27 lutego 2024

loader

Renta wdowia: większość klubów parlamentarnych na tak

fot. Lewica

202 156 tyle osób podpisało się pod obywatelskim projektem o rencie wdowiej. Został on złożony do Sejmu w kwietniu 2023 r., natomiast w lipcu ubiegłego roku miał on swoją pierwszą odsłonę w Sejmie. Przez 6 miesięcy PiS nie znalazło czasu, aby się nim zająć. Natomiast na ustawę czeka ponad 1,5 mln wdów i wdowców. To jest rozwiązanie, które ma zapewnić tym wszystkim, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji po śmierci współmałżonka, godne funkcjonowanie – oświadczył Arkadiusz Iwaniak, Przedstawiciel Obywatelskiego Projektu Ustawy Renta Wdowia. Dziś w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o Rencie Wdowiej i decyzją posłów został on skierowany do dalszych prac w komisji.

Lewica, Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych oraz liczne organizacje społeczne w obywatelskim projekcie ustawy proponują, aby pozostała przy życiu osoba może zachować swoje świadczenie i powiększyć je o 50 procent renty rodzinnej po zmarłym małżonku lub pobierać rentę rodzinną po zmarłym małżonku i 50 procent swojego świadczenia. Obecnie renta rodzinna w przypadku, gdy umrze jeden ze współmałżonków, to jest 85 procent wyższego świadczenia. Projekt ustawy o rencie wdowiej przewiduje również, że prawo do tego świadczenia będą mieli wszyscy uprawnieni do świadczeń, nie tylko ubezpieczeni w ZUS, ale także w KRUS oraz emeryci mundurowi. Swoimi zapisami obejmuje również osoby, które zostały wdową lub wdowcem nawet kilka lat temu.   

W 2030 roku ponad 50 procent gospodarstw jednoosobowych emeryckich to będą to gospodarstwa osób powyżej 65. roku życia, a niemal 20 procent z tego będą to gospodarstwa emerytów osób powyżej 80. roku życia. My musimy rozwiązać tę sytuację i poprawić ich byt. Pamiętajmy o tym, że tylko około 75 procent mężczyzn dożywa do 65. roku życia i wiele wdów nie jest w stanie sobie poradzić z tym jednym świadczeniem, które otrzymują. Dlatego szczególnie ważne jest, aby teraz wprowadzić to rozwiązanie. 

Wnioskodawcy przewidują tzw. wariant kroczący wejścia w życie tego rozwiązania i dochodzenie do tych 50 procent świadczenia po zmarłym współmałżonku. W pierwszych 6 miesiącach byłoby to 15 procent, a w kolejnych 6 miesiącach – 20 procent, dopiero po 12 miesiącach renta wdowia osiągnie poziom 50 procent emerytury lub renty zmarłego współmałżonka. Łączna kwota świadczenia nie może być wyższa od trzykrotności przeciętnej emerytury, czyli około 8 tys. 900 zł. – Wszystko po to, aby budżet państwa mógł to udźwignąć – dodał.  

– Ten projekt działa wstecz i wszystkie osoby, które owdowiały będą mogły wystąpić o to, żeby naliczyć im tę rentę rodzinną – poinformował.  

– Jesteśmy bardzo zadowoleni, że projekt obywatelski, pod którym zbieraliśmy podpisy dzisiaj został skierowany do dalszych prac. Wszystko wskazuje na to, że Renta Wdowia już wkrótce zostanie zrealizowana – Sebastian Koćwin, wiceprzewodniczący OPZZ i Zastępca Przedstawiciela Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej. 

– Złe czasy polskiego parlamentaryzmu, kiedy obywatelskie projekty ustaw były chowane do zamrażarki, minął. Drugą optymistyczną wiadomością jest to, że wszystkie kluby i koła opowiedziały się za skierowaniem projektu do prac w komisji – ocenił Piotr Ostrowski, przewodniczący OPZZ. Jak podkreślił Renta Wdowia jest wpisana do umowy koalicyjnej obecnej większości parlamentarnej. – To powoduje nasz optymizm, że Renta Wdowia już niedługo powędruje na biurko prezydenta Andrzeja Dudy i pan prezydent złoży pod nią swój podpis – oświadczył. 

– Deklaruję pełne poparcie dla tego projektu, którzy przypieczętowuje naszą dobrą współpracę ze związkami zawodowymi, szczególnie z OPZZ – poinformowała Anna-Maria Żukowska, przewodnicząca KKP Lewica. – Ten projekt jest oczekiwany społecznie i większość klubów popiera to rozwiązanie – dodała. 

– W umowie koalicji 15 października zadeklarowaliśmy jednoznacznie, że będziemy dążyć do zwiększenia wsparcia po utracie małżonka. Cieszę się, że pierwszy krok w realizacji tego zobowiązania realizujemy wspólnie z obywatelkami i obywatelami – mówiła Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra rodziny, pracy i opieki społecznej. 

Jak poinformował Sebastian Gajewski, wiceminister rodziny, pracy i opieki społecznej termin wejścia w życie Renty Wdowiej od momentu jej uchwalenia jest uzależniony również od przygotowania technicznego ZUS-u, KRUS oraz instytucji obsługującej wojsko oraz służby mundurowe do przyjęcia wniosków o przyznanie Renty Wdowiej. – Może to zająć nawet pół roku – dodał.  

– Skutki finansowe są uzależnione od daty wejścia w życie ustawy, wtedy będziemy mogli oszacować jakie konkretne środki są potrzebne na zabezpieczenie Renty Wdowiej w danym roku – podkreślił. 

/lewica

Redakcja

Poprzedni

Szturmik na Sejm

Następny

Laptop dla ucznia zawieszony. Co dalej?