Będą tłumy pod Wielka Krokwią?

15 sty 2021

W najbliższy weekend Zakopane będzie gospodarzem zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich. Tegoroczna edycja ma się odbyć bez udziału kibiców, ale z tym organizatorzy mogą mieć problem, bo rozzłoszczeni lockdownem mieszkańcy stolicy Tatr grożą tłumnym przybyciem pod Wielka Krokiew mimo zakazów władz.

Puchar Świata w stolicy Tatr od lat był wielkim świętem sportu, a na zawody ściągali fani z całego kraju. Tym razem, z uwagi na wprowadzone przez rząd obostrzenia, będzie jednak inaczej – trybuny pozostaną zamknięte, a zamrożenie działalności noclegowej powinno sprawić, że nawet ci najbardziej zdeterminowani fani nie będą w stanie w Zakopanem się pojawić. O pozostanie w domach apeluje komitet organizacyjny zawodów, a policja przypomina, że w przypadku stwierdzenia łamania przepisów sanitarnych, będzie wystawiać mandaty. „Będziemy sprawdzać maseczki i zachowanie dystansu społecznego” – informował rzecznik prasowy zakopiańskiej policji, Roman Wieczorek, cytowany przez „Tygodnik Podhalański”.
Te zapowiedzi wywołały jednak u mieszkańców Zakopanego zbiorową złość i skłoniło ich do buntu, bo na wszelkie możliwe sposoby zapraszają fanów skoków do przyjazdu i obiecują, że każdego przyjmą z otwartymi ramionami. Już podczas inaugurujących sezon konkursów w Wiśle, także rozegranych przy zamkniętych trybunach, w okolicach skoczni zgromadziły się duże grupy kibiców. Wiele wskazuje na to, że mimo jeszcze bardziej restrykcyjnych niż wtedy obostrzeń, tym razem może być podobnie, a może nawet gorzej, bo w internecie pojawiły się też propozycje zbiorowego zlekceważenia zakazów i wejścia na teren Wielkiej Krokwi. Napięta atmosfera w Zakopanem i okolicach nie dziwi, bo właściciele hoteli, pensjonatów i kwater prywatnych zwykle dobrze zarabiali na kibicach licznie przybywających tu na zawody Pucharu Świata. A że sytuacja w turystyce i gastronomii w dobie pandemii jest coraz bardziej katastrofalna, kolejna utrata możliwości zarobkowania rodzi społeczny bunt. Burmistrz Zakopanego z kolei poprosił kibiców, żeby nie przyjeżdżali w ten weekend do miasta. Czy jego prośba poskutkuje, przekonamy się zapewne dopiero w sobotę gdy zacznie się konkurs drużynowy. Nie będzie też rewanżu na niemieckiej ekipie za przepychanki z wynikami testów polskiej ekipy przed pierwszym konkursem w Turnieju Czterech Skoczni. Organizatorzy konkursu w Zakopanem nie przeprowadzą zawodnikom testów na obecność koronawirusa przed rozpoczęciem zawodów. „Wszyscy uczestnicy zawodów, którzy przyjadą do Zakopanego, muszą mieć aktualne testy, nie starsze niż wykonane 72 godziny wcześniej” – poinformował na antenie TVP Sport sekretarz generalny Polskiego Związku Narciarskiego Jan Winkiel.
Teren Wielkiej Krokwi zostanie podzielona na trzy sektory. W strefie pierwszej będą przebywać skoczkowie i trenerzy. Osoby, które będą miały z nimi kontakt: kierowcy, katering, wolontariusze, mają od nas zapewnione testy. Pracować będą osoby wyłącznie z negatywnymi wynikami, tak żeby skoczkowie czuli się bezpiecznie. Strefa druga przeznaczona jest dla dziennikarzy. Przed odebraniem akredytacji będą musieli pokazać negatywny wynik testu antygenowego. Trzecia grupa to osoby pracujące na obiekcie, tzw. deptacze. Nie będą mieli kontaktu ze skoczkami i trenerami, więc od nich testy nie będą wymagane. Mają tylko natychmiast zgłaszać jeśli zauważą u siebie jakieś niepokojące objawy choroby.
Na liście startowej znalazło się 58 skoczków z 13 państw, ale w sobotnim konkursie drużynowym wystart uje tylko dziewięć ekip: Włochy, Finlandia, Szwajcaria, Japonia, Słowenia, Austria, Niemcy, Norwegia oraz Polska.
Najwięksi nieobecni to Szwajcar Simon Amman oraz Austriak Stefan Kraft, który swoją absencję zapowiedział już wcześniej. W Zakopanem nie zobaczymy także żadnego skoczka z Rosji. W kwalifikacjach do niedzielnego konkursu indywidualnego wystąpi 56 skoczków. Niemcy zgłosili siedmiu zawodników, a w pucharowych zawodach startować może tylko sześciu. Z kolei Francesco Cecon – syn doskonale znanego również w Polsce Roberta – nie posiada jeszcze prawa do rywalizowania w indywidualnych konkursach rangi PŚ. Zobaczymy go jedynie w drużynówce.
Biało-czerwoni wystąpią w składzie: Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Andrzej Stękała, Jakub Wolny, Paweł Wąsek i Klemens Murańka. Trener kadry Michal Doleżal czwórkę zawodników na sobotnie zawody drużynowe ma podać po piątkowych kwalifikacjach do niedzielnego konkursu indywidualnego.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...