Litwinów i prawosławnych, niejakiego Łupaszki. W dziesiątkach polskich miast swoje miejsca kultu mają już inni bandyci przeklęci. Jestem skłonny postawić tezę, że opętani antykomunistyczną obsesją ludzie pokroju Jarosława Szarka czy wspomnianego Ryszarda Mazurkiewicza, nienawidzą Tołwińskiego właśnie dlatego, że dokonał rzeczy wielkich – dla Polski i Polaków. Zaślepione ideologicznym jadem szuje nie są w stanie przełknąć faktu, że „czerwony” nadal jest postacią cenioną i szanowaną.
Decyzja wojewody została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Ten uchylił aż 47 wskazań inspektorów z IPN. Ostateczna decyzja będzie należeć do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który ma rozpatrzyć sprawę w ciągu najbliższych tygodni. Decyzje tego organu w związku z wnioskami o przewrócenie starych patronów w innych miastach pozwalają mieć nadzieję na korzystne rozstrzygnięcie. W Poznaniu właśnie wróciła ulica 23 lutego, symbolizująca wyzwolenie miasta z rąk hitlerowskich okupantów. W Krakowie NSA nie wyraził zgody na dekomunizację ulic Józefa Marcika i Wincentego Danka. Szansa na wielki powrót Stanisława Tołwińskiego na Żoliborz jest więc całkiem realna. Mam nadzieję, że nie później jak wiosną przyszłego roku będzie miał przyjemność uczestniczyć jako ochotnik w wymianie tablic na stołecznych ulicach.
W czasach, gdy w marszu organizowanym przez faszystów maszeruje ogłupiona prawicową propagandą młodzież, postać Stanisława Tołwińskiego – antyfaszysty ratującego Żydów powinna być noszona na sztandarach i stawiana za wzór przez wszystkie organizacje postępowe.

Najnowsze

Euro słabnie, dolar rośnie w siłę.

Euro słabnie, dolar rośnie w siłę.

Wobec spadającego kursu euro i rosnącego zadłużenia, Europa staje przed zagrożeniem gospodarczym, podczas gdy polski złoty pozostaje stosunkowo stabilny. Słabość euro wobec dolara jest wynikiem wyższych stóp procentowych w USA oraz problemów wewnętrznych Europy, takich jak wysokie ceny energii i powolny rozwój gospodarczy. Polska musi równocześnie dbać o stabilność waluty i kontrolować inflację, co obciąża gospodarstwa domowe. Debata o przyjęciu euro w Polsce otwiera pytania o przyszłość polityki monetarnej i jej wpływ na życie obywateli. Inwestycje w usługi publiczne i bezpieczeństwo energetyczne są kluczowe.

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Ceny codziennych zakupów w Polsce zaczynają ponownie rosnąć, co zaniepokoiło ekspertów. We wrześniu wzrost wyniósł średnio 1,9% w porównaniu z rokiem ubiegłym, co jest większym skokiem niż w sierpniu. Niemniej jednak, eksperci są zgodni, że to nie oznacza trwałej zmiany trendu, lecz raczej zatrzymanie dezinflacji. Wzrosty cen żywności i napojów bezalkoholowych wyniosły 1,1%. Wysokie ceny energii i paliw, spowodowane globalnymi zakłóceniami, mają znaczący wpływ na wzrost inflacji. Prognozy wskazują na dalszy wzrost cen żywności w przyszłym roku, sięgający 4% rocznie.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki, dążąc do zjednoczenia prawicy, rozważa sojusz z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna, znanego z antysemityzmu i negowania Holokaustu. Plan obejmuje tworzenie jednej listy wyborczej, co wzbudza kontrowersje dotyczące moralności współpracy z tak skrajnymi partnerami. Pytania nasuwają się same: czy negowanie historycznych zbrodni jest granicą politycznej kooperacji? Nawrocki musi zmierzyć się z odpowiedzialnością za potencjalne zatarcie granic między prawdą a politycznymi interesami. Polska historia domaga się szacunku, a polityczne kompromisy nie powinny omijać fundamentalnych wartości, jakimi są prawda i pamięć o ofiarach.

Sprawdź również

110 lat walki o prawa kobiet.

110 lat walki o prawa kobiet.

110 lat temu kobiety trafiały do więzienia za wiedzę o antykoncepcji. Polska była pionierem praw kobiet. Co się z nami stało? 16 października 1916 roku trzy kobiety otworzyły w Nowym Jorku klinikę, w której inne kobiety mogły dowiedzieć się, jak uniknąć niechcianej...

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki chce jednoczyć prawicę. Problem w tym, że wśród potencjalnych partnerów znalazło się ugrupowanie Grzegorza Brauna – polityka znanego z antysemickich wystąpień, prorosyjskich poglądów i publicznego negowania zbrodni dokonanych w komorach gazowych...