Refleksje „pożytecznego idioty”

11 mar 2020

Niektórzy, a może nawet większość uważa ten znany od wielu lat zwrot jako nieprzychylny osobie, która sama tak się określa. Zwrot ten robi karierę wtedy, gdy ktoś z obywateli – piszę w kontekście naszej Polski – popiera jakąś myśl polityczną i nie tylko. Zawsze można też tak nazwać osobę, która ma odmienne poglądy od adwersarza.

Piszę ten artykuł w odpowiedzi na zachęty Redaktora Piotra Gadzinowskiego , który skrzętnie wykorzystuje takie teksty w coraz lepiej redagowanej gazecie „Dziennik Trybuna”.

Pora się więc przedstawić – nazywam się Bogdan Płusa , jestem rodowitym łodzianinem drugiego pokolenia. Pochodzę z rodziny robotniczej i jestem typowym przedstawicielem umiejętnego wykorzystania szansy awansu społecznego , pierwszym z mej rodziny , który wieczorowo ukończył studia wyższe na Wydziale Prawai Administracji Uniwersytetu Łódzkiego z tytułem magistra administracji. Z zawodu jestem zegarmistrzem , całą swą drogę zawodową realizowałem w Łódzkiej Fabryce Zegarów. a podwyższając swe kwalifikacje zawodowe osiągnąłem tytuł mistrza mechanika precyzyjnego .

Co się stało , że podwyższenie swych kwalifikacji osiągnąłem w późniejszym wieku ? Otóż jak każdy zdrowy , młody człowiek przez 15 lat byłem czynnym sportowcem – piłkarzem , lekkoatletą o kolarzem. Wspólnie ze znakomitymi kolarzami – mistrzami Polski Józefem Staroniem , Wojciechem Kowalskim, Władysławem Kierczyńskim zostaliśmy w 1968 r Wicemistrzami Łodzi (lata 60 i 70 to dominacja łódzkich kolarzy w Polsce)w najcięższej konkurencji kolarskiej– wyścigu drużynowym na 100 km.
W międzyczasie moja droga życiowa – polityczna – była typową dla ówczesnego modelu awansu społecznego. Działalność w ZHP w szkołach , działalność w KMW w wojsku , działalność w ZMS w zakładzie pracy. Oczywiście całość mej kariery była śledzona przez wielu działaczy , co wiązało się ze wstąpieniem w 1969 r do PZPR.Czy tego typu drogę życiową można uznać za idiotyczną pożyteczność?

Ten krótki zarys życiorysu był potrzebny celem uzasadnienia dalszych wywodów.

Jestem pod wrażeniem wielu artykułów, jakie ukazują się w „Dzienniku Trybuna” i o nich chcę podzielić się refleksjami.

Redaktorowi Gadzinowskiemu chce się stworzyć zespół redaktorski na wysokim poziomie intelektualnym. Trzeba uznać jego niesamowitą wolę i za to mu chwała . Czy ten wysiłek intelektualny można uznać za pożyteczny idiotyzm?

Są ludzie o określonych życiorysach , dzielą się swoimi refleksjami na łamach „Dziennika Trybuna”. Są one związane z życiem w urządzonej na nowo polskiej rzeczywistości po 1945 roku , po niesamowitej rewolucji społeczno- politycznej , po klęsce II Rzeczpospolitej we wrześniu 1939 r. Miliony niepiśmiennych , bezrobotnych, biednych , bez dachu nad głową uwierzyło że Polska może być lepsza.

Czy ci , którzy nie patrzyli ,że ledwie wyszli z niewoli Niemiec Hitlerowskich a już wg innych zostali zniewoleni , tylko chwycili za łopaty i najpierw odgruzowywali zniszczone miasta i wioski polskie a potem je pieczołowicie odrestaurowali – to też pożyteczni idioci ? A co z tymi , którzy od podstaw stworzyli polski przemysł stoczniowy , polski przemysł motoryzacyjny , stanęli przy krosnach i przędzarkach , tworząc przemysł włókienniczy. Też byli pożytecznymi idiotami ?

Niedawno przy Rektoracie mojej uczelni odsłonięto popiersie Profesora Tadeusza Kotarbińskiego , pierwszego Rektora i organizatora Łódzkiej Uczelni , nie patrzącego, kto jest przy władzy Czy jego też można nazwać pożytecznym tdiotą ? Hańba temu, kto by śmiał tak go nazwać!
Co tu dalej przytaczać, jak ci, co tak nazywają miliony bezimiennych twórców Polski Ludowej , dziś w swoim Tygodniku „Gazeta Polska”(9/2020) piórem Tomasza Sakiewicza pozwalają sobie zaapelować następującymi słowami: ”Przypomnę, jaka jest skala zasięgu naszego środowiska . Ostatnie numery „GP” kupowało około 25 tys. osób, numery „Codziennej” kilkanaście tysięcy , .Portal Niezależna .pl czyta stale około 2,5miliona osób , portal Telewizji Republika – około miliona stałych użytkowników , samą Telewizję codziennie ogląda od kilkudziesięciu do stu kilkudziesięciu tysięcy widzów. W skali miesiąca nawet półtora mln osób włącza TV Republika. Media społecznościowe związane z naszym środowiskiem czyta kilka milionów ludzi . Dla przykładumoje konto na Twitterze obserwuje około 90 tys. osób(zachęcam , by było ich więcej)……W Polsce i na świecie działa prawie 500 klubów „Gazety Polskiej”……I dzisiaj musimy apelować , by ludzie poszli głosować. By się zaangażowali…..(koniec cytatu).
Nie pokuszę się o to, aby wymienionych zaliczyć do pożytecznych idiotów.
A teraz parę uwag do artykułów zamieszczonych w „Dzienniku Trybuna”. Jako pierwszy – pozwolę sobie skomentować artykuł Krzysztofa Janika „Lewica Kaczyńskiego”.

Panie Krzysztofie – to nie jest brednia. Pójdę dalej w ocenie. To jest zwycięstwo dyktatury proletariatu , to jest zwycięstwo klasy robotniczej , która tak walczyła , że aż się wyzwoliła od pracy.NSZZ ”SOLIDARNOŚĆ” urosła do symbolu przewodniej siły narodu , organizatora życia publicznego i twórcy dobrobytu. Jak by Pan , panie Krzysztofie posłuchał , jakie z tego tytułu brednie wypowiada się na ryneczkach łódzkich , jak ludzie chwalą sobie , że teraz wszystkiego jest pełno , jak nasza PZPR nie potrafiła zaspokoić podstawowych potrzeb codziennego używania, a ten kapitalizm to zapewnił , a nasi prpminentni działacze szybko się przesiedli na stanowiska kapitalistów, to pewnie nic z nieba nie spadło. Cały czas tłumaczyliśmy społeczeństwu, co to są nasze wartości lewicowe, a nasz naród tego nie słuchał. A tu Kaczyński raptem zaczął te wartości wprowadzać w życie i naród to przyjął.

To czemu my tego nie zrobiliśmy? Czy znów wraca jak mantra powiedzonko „pożyteczni idioci”? Zawsze mieliśmy jakieś pokrętne wytłumaczenia – a Kaczyński nie tłumaczy , tylko wdraża. Czemu on się nie boi o budżet? On po prostu realizuje to , co się należy społeczeństwu. Nie jest to z mojego punktu widzenia gloryfikacja rządów PIS , bardzo daleki jestem od tego.

Tłumaczenie całości polityki socjalnej i jej niedostatków było wieczną przywarą każdej ekipy władz PRL. Pan do nich należał. Przechowuję w swej bibliotece jak jakąś relikwię NOWE DROGI Sprawozdanie z prac Komisji KC PZPR powołanej dla wyjaśnienia przyczyn i przebiegu konfliktów społecznych w dziejach Polski Ludowej.

Każda władza lewicowa powinna być przepytana ze znajomości przyczyn naszych niepowodzeń przed wpisaniem na listy kandydatów do władz partyjnych Lewicy Polskiej a potem do władz państwowych , do Sejmu , do Senatu, na radnych , prezydentów , burmistrzów , wójtów i dyrektorów oraz prezesów spółek państwowych. Nie wyciągnęliśmy żadnych wniosków z kryzysów , które sami powodowaliśmy. A naród był cierpliwy do sierpnia 1980 r. i pokazał nam „czerwoną kartkę”, nakazał zejść z murawy boiska.
Nasi działacze ekonomiczni , piszący w „Dzienniku Trybuna” pięknie punktują prof. Leszka Balcerowicza za szok 1989 r.

Jednym z nich jest niedoceniany prof. Grzegorz Kołodko. Wiele artykułów w „Dzienniku Trybuna” ma swe odniesienie do instrumentów ekonomicznych , używanych przez niego w trakcie jego wpływu na rządzenie krajem.
Mamy tylu mądrych ludzi , którzy nie zasługują na negatywne oceny i potwarz ‘pożytecznego idioty” Zacznijmy wykorzystywać łamy „Dziennika Trybuna” do dawania odporu takim osądom. Wzorem słów Jacka Kuronia „nie palmy komitetów , tylko je twórzmy.”

Jestem jednym z założycieli Łódzkiego Klubu Miłośników Prasy Lewicowej. Niech to będzie nasz wkład w informowanie Polaków o prawdziwości naszych działań społecznych tworzących historię . Jest tyle wspaniałych życiorysów działaczy polskiej lewicy , że tylko je upowszechniać. Za ulotki i gazetki wsadzano do więzienia , dziś się dostaje medale za walkę z komuną. My w swych ulotkach upowszechniajmy naszych cichych bohaterów. Oni nie potrzebują medali. Dobre słowo i upowszechnienie dobroci działania jest największym podziękowaniem.

Najnowsze

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

System podatkowy w Polsce to jawna niesprawiedliwość. Zwykli pracownicy płacą ciężkie daniny, podczas gdy milionerzy korzystają z luk prawnych. Ministerstwo Finansów przyznaje, że bogatsi płacą mniej, co rodzi pytanie: dlaczego osoby zarabiające minimalną krajową powinny ponosić większe obciążenia niż ci na szczycie? Czas na sprawiedliwe reformy!

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

Blisko połowa Polaków popiera wykorzystanie sztucznej inteligencji (AI) jako wsparcia dla lekarzy, wskazując na potrzebę efektywniejszej organizacji pracy w systemie ochrony zdrowia. W badaniach 46,7% dorosłych Polaków akceptuje AI w medycynie, a 30,6% się jej sprzeciwia, obawiając się sposobu wykorzystania technologii. Eksperci podkreślają, że AI ma wspierać lekarzy, a nie ich zastępować, co budzi nadzieję na lepszy dostęp do świadczeń. Wysoki odsetek osób niezdecydowanych może świadczyć o potrzebie wzrostu wiedzy na temat praktycznych zastosowań AI w medycynie.

Wielkie granie w innej siedzibie

Wielkie granie w innej siedzibie

Szalone Dni Muzyki zyskały nowy dom w siedzibie Sinfonii Varsovia na Grochowskiej, po rewitalizacji Instytutu Weterynarii. Festiwal trwał sześć dni i przyciągnął tłumy, w tym koncerty kameralne, orkiestrowe oraz występy dla dzieci. Na programie znalazły się dzieła klasyków takich jak Mozart, Chopin i Bach, a także młodzi wykonawcy z polskich szkół muzycznych pokazali swoje umiejętności. Wystąpiły znane zespoły oraz artyści solowi, pokazując potencjał muzyczny w Polsce. Wkrótce festiwal wejdzie w nową erę, mając nadzieję na dalszy rozwój.

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Media społecznościowe zdominowały życie dzieci, przyćmiewając wpływ rodziców i szkół. Algorytmy TikToka, Instagrama i YouTube’a stały się nowymi wychowawcami, prowadząc do długich godzin spędzanych online, gdzie przemoc, idealizowane ciała oraz presja społeczna są na porządku dziennym. Zjawisko to nie pozostaje bez wpływu na zdrowie psychiczne młodzieży, z rosnącym odsetkiem problematycznego korzystania z sieci. Polski rząd próbuje ograniczyć dostęp do tych platform, ale sama granica wiekowa to za mało. Społeczeństwo musi zająć się odpowiedzialnością korporacji, które zyskują kosztem dobrostanu młodych ludzi.

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska to gospodarczy fenomen, bijący na głowę Niemców, Francuzów i Włochów w tempie wzrostu PKB. Jednak za imponującymi statystykami kryje się smutna prawda: większość obywateli wciąż żyje poniżej unijnej średniej zamożności, a deficyt finansów publicznych hukowo rośnie. Sukces gospodarczy to coś więcej niż tylko liczby.

Sprawdź również

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Polska ma problem ze sprawiedliwością podatkową Pracownik zarabiający kilka tysięcy złotych miesięcznie nie ma wyboru — państwo regularnie pobiera z jego pensji podatki i składki. Tymczasem milionerzy, właściciele firm i osoby zarabiające na kapitale mogą korzystać z...

Wielkie granie w innej siedzibie

Wielkie granie w innej siedzibie

Szalone Dni Muzyki znalazły swój dom. Nowe otwarcie spodobało się publiczności. Można się było nieco obawiać, jak tegoroczne Szalone Dni Muzyki odnajdą się i zaklimatyzują w zupełnie nowym miejscu. A przede wszystkim: jak tę zmianę powita publiczność, przyzwyczajona...